Skocz do zawartości

dormitor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    556
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dormitor

  1. A nie masz fotek tego wozu innym malowaniu niż wspomniałeś? Dublować pomysłu Zytka nie ma pewnie sensu, ale może jakieś zimowe esy-floresy malowali na nich? Czy tylko na Zisach? Na pewno z czarnymi błotnikami będzie lepiej wyglądał niż cały zielony. Widziałem też model cały biały z czarnymi ,,mazami'' ale czy to nie sci-fi pojęcia nie mam. Z tankmuseum.ru Aa, z reflektorami nie chciałeś się pobawić?
  2. Ładniutki na pierwszy rzut oka. Podoba mi się odwzorowanie bieżnika na oponach. Jak dobrze rozumiem są i kalkomanie dla polskiej armii. A to jest ta sama wersja, której my używamy? Czy ew. różnice są praktycznie niezauważalne/nieistotne? Co do ceny, cóż, pogodzimy się z nią .
  3. No nie wiem czy ceny Preisera są zaporowe, kształtują się mniej więcej na takim poziomie jak np. Orion czy Caesar, chociaż, fakt nie są aż tak niskie jak masówka typu Italeri, czy nawet i Revell. Rozumiem, że interesują Cię klimaty cywilne w skali 1:72? Wtedy jesteś w materii figurek praktycznie skazany na Preisera, bo to jedyny chyba producent, który ma w ofercie niemilitarne zestawy. W innym przypadku musisz sobie wyłuskać coś na kształt cywili z mundurowych, albo sobie co nie co poprzerabiać (a to chyba najłatwiej z Preisera właśnie). Polecam serwis Plastic Soldier Review dla lepszej orientacji. To samo tyczy się pojazdów. Pozostaje szukać jakie wojskowe da się przerobić na cywilne. Niestety. W skali 1:87 może odnajdziesz swój raj...
  4. Jakież zgrabne to autko! Już się nie mogę doczekać, aż swojego zacznę... Co do malowania, to jak znam życie pewnie się nie zdradzisz jaki schemat wybrałeś? ;)
  5. Cześć ziomal Samolot, o ile się dobrze orientuję to, Ju-52 (też nie jestem samolociarzem) w bardzo zacnym polskim malowaniu. Skala 1:72. Figurki to zestaw firmy Preise Pilots, Ground Crew and Passengers 1925 (nr katalogowy 72510). Zestaw chyba nie taki najnowszy, ale do dostania w wielu sklepach (w tym z artykułami kolejkarskimi). http://plasticsoldierreview.com/Review.asp?manu=PRE&code=72510
  6. Na pewno nie zrobię go tak jak zamierzałem wcześniej, nie mam do tego serca, przeleżał 10 lat i niech się cieszy, że ujrzy światło dzienne poskładany. O tych prostokątach wiem, ale jeszcze nie wykombinowałem jak je wyrezać...
  7. smak na puszkę coli powrócił... Rozklejone elementy zlepiły się, szpary itp. zaszpachlowały się... W ruch poszły świderki i zad czołgu został w dwóch miejscach przewiercony: Powoli zaczyna okazywać się jakich Revell dokonał uproszczeń, osłony świateł przydługie, bez otworu z wierzchu, kształt niektórych elementów jedynie na motywach M1A1... Dla równowagi trzeba było pogrzebać i na przedzie pojazdu. Revell wyobraża sobie gumowe osłony jako kilkudziesięciocentymetrowwe bloki stali, trzeba było to zmienić: Z zatkanej lufy niebałdzo można zabijać, pomogło i tu wiertełko. Dziwny kształt otworu to wina jakiegoś wrednego cienia, złośliwe gnomy czają się wszędzie i psują, to model, to fotkę... Na koniec zagwozdka, wiercić czy nie wiercić: ...bo może różnicy nie widać?
  8. Czy poniższa z Allegro się nadałaby się na podłączenie do zasilacza z regulacją napięcia: http://allegro.pl/item161106879_idealne_narzedzie_dla_modelarza_miniszlifierka_.html Standardowo ma 12tys obrotów, trochę dużo. Ale wychodzi niecałe 40zł z wysyłką... (jak dotąd nie znalazłem czegoś takiego w lokalnych sklepach).
  9. dormitor

    PANTERA Z WNĘTRZEM

    Marcinie, zawsze się tasiemcowe seriale cieszą większą niż filmy dokumentalne. Twój pomysł uważam za genialny. Serio. No i gratuluję inicjatywy, bo zarządcom tego przybytku koncept na zażegnanie impasu chyba się skończył... Kiedy admin wyciągnie nożyczki i kłódeczki?
  10. dormitor

    PANTERA Z WNĘTRZEM

    O tym, że nie ma obowiązku lepienia modeli by uczestniczyć w forum modelarskim już na Modelworku dyskutowano. Natomiast to czy ktoś tu chce mieć kogokolwiek pod kloszem to sprawa drugiej wagi, ważniejsze by skończyło się kopanie po ryjach i to wśród wszystkich uczestników tej opery mydlanej. Możesz do tematu podejść z rzeczowymi pytaniami (chyba 2 osoby tak postąpiły) możesz żyć i pozwolić żyć (póki admin nie zadziała) możesz pewne posty omijać z daleka... Moderatorzy od dawna próbują wyjaśnić, że bycie szalikowcem nie mieści się w ramach tego forum.
  11. dormitor

    PANTERA Z WNĘTRZEM

    A tak w ogóle do czego ma doprowadzić ta dyskusja? Jak dotąd mamy eskalację animozji, już nie marny serial detektywistyczny. Panowie z ,,prawdziwego'' forum, nie jesteście przecież tak naiwni by brać bywalców Modelworka za tępaków, co już powoli zaczęliście sugerować? Przemek trafił w samo sedno tarczy, przeczytajcie jego post, a potem przeczytajcie jeszcze raz. To nie jest forum bitewne, jego uczestnicy są ludźmi myślącymi, analiza prostych faktów nie przerasta tu nikogo. Jak dotąd udawało się dowieść, że modelarstwo to zabawa i to dobra, nie święta wojna, nie zapasy na śmierć i życie, i nie wyścig szczurów. Być może to trudno pojąć w niektórych zakątkach sieci, ale cały czas chodzi tylko o miłe spędzenie wolnego czasu...
  12. O, proszę, kto szuka ten znajduje Muszę się zastanowić czy lepiej zainwestować w 2 Chematiki czy w Milliput (Green Stuff). Tak na marginesie, wczoraj powalczyłem ze szpachlą Humbrola i doszedłem do wniosku, ze najlepszym jej aplikatorem jest własny paluch. Minusem tego rozwiązania jest, to, że nie wszędzie się wetknie paluszek, ale sporo problemów z kłębieniem się, oklejaniem, odklejaniem i wałkowaniem odpada. Na razie mój Humbrolek się jeszcze nie rozszczepia, jak zacznie to będę może jej używał jako latarki do szukania upadłych na podłogę elementów
  13. Dzięki Wygląda, że jest dużo dobrej zabawy przy wycinaniu drobnych elementów z ramek . , że narzędzia osobno wykoanane. Sprawia wrażenie, że da się go zbudować raz dwa...
  14. Konsekwentnie i do przodu Bardzo przyjemny modelik, za Twoją sprawą zaczynam wierzyć w Shermany. Oglądało się przyjemnie, a obicia wyszły o niebo lepsze niż na Tyranie. Czekam na kolejne .
  15. dormitor

    URAL 375D

    Z tego co widzę Pawle to robiłeś zestaw wypuszczony jeszcze pod szyldem ZV (ZW). Z tego co się orientuję jest to praojciec produktów ICM. Instrukcja jest inna w obu zestawach z tego co widzę, czy dysponujesz jakimś dobrym skanem tejże i mógłbyś wystawić (np. lepszym niż ten na Polskiej Witrynie Modelarskiej)? Z takich rzeczy odnośnie modelu, to ew. mogłeś jeszcze popracować przy burtach - usunąłeś nadstawki z desek lecz pozostały ich mocowania na bokach paki. Ale to nieważne, mi nie przeszkadza, bo jak pisałem Ural pierwsza klasa.
  16. dormitor

    URAL 375D

    No nie! Nie pozwoliłeś nam kibicować przy budowie... Po pierwsze gratuluję znalezienia kleju, który to trzyma w kupie... Widzę tu trochę inwencji własnej, a może się mylę? Czy coś tu sprawia specjalne trudności - mój leży niedokończony... Napisz też proszę kilka słów na temat zastosowanych farb - kolor główny i czym pocieniowany. Model, dla mnie po prostu bomba. Oglądam sobie fotki jedna za drugą i z powrotem. Swoją drogą, to chyba najlepszy gruzowik ICM-u jaki wychodzi prosto z pudła.
  17. dormitor

    MAN F90 1:87 Kibri

    Widać ten wiatr u nas to dobry dla modelarstwa... Z miłą chęcią będę śledził postępy. Nawet nie wiedziałem, że modele kibri się skleja... Budujcie chłopaki ładnie może się w końcu skuszę ;)
  18. Piotrze przebrnąłem przez te wszystkie przytczki w nos na Modelistowaniu. Tam jest mowa o amerykańcach, prawda? Wniosek jest dość oczywisty - oporządzenie i inne gadżety na polu walki blakną, płowieją, wycierają się; ze względu na niedoskonałość ówczesnych materiałów nówki nieśmigane też były niejednakowe - jednak zieleń to zieleń... To już zabawa modelarska by to odwzorować. Kolor wyjściowy jakiś modelarz musi jednak dobrać. Figurki Dragona jakie robi Tomek (na razie nie deklarował większych odstępstw od tego co dał producent) mają zbliżone oporządzenie - parciane pasy, zasobniki, kabury. Wszyscy mają brytyjskie getry. Zbliżone w sensie wykonane z podobnego materiału, możemy założyć, że jak brytyjskie lub kanadyjskie to khaki (tu w odcieniu jasnym)? W punkcie początkowym, chyba nie ma innego wyjścia jak pomalować to na khaki jaśniejsze od tego i na spodniach - takie to po prostu było. Nie podaję numerków farb, odpowiednie nie przychodzą mi do głowy (najwyżej mieszanki) - ja dobrałbym eksperymentalnie i tak by ładnie licowały ze sobą (spodnie, oporządzenie, kurtki). Potem ich porządnie sponiewierać . Można się zastanowić czy są równi stopniem. Jest 2 w denisonach, jeden w skórzanej kapocie i jeszcze jeden w kurtce z kapturem - tu już można robić w miarę niejednakowo. Jasne, że jak się zrobi figurki w mundurach o różnym stopniu zużycia, sprania itp. będą się ciekawie prezentować.
  19. Świetny temat! Jak dla mnie to bardzo dobry początek. Figurki wyglądają nader zachęcająco. Poszpachluj dobrze tylko łączenia rączek do tułowia (gdziesik tam Ci się szpachla wklęsła), żeby potem sztucznie nie wyglądało. Stojący koleś z Thomsonem i w denisonie - jak u niego wygląda sprawa lewego ramienia? Trochę to wszystko na razie pobłyskuje, ale do końca to i tak zupełnie zmieni wygląd. Oporządzenie jest parciane i powinno być w kolorze... hmm... khaki, ale jaśniejszym niż battledress. Opinacze na buty brezentowe mogą być albo w kolorze oporządzenia. Bywały jeszcze getry szaro-niebieskie (takich używały wojska lotnicze) ale ich raczej SAS nie używał, a np. Commando Wolnych Francuzów.
  20. dormitor

    Scania monster truck

    Szcznena opada, oczywiście mnie, nie Scanii Co się będziesz oglądał na innych, rób naczępę jak masz dobry pomysł!!!
  21. dormitor

    Pantera - ESCI 1/72

    No panie kolego... gratulacje. PS. A co z innym kocurem w zimowym ubarwieniu?
  22. ciekawe czemu
  23. A to nie wiedziałem, że w MagServie mają wiertarki, zajrzę przy okazji. W hipermarketach czasem oglądam się za takim ustrojstwem na zasilacz, nie przypominam sobie żebym coś znalazł. Podobnież z bateryjnymi (jedynie wkrętarki bywają).
  24. Osobiście nie stwierdziłem problemów z zatykaniem igły Revella, jak pisałem, opakowanie tak jest skonstruowane, że klej stoi z igłą prawie na sztorc, to zmniejsza szanse na zalepienie zaschniętym klejem bo spływa na dół - jeśli źle się przechowuje klej o już pretensje należy mieć do siebie. Poza tym igłę można wyjąć z obsadki i bez problemu przetkać igiełką, drucikiem etc. Mam prośbę, jeśli piszecie o cyjanoakrylach to dajcie konkretną nazwę swojego kleju, jest tego trochę, a sprzedawcy czasem nie rozumieją o co chodzi (to straszne, ale prawdziwe). Odnośnie cyjanopanu pokazanego przez Radka to jest jeszcze CyjanopanGel tej samej firmy, niestety nie wiem jak się sprawuje gdyż mój ulubiony hipermarket sprzedaje mocno przeterminowany czyli bez właściwości łączących . Na http://www.chemistik.pl można sobie poczytać o tych cyjanopanach, w PDF-ach mają specyfikacje nawet opisane.
  25. łał, dzięki, ten 20' to je ono!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.