kornik_69
Użytkownicy-
Liczba zawartości
4 119 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kornik_69
-
Miałem kiedyś w kolekcji niesklejoną, jednomiejscową F-16 Hasegawy i miała ona w zestawie przyciemnioną owiewkę. U Ciebie takowej nie było ? Pozdrawiam Kornik
-
Metalizer kładziony pędzlem rzeczywiście daje o sobie znać. Ładnie położone kalki nieco neutralizują ten efekt, ale niestety jest to widoczne. komory podwozia i wewnętrzna strona osłon powinny być pozostawione w naturalnej barwie metalu. Pozdrawiam Kornik
-
Schludny, ale zdecydowanie najmniej atrakcyjny z Twojej kolekcji. Wybrałeś ładne malowanie, ale efekt końcowy wygląda nieco zbyt plastikowo. Pozdrawiam Kornik
-
Merytoryka w porządku. Wykonanie całkiem fajne. Podoba mi się zróżnicowanie koloru blach. Pozdrawiam Kornik
-
P 51 D Mustang " Jumpin-Jacques" Hasegawa 1:72
kornik_69 odpowiedział SOPOL73 → na temat → [L]Galerie
Poza wyżej wymienioną gwiazdą, specjalnych błędów nie widzę. Czysty, schludny, estetycznie wykonany. Oby tak dalej Pozdrawiam Kornik -
Jak na tak wiekowy model, prezentuje się całkiem przyjemnie Świecić się rzeczywiście powinien. Tutaj nie ma żadnej przesady. Jedyne co bym nieco poprawił (chociaż wiem, że przy malowaniu pędzlem, jest dość ciężko) to odbicia lakieru, które powinny być robione na matowej powierzchni. Nie wychodzą wtedy plamowato. Rury wydechowe powinny być nieco ciemniejsze, a okopcenia powinny mieć nieco jaśniejszy podkład (jasnoszary, prawie biały), i dopiero na niego powinien być nałożony delikatny brąz. Cieszy mnie to, że ktoś pokusił się o Twin Mustanga. Tak mało się ich widuje na forach i zawodach...a szkoda... Pozdrawiam Kornik
-
Witam Ponownie Ogólnie rzecz ujmując...ładnie, ale nieco niekonsekwentnie. Malowanie i kalkomanie to duże plusy Twojego Spita. Niestety robiąc z niego weterana, działałeś nie dość konsekwentnie. Okopcenia są bardzo obfite, czego nie można powiedzieć o częstych podczas tak intensywnych walk, odbiciach lakieru. Wykonałeś je jedynie w miejscu łazengowania pilota. Mogłeś to uczynić jeszcze w okolicy komór uzbrojenia, okapotowania silnika, drzwiczek wejściowych i owiewki. Niestety odcień owiewki i wiatrochronu różni się nieco od tego na samolocie. Jest nieco bardziej matowy. Poza tymi sprawami, prezentuje się całkiem fajnie. Winszuję. Pozdrawiam Kornel
-
Mustang Mk.III pułkownika Tadeusza Rolskiego.
kornik_69 odpowiedział czsochaj → na temat → [L]Galerie
Witam Pomimo,że nie przepadam za Rolskim, to jest Mustang w Twoim wykonaniu prezentuje się znakomicie. Bardzo ładnie siadły kalkomanie, a wash wszedł w linie jak ta lala. "Mustangowy Spód" w Twoim też w porządku. Cieszy mnie dbałość o szczegóły (np. czerwone korki wlewów paliwa). Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to nieco krótkie okopcenia za wydechami i nieco za czyste blachy w ich pobliżu. Powierzchnia samolotu Rolskiego (nie wiem czy przypadkowo czy też było to zamierzone) ma bardzo dobry mały poblask. Rolski nie był jednym z tych pilotów, który kazał swoim wypolerować lakier Mk.III dlatego miał nieco bardziej matowy wygląd. Taki jak Twój. Good Show my Lad! Bloody well done! Pozdrawiam Kornik -
Piękna sprawa. Kokpit prezentuje się znakomicie. Czekamy, ślinimy się i odkładamy kasę na własnego Jaszczomba i Baraka
-
Witam Odnośnie Olive Drab, to aktualnie jest jedna farba, która odcieniem przypomina, kolor używany na samolotach amerykańskich podczas II wojny. Jest to Tamiya XF-62. Inne Olive Draby są zbyt jasne lub mają zbyt dużo zielonego pigmentu,a zbyt mało brązowego. Należy również pamiętać, że wykonując przebarwienia i wash kolor stanie się nieco ciemniejszy. Mam pytanie odnośnie tablicy. Czy zostawiłeś ją w szarym kolorze? Kto poddał Ci pomysł pomalowania jej na szaro ? Pozdrawiam Kornik
-
Życzę powodzenia ze Swordfishem. Ja od pewnego czasu zaczynam ponownie odkrywać polskie klasyki. Ostatnio wyrwałem od znajomego RWD-6 Żwirki i Wigury 1:72 i dziś przyszła mi do niego blaszka Parta. Z mniej popularnych konstrukcji mam w planach P.62 Choroszego. Aktualnie poluję również na RWD-8 ze Spójni. Cieszy mnie to, że wreszcie BF-y i FW-ki nie są jedynymi modelami wychodzącymi z warsztatów...
-
Twoja 11-tka jest wykonana poprawnie i całkiem schludnie. Jedyne co mi nie pasuje to nieco plastikowy wygląd płata od spodu i brak washa na wewnętrznej stronie otwartych paneli. Dośc intensywny wash wpuszczony w powierzchnię kadłuba i górne powierzchnie skrzydeł trochę za mocno z nimi kontrastuje. Poza tym wszystko jest ok. Pozdrawiam Kornik
-
Twój Łoś pomimo tych lekkich niedociągnięć, prezentuje sie wspaniale. Brudzenie nie jest przesadzone, a gładka powierzchnia nadaje mu "metalowy" wygląd. To ważne, bo Łoś Mirage'a nie jest łatwym, prostym i przyjemnym modelem a la Tamiya lub nowy Eduard. Mam nadzieję, że to nie koniec Twojej przygody z Wrześniem '39 i uraczysz nas kiedyś modelem Karasia, P.11 bądź Lublina R. XIII.
-
Twój Łoś jest wykonany całkiem starannie. Winszuję gładkiej powierzchni, doskonale nałożonych kalkomanii i tego jak wyglądają powierzchnie sterowe i klapy. Świetna robota. "Well done chap". To co mogłoby jednak być nieco bardziej dopracowane to: 1. Przebarwienia - Są nieco nierównomierne. Na górnych powierzchniach bardzo ładne, na dolnych mogłyby być nieco bardziej wyraziste. Czyste szachownice stanowią dość duży kontrast w stosunku do przebarwień, które wykonałeś. 2.Odbicia lakieru - realistycznie wyglądają te na osłonach silnika. Mniej ciekawie natomiast te, które widać na progu kokpitu i w okolicy chodników na skrzydałch. Są zbyt plamowate. Tak jakby ktoś strzepywał srebrną farbę z pędzla. Podsumowując, wykonałeś kawał dobrej roboty, ale przy następnych modelach zaopatrz się w srebrny ołówek artystyczny. Jest idealny do przygotowywania odbić lakieru. Pozdrawiam Kornik
-
Pomimo, że nie przepadam za Hellcatami w obcej służbie, to muszę przyznać, że Twój robi bardzo pozytywne wrażenie. Bardzo delikatnie odbicia lakieru dodają mu realizmu. Pozdrawiam Kornik
-
Piękny Łoś. Gratuluję cierpliwości
-
Twój Mustang wyglądałby nienajgorzej gdybyś tylko nie zarzucił go taką ilością srebrnej farby mającej zapewne imitować odbicia lakieru. Zdjęcia są zbyt ciemne by lepiej ocenić merytorykę i estetykę modelu.
-
Moje Gratulacje Bardzo solidnie wykonany Devoitine Pozdrawiam Kornik
-
Bajka Nie dość, że Bird Cage, to jeszcze świetnie wykonany. Gratuluję !
-
Supermarine Spitfire MkVb, Tamiya 1/48 ze 145 Sqdn.
kornik_69 odpowiedział czsochaj → na temat → [L]Galerie
Poza tymi rozmytymi plamami, sam modelik prezentuje się miodzio. Trzymasz poziom Pozdrawiam Kornik -
Często tak bywa nawet jak ma się dobrze nabity aerograf. Na bezbarwny lakier pactry trzeba uważać i zawsze dbać o jego dobre dokręcenie i rozmieszanie przed malowaniem. Taka jego specyfika Lub oranżady (wersja dla abstynentów i niepełnoletnich ) Gdy ma się porządną farbę i porządny rozcieńczalnik to retardery również nie są potrzebne. Ostatnio na trochę szerszą skalę używamy na modelarnii Gunze i musze przyznać, że to jest zupełnie inna jakość malowania. Bajka
-
North American P-51 Mustang Mk.III [REVELL] 1/72
kornik_69 odpowiedział Liteonit1 → na temat → [L]Galerie
Witam Cieszę się, że postanowiłeś zrobić ten model, ale moim zdaniem powinieneś był nieco z nim poczekać i zrobić przed nim kilka innych żeby wiedzieć jak poradzic sobie z niedoskonałościami Revellowskiego Mk.III Kołpak i owiewka rzeczywiście nie są w nim idealne ale pzy odpowiedniej obróbce przynajmniej z tym pierwszym da się zrobić porządek. Poza tym w twoim modelu brakuje tylnej części tego kołpaka. Musiała się gdzieś zagubić... Co do błędów jakie popełniłeś należy wymienić przede wszystkim: - Brak żółtych końcówek łopat śmigła; - Wnęki podwozia tego samolotu z 316 Dyonu PSP powinny być w naturalnej barwie metalu; - Świecące kalkomanie; - Wydechy powinny być pomalowane na kolor ciemnostalowy z delikatnymi śladami rdzy. Następnym razem radziłbym Ci jednak malować modele farbami innymi niż Humrol i zwrócić trochę większą uwagę na rozcieńczanie. Co do cech charakterstycznych dla Mustangów Mk.III, to nie będę kolejny raz już o nich wspominał. Poprzeglądaj związane z nimi tematy na forum. Życzę powodzenia w dalszych projektach. Pozdrawiam Kornik -
Witam Scenka całkiem fajna i jak na Luftwaffe dość oryginalna, gdyż nie przedstawia kolejnego z rzędu szarego Emila z Bitwy o Anglię. Co do samego modelu to jego wykończenie i zdetalowanie (szczególnie kokpit) wygląda bardzo dobrze. To co niestety robi nieco gorsze wrażenie to wspomniane przez Ciebie malowanie. Powierzchnia modelu, która nie wygląda na całkiem gładką, a do tego sprawia wrażenie przykurzonej. Jest to zrozumiałe przy nie wystarczającym rozcieńczeniu farb i zasilaniu z butli. Następnym razem jeśli będziesz malował z butli, to polecałbym Ci rzadsze farby Vallejo Model Air. Tamiya ma dobre farby, ale tylko jeśli są należycie rozcieńczone (tak jak choćby Gunze). Ogólnie rzecz ujmując model wygląda bardzo dobrze jeśli chodzi o detale, a gdyby malowanie odbywało się po wyćwiczeniu aerografu, dobrym rozcieńczeniu farb i w odpowiednich warunkach to napewno było by extra. Czekam na kolejne Twoje prace Pozdrawiam Kornik
-
Model miałem okazję oglądać na żywo i już mówiłem Timiemu, że bardzo mi sie podoba. Timi jednak męczył sie przy jego budowie i pod koniec budowy widać było zmęczenie nim. Km-y są już poprawione, opony na żywo tak się nie błyszczą. Co do podkładu pod Alclady, to nadaje się również czarna, błyszcząca, dobrze rozrobiona emalia (np. Humbrol). Mnie na niego bardzo dobrze siadają metalizery. Pozdrawiam Kornik
-
Działka i haubice w nosach Mitchelli były ogólnie nie lubiane nie tylko ze względu na niską szybkostrzelność, ale również dlatego, że o wiele pogarszały właściwości lotno-manewrowe Mitchella. Po oddaniu trzech strzałów z haubicy Mitchell praktycznie stawał z powietrzu i był kompletnie niemanewrowalny Dlatego o wiele bardziej lubiane i praktyczne były Browningi. Były. Poza tym Mitchell był kompletnie uproszczony we wnętrzu, miał niewymiarowe gondole silników i był standaryzowany do trzech wersji. To nie wyszło mu na zdrowie. Kiedyś kleiłem ten model, ale niestety nie wytrzymałem i nie ukończyłem go O ile pamiętam model Airfixa. Niestety nie potrafie się wypowiedzieć dokładniej na jego temat gdyż nie miałem z nim bliższej styczności.
