Skocz do zawartości

klaymen

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    139
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez klaymen

  1. Model, jak rrzystało na siedemdwójkę, klei się szybko. Powstało zawieszenie przednie i tylne, skrzynia, koła i dźwig. Wszystko pasuje idealnie, tylko przy dźwigu i wewnętrznej stronie burt było trochę szpachlowania. Wszystko poskładane na sucho wygląda tak: i luzem: Teraz czeka mnie malowanie wnętrza kabiny i sklejenie jej.
  2. Tego pojazdu nie trzeba chyba nikomu przedstawiać -Oshkosh jest moim zdaniem jednym z najfajniejszych wizualnie pojazdów wojskowych. Model który zamierzam wykonać to "siedemdwójka" firmy Academy. okładka: całość po otwarciu: części: i instrukcja: Do wyboru są dwie wersje malowania -trójkolorowy kamuflaż NATO i pustynna. Ja wykonam pustynną, moim zdaniem bardziej pasuje do tego pojazdu. do tej pory powstały następujące części: kabina -czeka na malowanie wnętrza: obudowa silnika: i rama podwozia: wszystko poskładane na sucho, z kropelką dla porównania wielkości: Na razie model klei się bardzo przyjemnie, wszystko pasuje (przy doklejaniu boków do ramy było trochę szlifowania, ale nic strasznego).
  3. Świetny temat, będę obserwował. W "Militariach XX wieku" 4/2005 był obszerny artykuł o powstańczych panterach, włącznie z kolorowymi renderami czołgu w 3d i dużą ilością zdjęć. Na zdjęciach widać że czołg miał zimmerit. Wie ktoś czy regulamin forum pozwala wrzucać skany artykułów (wiadomo, prawa autorskie...). Jeżeli tak to mogę zeskanować i wrzucić.
  4. "Express elevator to hell, and goin' down!" Super pomysł, też będęśledził relację.
  5. Może ORP Pomorze Zachodnie? Będzie mógł przypłynąć (przylecieć ?) z gościnną wizytą do wolnego miasta Hamburga
  6. Bardzo fajne to logo :World War II -episode I. "It is a period of The Second World War. Polish spaceships, striking from a hidden base, have won their first victory against the evil Third Reich..." Świetny pomysł na model na pewno będę tu często zaglądał.
  7. Cieszę się że model się podoba Dzięki za patenty na flagę, coś pokombinuję. Znalazłem jedno zdjęcie modelu w budowie: Przy następnym modelu postaram się zrobić relację z budowy. Co do literatury steampunkowej polecam trylogię P.Pullman'a "Mroczne materie". Na podstawie pierwszej części powstał film "Złoty kompas", ale książka jest znacznie lepsza (i mniej poprawna politycznie ;) ).
  8. Przedstawiam model nad którym pracowałem od dłuższego czasu. Model powstał w większości z arkuszy polistylenu róźnej grubości, wykorzystałem też części modelu KV (głównie koła i gąsienice). Niektóre części (np. wieżyczki od Vickersa) pochodzą z innych modeli. Śruby to wycinane laserem elementy firmy Draf Model. Skala modelu to 1:35. Nie myślałem dokładnie nad tłem historycznym i przynależnością, dlatego nie ma żadnych oznaczeń. Figurka wygląda jak Napoleon, ale to alternatywna historia gdzie takie czapki mogły być modne dużo później . Czołg po ciężkich walkach wjechał do zdobytego miasta (może armia rosyjska po stłumieniu powstania listopadowego zajmuje Warszawę ?), z tej okazji dowódca tak się wystroił . To szare otwarte z tyłu to kocioł parowy -jak widać część izolacji jest zdjęta, kocioł był na szybko łatany po przestrzeleniu i izolacji oraz klap nie założono. Po drugiej stronie pod klapami niby jest drugi kocioł (w "rzeczywistości", bo w modelu go nie ma). Z przodu wyszła mi trochę duża przerwa między kołem napinającym a ostatnim na dole, ale nie miałem pasujących kół żeby tam dołożyć. p.s. Czy ma ktoś może jakiś patent na wykonanie flagi z wydruku z drukarki? Chciałbym mu dołożyć sztandar z jakimś herbem, ale nie mam pomysłu z czego go zrobić.
  9. Przedstawiam mój "weekendowy" model Hetzera. Relacja z budowy znajduje się tutaj: http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=12545
  10. Na początek regulaminowy inbox -model Hetzera sprzedawany jest w zestawie z Jagdpanzerem IV. Części Hetzera zajmują jedną plastykową wytłoczkę -jest to 10 elementów ,w tym gumowe gąsienice. Kalki umożliwiają wykonanie kilku wersji oznaczeń, jednak w instrukcji podano schemat tylko jednego malowania -żółtozielonego. Wszystkie części wykonane są bardzo dokładnie, odlewy są bardzo szczegółowe -jest tu więcej detali niż w niejednej "siedemdwójce". Dodatkowo w zestawie są dwie części fototrwione, jednak nie ma o nich nic w instrukcji. O ile mniejsza to kratka z tyłu, przeznaczenia większej nie odgadłem -w całym modelu nie ma elementu o takim kształcie. Budowa modelu nie nastręcza żadnych problemów. Plastyk obrabia się i klei bardzo przyjemnie, wszystko jest idealnie spasowane. Fototrawionej kratki nie użyłem -musiałbym usunąć tłumik, a następnie przykleić go z powrotem. Poza tym oryginalna kratka odwzorowana jest bardzo dobrze. Na początek pomalowałem wszystko kolorem bazowym i zamaskowałem maskolem: po pomalowaniu na zielono i zdjęciu maskolu: i poskładane do kupy: Gąsienice trzeba lekko naciągnąć aby weszły na koła, ale dzięki temu trzymają się bez kleju.Jeszcze tylko lekki wash, rozjaśnienie krawędzi suchym pędzlem, pomalować parę szczegółów (tłumik, końcówka lufy..), kalki i gotowe: W porównaniu z farbą widać wielkość modelu: Model kleiło się bardzo przyjemnie -jest dobrym przerywnikiem w pracy nad czymś większym. Można go skończyć w kilka godzin, wliczając w to czas schnięcia farby, a gotowy prezentuje się bardzo ciekawie.
  11. Ciekawy model . Wygląda jakby był zrobiony ze stali nierdzewnej albo aluminium.
  12. klaymen

    Hovertank Abrams 1:72

    Model powstał dość spontanicznie, głównie w celu sprawdzenia jak sobie poradzę z budową elementów modeli z plastykowych arkuszy. Za bardzo nie przykładałem się do szpachlowania i łączeń, czego po zobaczeniu efektu końcowego żałowałem . Teraz na warsztat wziąłem KV w 1:35, z dużo większymi przeróbkami.
  13. Przedstawiam niedawno ukończony model lewitującego czołgu (zwanego po angielsku hovertank) Abrams. Skala 1:72, malowanie pustynne. Do budowy wykorzystany został model Abramsa z Hasegawy oraz nieużyte części modeli. Tutaj efekt zabawy ze zdjęciami :
  14. Witam wszystkich forumowiczów ! Prace przy niszczycielu cały czas powoli posuwają się do przodu -na zdjęciach próbne odpalenie silników . Światłowody wziąłem z "owłosionej" lampy kupionej na targu za kilka złotych -coś jak na zdjęciu po lewej pod linkiem: http://images.google.pl/images?q=lampa%20%C5%9Bwiat%C5%82owodowa&ie=UTF-8&oe=UTF-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&sa=N&tab=wi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.