Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. kornik_69

    M51 isherman dragona

    Bardzo ładna wykończeniówka
  2. GMC bardzo efektownie się prezentuję. Szczególnie podoba mi się wykonanie i ułożenie plandeki. Bardzo ożywia model
  3. Echhh tyle barykad i kamienic się przez to draństwo zawaliło... Model naprawdę pięknie wykonany. Bardzo dobrze,że wrzuciłeś więcej niż jednego Goliatha. To znacznie polepsza efekt końcowy. Te deski są plastikowe z zestawu czy robione od podstaw? Wyglądają bardzo dobrze. Pozdrawiam Kornik
  4. kornik_69

    Normandia 1/72

    Bo Halftrack jest ładnym pojazdem. Kombinacja figurkowa wymaga pracy,ale efekt będzie tego wart
  5. kornik_69

    Normandia 1/72

    Fotka Halftrucka w błocie pochodzi najprawdopodobniej z walk w lesie Hurtgen jesienią 1944. Gdzieś mam chyba podobne... Jeśli chodzi o Krajobraz to nie jestem pewien z jakiego rejonu pochodzi ta właśnie fotka,ale nie przypomina mi to rejonu walk normandyjskich (masz tam napisane podczas przemarszu). Więcej żywopłotów,ubitych bądź błotnistych dróg małe domki itp, itd... Tereny walk studiowałem dosyć długo, do tego zwiedziłem Normandię dwa lata temu i wiem,że w amerykańskich strefach działań było więcej zieleni. Co do malowania Tigera II w barwy 503-ego batalionu, to nie wiem czy ta jednostka nie operowała czasem gdzieś w sektorach brytyjskich. Trzeba by było się upewnić. Same prace zaczynają powoli nabierać rumieńców. Szczególnie King Tiger
  6. Mój ulubiony odrzutowiec ;) Życzę powodzenia przy malowaniu i wykończeniówce Pozdrawiam Kornik
  7. kornik_69

    Moje T-34

    Bardzo dziękuję za szybki odzew chłopaki Pozdrawiam Kornik
  8. Od początku: Z jednym się niestety nie zgodzę, gdyż Mustangi, tym bardziej wczesnych wersji z silnikiem Allisona, nie były łatwe w pilotarzu.Wielu pilotów szczególnie RAF-u którzy wcześniej latali na Spitfire'ach i Hurricane'ach twierdziło,że Mustang wymagał wiele więcej od pilota. Amerykanie natomiast trafnie skwitowali nazwanie przez Anglików P-51 Mustangiem, mówiąc,że ten samolot rzeczywiście trzeba oswoić jak dzikiego konia. Co do frontu wschodniego, to Sowieci dostali w ramach Lend-Leasu parę sztuk,ale nie byli w nim specjalnie zakochani. O dziwo bardziej pasowała im Airacobra. O to mi przede wszystkim chodziło. Każdy postrzega modelarstwo na swój sposób, ale z mojego doświadczenia wiem,że model samolotu, pojazdu itd... o którym wiemy więcej, który poznamy, na którego w danym momencie mamy ogromną chętkę często sprawia nam wiele radości,a i efekt końcowy jest znacznie lepszy niż model robiony z marszu ot tak. Nie chcę żebyś sobie broń Boże pomyślał,że napisałem tego posta,żeby zrobić Ci przykrość,albo dlatego,że radochę sprawia mi anihilacja. Nie Po prostu jest kilka samolotów, które są mi bliskie (Mustang,Mitchell,Mosquito,Spitfire,Dakota) i gdy widzę,że ktoś buduje ich modele to chciałbym aby robił to jak najlepiej. Czasem mnie ponosi,ale to dlatego,że chcę kogoś zmobilizować do rzetelniejszej pracy. Chciałbym aby wszyscy to zrozumieli. Jeśli będziesz miał jakieś pytania odnośnie tych maszyn, lub jakiekolwiek inne służę pomocą. Mnie również bliskie są wojska spadochronowe (w tym 101 DPD). Pozdrawiam Kornik
  9. Możesz zrobić polską, wojskową Dakotę np. Spirit of Ostra Brama, lub Spirit of Lwów ewentualnie jedną z Dakot,które wiozły naszą 1 Polską Samodzielną Brygadę Spadochronową pod Arnhem. Kalkomanie do dwóch pierwszych są ogólnie dostępne.
  10. Jako Mustangofil wolałbym się nie wypowiadać odnośnie merytoryki tego modelu, poleciłbym Ci jednak trochę więcej zaglądać do dokumentacji, instrukcji i forum,żeby następny twój zestaw już wyglądał jak Mustang.Podobnie radziłbym Ci z Dakotą i każdym innym modelem, zwłaszcza alianckim... Tutaj niestety mogę powiedzieć tylko: 1. Dobór kolorów: 0 pkt 2. Technika: 0 pkt 3. Zapał i optymizm: 10 pkt Pamiętaj,że do każdego modelu warto się najpierw przygotować, bo budowa czegoś z marszu, no cóż... nie jest dobrym pomysłem. Dakotę Italeri w 72 mogę polecić Ci z czystym sumieniem. Monogram w 48 jest trudno dostępny,a na Trumpetera raczej nie jesteś jeszcze gotów. Powodzenia przy dalszych projektach Pozdrawiam Kornik P.S Wydechy powinny być malowane ciemnym metalizerem i pordzewiane,bo takie były w rzeczywistości.
  11. To może ja Cię zmobilizuję: Zrób wieżyczkę, zrób, zrób, zrób... ;) Już nie mogę sie doczekać efektu końcowego
  12. Wreszcie jakaś Dakota! Co prawda cywilna,ale to zawsze Dakota. Początki są niezłe. Czekam co będzie dalej Pozdrawiam Kornik
  13. Zawsze zwracam uwagę na samoloty alianckie, bo od niemieckich dostaję już odruchów "zwrotno-posiłkowych". Zrób lepsze zdjęcia (w tym zdjęcia spodu), zaloguj się na http://www.photobucket.com i tam je wrzuć. Bardzo dobra maszynka do fotek, nie męcząca powolnością i reklamami.
  14. Wspaniale wykonany model niezwykle grożnego i morderczego pojazdu
  15. kornik_69

    Moje T-34

    Nie no twoja kolekcja jest bardzo imponująca. Bajeczka Jako,że jesteś fachowcem w temacie to chciałbym Ci zadać pytanie: Czy posiadasz może jakiekolwiek zdjęcia tych polskich T-34? : 1. "1001" z 1 Brygady im. Bohaterów Westerplatte; 2. "2000" z 2 Brygady Pancernej,1 Polskiego Korpusu Pancernego; 3. "211" z 1 Brygady Pancernej; 4. "1113" z 4 Brygady Pancernej; 5. "3632" 3 Brygady Pancernej, 1 Korpusu Pancernego; Będę bardzo wdzięczny za każde info Pozdrawiam Kornik
  16. kornik_69

    T-55 (1:35) Skif

    Niewielka ilośc komentarzy może świadczyć o tym,że masz po prostu za słabe (czytaj ciemne) i nie do końca dobrze eksponujące model zdjęcia. Samo wykonanie całkiem całkiem. Bardzo dobrze,że wybrałeś ciekawe, rodzime malowanie Pozdrawiam Kornik
  17. kornik_69

    M51 Isherman 1/35 Dragon

    Cieszy mnie bardzo,że Dragon uraczył nas tym modelem. Wykonałeś go bardzo starannie tak, że nie razi nadmiarem brudu. Taki typowy bliskowschodni kurz ;) Oby tak dalej! Pozdrawiam Kornik
  18. Wracając do samego modelu... jest sklejony naprawdę na poziomie. Bardzo ładna, delikatna wykończeniówka. Gratuluję
  19. Z modelem nie jest tak najgorzej, w przeciwieństwie do zdjeć,które są koszmarne i trzeba je rozjaśniać... Sam model zawiera błędy jednakże po tak długiej przerwie każdy mógłby je popełnić. Mnie rażą najbardziej te: 1. Kamuflaż który bardziej od plam przypomina fale, co jest nie poprawne w przypadku dosyć "wychuchanych" kamuflaży RAF-u; 2. Malowanie owiewki Hurricane'a,której szary kolor wgryza się w zieleń kamuflażu zamiast z nią współgrać, a do tego odcień owiewki odstępuje od odcienia szarości na samolocie; 3. Dosyć gruby maszt antenowy, który przydałoby się nieco odchudzić; 4. Brak żółtych końcówek śmigła; 5. Plamkowate okopcenia; 6. Krzywo wklejone działka. Pomijając jednak te błędy pokazałeś nam całkiem przyzwoicie i czysto sklejony modelik. Nie widać szpar, śladów szpachli,a malowanie choć nie do końca poprawne jest gładkie i schludne. Bardzo ładnie położyłeś kalkomanie, na których nie widać śladu świecenia. Jak na tak długą przerwę i tak jest nieźle i jestem pewien,że następne modeliki będą przyciągać uwagę Pozdrawiam Kornik
  20. kornik_69

    Normandia 1/72

    Ja natomiast mogę służyć pomocą jeśli chodzi o historię kampanii normandyjskiej, krajobraz itp...
  21. kornik_69

    Normandia 1/72

    W takim razie rzeczywiście Ardeny raczej odpadają.
  22. kornik_69

    Normandia 1/72

    Kolega nie powiedział jaki model składa podał tylko zdjęcie pudełka KT Porsche w 1/35 Dragona, a jednocześnie zaznaczył,że składa 72, więc nie wiadomo czy ma Porsche czy Henschla.
  23. kornik_69

    Normandia 1/72

    Przychylam się do pomysłu kolegi Jakuba. Znacznie mniej kombinowania, a diorama będzie napewno bardzo efektowna.
  24. kornik_69

    Normandia 1/72

    Nic nie widać
  25. kornik_69

    Normandia 1/72

    O ile dobrze pamiętam to to plamiste malowanie pochodzi z frontu włoskiego (bądż też Tunezji),a nie zachodniego więc niezbyt dobrze będzie to wyglądać w normandyjskim krajobrazie. Zalecałbym jednak pomalowanie go na standardową zieleń. Nie jestem również pewien czy do takiego spotkania jednostek amerykańskich z Tigerem II doszło,no chyba,że chłopaki po prostu przejeżdżali koło stojącego na uboczu wraku.To tak z historycznego punktu widzenia. Należy po prostu sprawdzić z jakiej jednostki pochodzą oznaczenia, które producent serwuje nam w kalkomanii,a potem sprawdzić gdzie takowa jednostka działała i przeciw komu. Modelarstwo + Mini Badania Historyczne. Tak powinien wyglądać każdy projekt dioramkowy z prawdziwego zdarzenia. Powodzenia i Pozdrawiam Kornik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.