kornik_69
Użytkownicy-
Liczba zawartości
4 119 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kornik_69
-
Całkiem fajnie wykonany Hurricane. Czysto sklejony, wszystko prosto i zgrabnie. Jedynie ułożenie dolnych kokard, plamiste okopcenia i trochę zbyt czarne (jak na pustynne, kurzowo-piachowe warunki) brudzenie górnych powierzchni skrzydeł. Reszta prezentuje się bardzo przyjemnie. Szczególnie duża pochwała należy Ci się za wykonanie kamuflażu i wnęk podwozia. Jest git Sam aktualnie dla relaksu zacząłem wczoraj ten sam zestaw, w tym samym malowaniu. Bez filozofowania, bez waloryzacji. Prosty modelik na telewizor, żeby odpocząć przed dwoma poważnymi projektami. No i muszę przyznać, że mimo toporności wykonania kokpitu, reszta modeliku jest naprawdę przyjemna. Pewnie jeszcze kilka znajdzie się w mojej modelarskiej szafce Życzę powodzenia w dalszych projektach Pozdrawiam Kornik
-
Całkiem fajnie wykonany Texan. Jedynie wspomniane przez Zio podwozie, oszklenie uplastikowiają nieco ogólny efekt. Poza tym jest git.
-
Całkiem przyjemnie zrobiony Bf-109. Fajnie, że wybrałeś takie właśnie malowanie. Podoba mi się gładkość powierzchni, ułożenie kalek, slady eksploatacji. Nie podoba mi się brak wspomnianego wcześniej szwu i wash w niektórych liniach podziału. Linie wyglądają na zbyt mocno nacięte skalpelem lub źle wyszlifowane, a wash bardzo to uwidacznia. Ogólnie modelik trzyma poziom
-
O którą monografię Kagero Ci chodzi? Mustangi nad III Rzeszą czy może jej kontynuację o P-51 D. Książki Kagero o Mustangach można traktować raczej jako monografie typu Osprey: Aircraft of the Aces, ponieważ mówi głównie o działaniach P-51, a nie dokładnie o konstrukcji samego samolotu. Możesz podać po tytułach co masz z dokumentacji ? Zbieram i studiuję dokumentację już od dłuższego czasu, dlatego mniej więcej mogę powiedzieć na czym można polegać, a co jest uproszczone i niedokładne.
-
Humrbol 11 to jedna z tych farb, które wywołują mieszane uczucia. Gdy jest nowa, dobrze, rozmiaszana i rozczieńczona malowanie nią to czysta przyjemność...lecza wystarczy, że nie używamy jej jakiś czas lub raz nie domkniemy wieczka i cały jej czar prsyska i mamy bezwartościowego gluta. Pod Metalizer używaj czarnego połysku (również może być Humbrol) a efekty będą jeszcze fajniejsze. Jeśli przydarzają Ci się takie "kurzowe" lub jakiekolwiek inne ekscesy, których rezultatem jest hodowla paprochów na modelu, to lepiej nie kombinować tylko rozpuścić farbę (najlepiej w K2 czy innym tego typu płynie) i malować od nowa, bo dlaczegóż w końcowej fazie budowy model ma przypominać tarkę kuchenną. Następnym razem spróbuj tak zrobić... Co do kalkomanii Academy to większosć z nich jest podła, albo się rozlatuje, ale doprowadza do białej gorączki w inny sposób. Do tego kalkomanie te są często złe kolorystycznie i niewymiarowe Jak już wspominałem z Italerką nie miałem nigdy poważniejszych problemów. Jeśli już jakieś były to z mojej winy. Spróbuj nakładać je na letnią wodę. Jakiego lakieru bezbarwnego używasz pod kalki??? Jeśli chcesz zrobić delikatnego washa, to po pierwsze musisz mieć dobry błyszczący lakier bezbarwny lub w miarę świeży Sidolux (najlepiej po położeniu kalkomanii nałożyć 2 warstwy lakieru bezbarwnego lub Sidoluxu). Musisz dobrze sprawdzić czy wszędzie masz jako taka głębokość linii podziału. Przy grubo położonej farbie, bez poprawiania linii skalpelem się nie obejdzie. Ja robię Washa farbami olejnymi zmieszanymi z terpentyną i kropelką zielonego płynu do mycia naczyń. Nakładaszasz, 2 sekundy, ścierasz nadmiar i finał. Często zmieniaj szmatki, żeby nie zabrudzić i nie zaplamić powierzchni modelu. Pozdrawiam Kornik
-
Oba są pięknie odnowione, ale nie mają całego, oryginalnego wyposażenia i posiadają pewne zmiany w malowaniu. Nie należy budować modelu P-51B/C na dokumentacji do D ponieważ pomiędzy nimi doszło do zmian, również w kolorystyce kokpitu i wnęk podwozia.
-
Dopóki mi internetu nie odetną i tylko będę miał chwilkę czasu, to zawsze będę próbował jakoś pomóc Pozdrawiam Kornik
-
Model to: Ford Mustang 2+2 Fastback '65, Skala 1/24 Revell Mustang 40th Anniversary
-
No mam co nieco Zgłaszać możesz się zawsze.
-
Witam Bardzo dobrze, że postanowiłeś zmalować Mustanga z Korei. Mało się ich widuje, oj mało... Jak na 72-kę wygląda całkiem nieźle, jednak na twoich fotkach słabo widać detale, których wykonania nie mogę ocenić. Brakuje mi też zdjęcia spodu, a ten w przypadku obwieszonego Korean Mustanga powinien być dosyć solidnie obfotografowany. Bardzo podoba mi sie samo malowanie. Z tej perspektywy (nie wiem jak z bliska) wygląda bardzo gładko. Metalizer ładnie się błyszczy (jaka to farba? Kładłeś podkład?). To co mi się nie podoba to wspomniane przez Ciebie oszklenie oraz bardzo zlewające się w jedną całość okopcenia Browningów. Okopcenia wydechów również są nieco zbyt grube. Jedna z klap podwozia głównego za bardzo odstaje od goleni. Bardzo mnie dziwi, to co napisałeś na temat kalkomanii Italeri, gdyż kalki tej formy są jednymi z najlepszych kolorystycznie i najbardziej przyjaznych modelarzowi. Hmmm możliwe, że trafiłeś na jakiś mocno stary zestaw. Używałeś chemii do ich nakładania ? Kalkomanie Italeri zwykle kładą się bardzo przyjemnie. Praktycznie bez kłopotu wchodzą z linie podziału i żadko sie drą. Twoje doświadczenia bardziej przypominają nakładanie badziewu Academy Jeśli będziesz miał okazję to wrzuć trochę więcej zbliżeń i ujęć spodu, dla lepszej oceny wykonanego przez Ciebie "Ogiera" Pozdrawiam Kornik
-
Chodziło głównie o szybki na wysokości przedziału aparatury radiowej. Niechaj i tak będzie. Możliwe, że to tylko takie wrażenie. Ważne, że nie zarzucasz tematu Mustanga, a wręcz przeciwnie, rozwijasz go. Mam nadzieję, że weźmiesz się jeszcze kiedyś za wczesne P-51, A-36 lub P-51A np. z zestawu Accurate Miniatures. Kto wie, może Italeri lub Eduard zrobią nam kiedyś prezent i przepakują te modele. To by było bardzo miłe
-
Cieszę się, że tak do tego podchodzisz. Ja również dwa tygodnie temu zakupiłem ten zestaw i za jakiś czas zabiorę się za to Gentileowe cudo Co do waloryzacji to polecam jednak płytkę Parta lub kokpit Airesa oraz Airesowskie wnęki podwozia. Co do wyboru farb, to jeśli masz trochę funduszy, to szczerze polecam Ci farby Tamiyowskie i to w większości te z instrukcji. AS-6 i AS-7 są bardzo dobrymi odcieniami do malowania standardowego kamuflażu USAAF (co najwyżej można nieco przyciemnić AS-6 czernią). Biel Tamiya XF-2, Czerwień może być A-07 Pactry (jest to połysk,ale daje dobry odcień). Kokpit standardowo jak przy innych Mustangach P-51 B/C (Mk.III). Wnęki podwozia Yellow Zinc Chromate (Humbrol lub Model Master) z odznaczającymi się według dokumentacji detalami. Przyda się również Olive Drab Tamiya XF-62. Z Humbrolem daj sobie spokój. Ja używam tylko kilku jego kolorów, ale nie robię tego chętnie (czarnego połysku pod metalizery, yellow zinc chromate'a i H-120 do RAF-owskich kokpitów, czasem zdarza mi się jeszcze użyć H-11 do retuszy metalizera). Metalizerów (jeśli nie chcesz kupować dość drogich Alcladów) używaj Model Masterowskich. Są niezłe i na dobrym podkładzie dają ładny efekt. W razie innych pytań pisz tutaj bądź na gadu gadu. Pozdrawiam Kornik
-
Szczerze dziękuję Kolegom za konstruktywne komentarze Model był kilkakrotnie malowany lakierem Gunze, oraz chromem Alclada, werniksowany połyskiem Model Mastera, polerowany pastami Tamiya i na końcu wykańczany woskiem modelarskim również firmy Tamiya. To mój drugi samochód w karierze i pierwszy, przy którym używałem tychże polersko-wykończeniowych specyfików. swiatła mają wkładki chromowe wewnątrz, ale dość grube klosze nieco niwelują efekt jak powinny owe wkładki tworzyć. Poza tym model posiada szereg lakierniczych zaprawek,które musiały zostać wykonane, ponieważ podczas polerowania pastami kanciastych powierzchni farba wytarła się Był to chyba najbardziej denerwujący i dołujący etap całej budowy...
-
Witam Ponownie Jeśli chodzi o tego Mustanga, to jest to model z kontrastami. Patrząc z pewnej odległości, przyciąga do siebie, przyglądając się jednak szczegółom można stwierdzić, że traci on trochę na wizualnym efekcie... Plusy: 1. Wygląd ogólny metalizera i innych kolorów na modelu; 2. Ułożenie kalek; 3. Pięknie wykonane okopcenia przy wydechach; 4. Dbałość o "Mustangowe szczegóły"; 5. Wykonanie odrzucanych zbiorników paliwa; Minusy: 1. Przy bliższym przyjrzeniu się powierzchnia metalizera posiada sporo syfków, rysek i trochę grudek; 2. Kolejny raz krawędź natarcia nie wygląda tak gładko jak powinna; 3. Poharatany "Mustangowy Spód", który został podkreślony washem; 4. Dziwny ślad eksploatacji w miejscu łazengowania pilota i personelu naziemnego; 5. Krzywo pomalowane i niewłaściwe pod względem kolorystycznym wydechy; 6. Szew przejścia kolorów pomiędzy niebieskim i metalizerem; 7. Brak jakichkolwiek poprawek i waloryzacji modelu ICM-u, który sam w sobie ma wiele uproszczeń. Szkoda, że nie pokusiłeś się o zwaloryzowanie wnęk podwozia i wymianę ohydnej owiewki (oszklenie ICM-u to istny dramat); Wiem, że moja ocena jest surowa, ale chciałbym, żeby twój następny Mustang był pozbawiony powyższych błędów. Mam nadzieję, że następnym razem wybierzesz model inny niż ICM oraz, że zaserwujesz mu kilka dodatków. Jeśli będziesz miał jakieś pytania, wal do mnie jak w dym. Pozdrawiam Kornik
-
Bardzo miło jest gościć na forum moją ulubioną wersję Mustanga. Niestety kolega myli się i to znacznie. Mustangi z silnikiem Allisona (podobnie jak P-40 z tym samym silnikiem) były niezastąpione z trudnych warunkach polowych (Afryka,Morze Śródziemne, Teatr CBI). Mustangi w wersji A używane były z powodzeniem w Birmie jeszcze w 1944 roku. Wypada przytoczyć chociażby postać Amerykanina Jamesa Englanda, który na tym właśnie samolocie stoczył swoje najwspanialsze pojedynki. Pomimo niewielkiego pułapu operacyjnego Mustang ten był niezwykle wytrzymały (szczególnie wersja A-36 Apache) i idealnie sprawdzał się do szybkiego i dokładnego fotografowania rozpoznawczego. Co do samego modelu, to pomimo tego, że nie znoszę fikcyjnych malowań, to ten pomysł był całkiem niezły. Plusy: 1. Nieźle położony metalizer (lepiej niż w P-51D); 2. Dobrze wykonany "Mustangowy Spód"; 3. Całkiem gładko ułożone kalki; Minusy: 1. Nie do końca spasowane oszklenie; 2. Brak zewnętznych elementów aparatury radiowej; 3. Szpary w krawędziach natarcia skrzydeł 4. Odstające pokrywy kół podwozia głównego; 5. Model sprawia wrażenie budowanego na szybko; Ogólna ocena 5,5/10 Mogłeś pokusić się o jakąś waloryzację i trochę wnikliwiej poszperać w dokumentacji. Budując srebrnego Allisona mogłeś przynajmniej częściowo bazować na prototypie Mustanga NA-73X. Sam planuję zbudować sobie taki model w przyszłości. To sporo roboty, ale efekt będzie tego wart. Pozdrawiam i czekam na kolejne modele "Ogiera" Kornik
-
Zapraszam do galerii http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=7668&highlight= Pozdrawiam Kornik
-
Witam Co prawda nie jest to P-51, ale również Mustang W przerwie pomiędzy kolejnymi stronami pracy magisterskiej udało mi się wreszcie ukończyć Forda M. Niestety wraz z posuwaniem się prac nad nim stopniowo dochodziłem do wniosku, że cywile to jednak nie moje podwórko i lepiej pozostawię je zawodowcom... Klasyczny Ford Mustang jako jeden z moich ulubionych samochodów niestety nie doczekał się żadnego solidniejszego modelu. Na rynku są dostępne jedynie modele AMT/Ertl i Revell/Monogram. Ja miałem okazję budować jeden z tych drugich. Polecam go jedynie zaawansowanym i cierpliwym modelarzom, którzy będą w stanie coś z niego wykrzesać i nie rzucą go w kąt w połowie prac. Jest dosyć toporny. Cieszę się, że już go ukończyłem. Macie okazję ocenić z jakim skutkiem mi się to udało. Liczę na wasze komentarze i konstruktywną krytykę. Życzę miłego oglądania Pozdrawiam Kornik
-
Witam kolegę. Na początek chciałbym powiedzieć, że bardzo cieszy mnie to, że zająłeś się tematem Mustanga Mk. III, gdyż twoimi poprzednimi modelami pokazałeś klasę Jednak co do samego wykonania twojego "Dziubkowego" FB 387 mam nieco mieszane uczucia. Pozwól, że się z nimi Tobą podzielę... Od razu widać, że albo nie miałeś okazji, albo niezbyt dokładnie przyjrzałeś się relacji i galerii budowego przez Arkadego całkiem niedawno wzrocowego modelu Mustanga FB-387... a szkoda, bo uniknąłbyś kilku błędów i efekt końcowy byłby jeszcze lepszy. Plusy: -Gładko i starannie wykonane malowanie i sam kamuflaż; -Delikatne odbicia lakieru; -Wykonanie kokpitu (pasy); -Idealnie wykonany newralgiczny "Mustangowy Spód"; -Świetnie ułożone kalkomanie (niemalże wtopione w powierzchnię modelu); -Ładnie zapuszczone linie podziału blach. Dobrym posunięciem było zamknięcie pokryw kół, które częściowo zakrywają uproszczone wnęki podwozia głównego Tamiyi. Otwarte pokrywy mają rację bytu tylko wtedy, gdy choć nieznacznie waloryzujemy te wnęki lub wymieniamy je na żywiczne. Minusy: -Brak charakterystycznych dla FB-387 szczegółów: dodatkowe wkręty mocujące górną osłonę silnika, niestandardowo malowane w kamuflaż korki wlewowe zbiorników paliwa; -Zbyt gruba imitacja biczowej anteny radiowej; -Zbyt mocne cieniowanie w niektórych partiach modelu; -Zastosowanie nieprawidłowych w kształcie i kolorystyce kalkomanii zestawowych Tamiya (kładą się ładnie,ale sam ich wygląd jest pomyłką); -Brak konsekwencji przy wykonywaniu śladów eksploatacji (okopcenia przy Browningach przy jednoczesnym bardzo słabym podkreśleniu okopceń wydechów). Pomimo tych niedociągnięć model i tak jest całkiem przyjemny dla oka. Mam nadzieję, że wkrótce pokusisz się o kolejnego P-51. Pozdrawiam Kornik
-
Też polecam blaszki Eduarda. Żywice do tej 72-ki nawet jeśli są, to nie wiem czy będą jakościowo proporcjonalne do ceny
-
Efekt końcowy prezentuje się znakomicie, jednakże jak już moi przedmówcy wspomnieli, nie ustrzegłeś sie kilku błędów: 1. Wspomniana kalka; 2. Wspomniane gąsienice; 3. Deska na podłoże jest jednak trochę zbyt wąska; 4. Mundur żołnierza amerykańskiego jest nie do końca dopracowany i wygląda trochę jak piżama albo robotniczy drelich; 5. Bambetli w Halftrucku jest trochę za mało i część z nich (skrzynia i brezent) wygląda nieco plastikowo. Powinien być czymś obwieszony. Poza tym Halftrucki żadko były widywane z jednoosobową załogą; 6. Zbyt mocno obdarty Browning 50 cal. Poza tym widzę tu same plusy: 1. Przepięknie wykonane malowanie pojazdów; 2. Realistyczne ślady eksploatacji i wykończeniówka; 3. Wspaniale wykonane i "dopieszczone" (choć zbyt wąskie podłoże); 4. Fabuła ! (Chociaż porzuconego Tigera II z uszkodzoną skrzynią sam nie nazwałbym złomem); 5. Fantastyczny fotomontaż. Powinieneś zrobić więcej takich fotek; 6. Natężenie prac przy tej dioramce. Chociaż sam nie pochwalam ekspresowego budowania modeli (lepiej wolniej,a dokładniej), to w twoim przypadku express nie odbił się specjalnie na jakości. Gdybyś jednak poświęcił więcej czasu szczególikom, to ta diorama byłaby jeszcze ciekawsza i pozbawiona wymienionych powyżej błędów. Oby tak dalej Pozdrawiam Kornik
-
Sam byłem tym zaintrygowany widząc go w Ouistreham. Próbowałem wyszukać czegoś na ten temat,ale niczego nie udało mi się znaleźć.
-
Witam Poniżej prezentuję zdjęcia uzbrojenia i wyposażenia niemieckiego wykonane w muzeach normandyjskich: http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07632.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07644.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07643.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07621.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07619.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07618.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07617.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07616.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07614.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07706.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07705.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07704.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07700.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07669.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07667.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07663.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07656.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07652.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07648.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07647.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07645.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07722.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC07717.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08506.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08505.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08501.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08480.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08479.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08478.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08421.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08385.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08345.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08344.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08343.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08342.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08687.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08685.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08652.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08651.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08647.jpg http://i224.photobucket.com/albums/dd92/kornik_69/DSC08765.jpg Część zdjeć jest kiepskiej jakości z powodu słabego oświetlenia i zakazu robienia zdjeć z lampą w części muzeów. Pozdrawiam Kornik
-
Witam ponownie Tak jak poprzednio US Army,tak teraz troche gratów Armii Jego Królewskiej Mości: Ouistreham - Musee Grand Bunker i Muzeum Commando Kieffer Benouville - Muzeum Mostu Pegasus That's all for now Lads ;) Best Wishes Kornik
-
Coś ode mnie: http://modelwork.pl/viewtopic.php?p=101539#101539 Pozdrawiam Kornik
