Jump to content

zatras

Members
  • Content Count

    43
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wszystko to prawda ,Tamiya ma zabójczą jakość i basta . Mnie bardziej chodzi o to ,żeby przy tej całej ,,cudowność'' nagle się nie okazało ,że ktoś wyniuchał : zły kształt pokryw ,za krótką/długa mordkę , za małą długość /rozpiętość itp . Wiele świetnie zrobionych w wypraskach modeli (np wczesny Edek w 48) tak poległo i wtedy ta ,,świetność'' zda się psu na budę - przynajmniej mnie😋
  2. Jeśli chodzi o wykonanie wyprasek i sklejalność to pełna zgoda ,ale jak napisał caughtinthemiddle Edek może być pod względem merytorycznym (jakość wyprasek też) bezkonkurencyjny A czy Tamiya wie jak wygląda Bf 109 G-6 ,wszak zrobili tylko jeden model w 48 😁
  3. Pal sześć kalki ,pytanie na ile poprawny (lepszy od Az'etów) jest to model .Są już gdzieś na jakichś forach przymiarki i ,,marudzenia''😜 ?
  4. Poszukuje kalek Italerii na Fiata Cr32 To te elementy zakreślone . Może komuś zbywa ,bo raczej większość robi ,,Hiszpana'' Chętnie przygarnę ,wymienię się za inne ,albo za bilety NBP
  5. Nadal aktualne : Pilnie poszukuję wersje Koolhoven FK-58C.1 "G&R Engine" nr.kat. A052 od Azura. Odkupię albo wymienię za inne modele samolotów w skali 1/72
  6. Wypraski Az-model to wypraski Azura ,może trochę formy odświeżone bo jakby detal ostrzejszy. Dlatego ja Fińskiego zrobiłbym MS 410 ,a Chorwata lub/i Francuza MS 406 C ,ale to ja - Ty Pawle zrobisz przecież po swojemu. Zgoda ,jakiejś przepastnej różnicy między tymi shortrunami nie ma.
  7. Czyżby Kolega Baas ArK nie znał rynku modelarskiego ? Po co się bawić w w przeróbki/konwersje jak jest gotowiec: Akurat moim zdaniem ten model MS 406C z Rs Model jest bardzo średni i taki bardzo ,,mydlany " .O wiele lepiej wyglądają i są spasowane wypraski z Azur/Az -model ; taka poprawiona (choć umkną im jeden drobny szczegół) kopia Hasegawy . A jak już robić ,,Fina'' i nie ma to być jakiś as np. Lehotovarra na C1 ,to w sumie czemu nie ,,Fińską" ( i tak wszystkie zostały ostatecznie przerobione do tego standardu) wersję MS 410
  8. Witam Ponieważ przez pomyłkę zakupiłem dwie jednakowe wersje samolotu Koolhoven FK-58C.1 „H&S Engine" nr. kat. A095 od Azura Chętnie jedną wyminę na wersje Koolhoven FK-58C.1 "G&R Engine" nr.kat. A052 od Azura Lub po prostu odkupie od kogoś komu zalega tą wersje ,,FK-58C.1 "G&R Engine'' wtedy moja „H&S Engine" poszła by na sprzedaż Ostatecznie mogę też wymienić na Bloch MB .152 firmy RS Models -opcji jest wiele Pozdrawiam zatras
  9. Miałem konkretnie na myśli ,,tego'' Fine Moldsa z gazetki Magazyn Model Graphix stworzonego na kanwie i dzięki popularności Mangi w Kraju Kwitnącej Wiśni. Są od dawna inboxy tego ,,cuda ",a niektórzy mają go już w domu w składziku 😅. Ja bym to skwitował powiedzeniem : ,,nie wszystko złoto co się świeci''
  10. Zibi85mig ,a Ty jesteś pewien że chcesz akurat tego Oscara ???
  11. Wuwumaster bardzo fajny opis/porównanie modeli Me 262 w 1/72, dostępnych na rynku. Tak się składa, że i ja trochę ,,doktoryzowałem'' się na temat tych modeli (pewnie nie tyle co Ty ) i choć generalnie się z Tobą zgadzam to w paru kwestiach chciałbym jednak ,,wcisnąć swoje przysłowiowe trzy grosze'' do tego opisu No ,nie powtarzajmy już po innych tego starodawnego mitu o super poprawności bryły i wymiarów Matchboxa .Nikt chyba przy zdrowych zmysłach nie weźmie się za budowanie z ,, tego czegoś'' jakiejś repliki (chyba że masochista) Co do poprawności wymiarowej Me 262 Hasegawy ,to chyba jakieś przejęzyczenie ?. Ten model ma na maxa ,,skopany'' ,tak charakterystyczny dla Me 262 poprzeczny przekrój tyłu kadłuba .Mówiąc prościej , jego cały spód (od ogona aż do spływu skrzydeł) jest płaski ,a powinien przechodzić w kształt owalny .Widać to na modelu bardzo wyraźnie gołym okiem. Nie wiem na ile poprawne wymiarowo są plany z których korzystasz (ja do każdych podchodzę z dużą rezerwą ) ,ale to o czym piszę widać na zdjęciach prawdziwych Schwalbe bardzo wyraźnie. Jeśli chodzi o wymiary modelu ( po przeskalowaniu danych tech.,a nie z planów ) to długość kadłuba jest idealna (10,60m= 147mm) rozpiętość (12,5m=173,6mm) za mała o jakieś 1,4 mm. Nie wydaje mi się żeby statecznik pionowy był za niski, (taki sam ma Revell) jeśli już to może sam kształt steru kierunku przy szczycie ma ociupinkę zły obrys ,ale to pierdoła . Gondole silnikowe do wyrzucenia.Całkowicie niedobry obrys .Nie dość że za wąskie, to jeszcze za niskie -nie do naprawienia. Jedyne co ten model ma b. poprawne, a nie ma żaden inny w skali 1/72 ( nie wiem jak jest w Airfixie ) to nos ,a ściślej kształt przodu kadłuba ,tak do końca kabiny pilota . Tutaj Hasegawa uchwyciła bardzo dobrze kształt i profil w osi symetrii kadłuba , w miarę dobry ''bąbel" na pokrywach uzbrojenia ,wyloty działek w odpowiednim miejscu,tak pod względem wysokości ,jak i długości położenia na kadłubie . Co do tych niby mankamentów, odnośnie ,, przerysowanych (wypukłe) owiewek wylotów luf działek" 😂to jak kogoś to razi, może użyć drobnego papieru ściernego i stonować .W oryginale faktycznie były to przynitowane i szpachlowane ,,opływki ''wylotów działek . .Z dobrych , wymiarowo części w tym zestawie to jeszcze oszklenie ,a to że nie ma płyty pancernej ....uf -no cóż, żadne oszklenie Me 262 w 72-jce go nie ma. No właśnie ten zły kształt nosa, a właściwe całego przodu kadłuba rozkłada ten model na łopatki .Patrząc w rzucie bocznym, nos w rejonie komory uzbrojenia zbyt gwałtownie opada w kierunku czubka ,a spód dla odmiany (okolice komory podwozia) zamiast przebiegać lekkim łukiem w kierunku centropłatu ,przebiega po linii prostej i płasko. Mówiąc w uproszczeniu wszystko to daje śmieszny efekt ,,oklapłego nochala''. Do tego - o czym już wspomniałeś - wyloty działek ledwo zaznaczone (gdzie im tam do Hasegawowskich ) umiejscowione stanowczo za blisko nosa i rozjechane na boki ,oraz brak charakterystycznego ,,bąbla '' na pokrywach uzbrojenia. Co do podstawowych wymiarów tech. , to rozpiętość i długość są w modelu Revella oddane idealnie.Skrzydła z o wiele lepszym detalem niż w Hasegawie (widać na zdjęciach ) ,z dobrze odwzorowanym centropłatem (brzuchem ) ,a w szczególności z płaskim kształtem pokrywy zbiornika i jego gładkim przejściem do krawędzi spływu skrzydeł (nie to co wydziwiła w tym rejonie Academy). Geometria tyłu kadłuba ,a szczególnie jego spodu jest niezła. Nie jest to co prawda tak ,ja powinno być w 100% ,ale na pewno o wiele lepiej niż w Hasegawie .Aby poprawić jeszcze ,,owal'' spodu, można jego łuk umiejętnie ,lekko przeszlifować na bokach kadłuba i wtedy różnica z oryginałem będzie ciężka do zauważenia na gotowym modelu. Co do kształtu gondoli silnikowych to prosiłbym o dodatkowe wyjaśnienia ,bo coś nie kumam co z nimi nie tak (chodzi mi o bryłę kształt ) Wiem że są za cienkie (patrząc od czoła ) ,ale i tak grubsze od konkurencji .O ile w Revellu brakuje mi 0,5 mm w przekroju to w Academy i Hasegawie jest to 1 mm ,w Hobby Boss jest trochę lepiej : 0,7 mm . Jak widać i tak w Revellu jest najkorzystniej , tylko że tam jest jeszcze ,,coś'' chyba nie tak ,tylko co? Wybacz ,ale jak to czytam to mam wrażenie, że oceniamy dwa różne modele Academy.Faktycznie ten zestaw był wielką nadzieją na dobry wreszcie Me 262 w 72jce , a potem okazał się wielkim rozczarowaniem .Pełno było/jest różnych analiz w prasie modelarskiej i na forach (szczególnie zagranicznych ) na temat wymiarów i bryły tego zestawu.Ja osobiście uważam go za najbardziej ,,skopany '' zestaw pod tym względem z całej trójki . Tak bardzo pobieżnie (kto ma ochotę ten znajdzie o wiele więcej): rozpiętość za mała ,kadłub za długi .Kształt kadłuba na spodzie poprawny ,ale co z tego, jak w rzucie z góry za chudy w stronę statecznika pionowego,który właśnie w tym modelu ( a nie w Hasce i Revellu) jest za niski o 1mm z groszem .Samo przejście kadłuba u nasady tego statecznika za wąskie/chude /cienkie . Jak ktoś napisał na Britmodellerze - ,,ogon wygląda po doklejeniu stateczników poziomych jak lotki od rzutki '' Przód na górze ma śmieszny ,,garb" przy stożku nosa i tym samym na spodzie też jest kiepsko. Centropłat w okolicy pokrywy zbiornika jest dziwnie wyoblony ,czyli skrzydła są za wysoko osadzone w kadłubie modelu (wygląda trochę jak w ciąży 😅) Co do samych skrzydeł ich profil jest zbyt płaski , i to się rzuca bardzo w oczy na gotowcu .Model Academy ma natomiast sporo części ,,wyposażenia'' które można wykorzystać np do ,,golasów" Revella,i Hasegawy o czym już wspomniałeś . Podsumowując ; patrząc na tego Me 262 z Airfixu, realnie w pudełku i na Twoim porównaniu (chylę czoła za włożony wysiłek, niejednemu się przyda ) całkowicie odechciało mi się tego modelu ,tym bardziej że miałem okazje zmierzyć długość samego kadłub i już coś sporo nie gra . Osobiście widzę tylko jedną możliwość zbudowania w miarę poprawnego modelu Me 262. Od Hasegawy oszklenie ,oraz cały przód - reszta od Revella (tył kadłuba, skrzydła )+może i jakieś blaszki. Kadłuby się zgrają bez najmniejszych problemów, bo są bardzo podobne.Wnętrze podwozia i resztę ,,drobnicy'' np. kabinę ,można podebrać z Academy .Tak po prawdzie nie ja to wymyśliłem ,bo już inni długo przede mną na to wpadli ,ale przychylam się do tego pomysłu bezapelacyjnie.Jakimś drobnym problemem mogą być gondole silników ,ale jakoś się to przerobi. Niestety ,negatywy takiego pomysłu, to zdobycie aż dwóch/trzech modeli ,aby zmajstrować jeden .Alternatywa to drogawy , słaby, mydlany/zabawkowy Airfix ,lub Revell/Haska /Academy ze sporymi ,,babolami"-można jeszcze mieć nadzieję i czekać na lepszy.😁 A tak już z czystej ciekawości; to co te skrzydła Airfixa takie maławe jakieś w porównaniu z Revellowskimi ? Mierzyłeś Wuwumaster rozpiętość i szerokość tych skrzydełek? Pozdrawiam zatras
  12. Ależ owszem -,,kolega " znalazł ,,,tutaj'' i jeszcze w paru innych miejscach .😉 Tylko że ,,kolega '' chciałby podpytać także o inne modele Me262 (np (Revell, Hasegawa ,Academy )tym bardziej że mam nieco odmienne spostrzeżenia i uwagi odnośnie poprawności poszczególnych zestawów niż np. Kolega wuwumaster . Dlatego chciałem zweryfikować to w jakiejś dyskusji ,podpytać o opinie i spostrzeżenia innych na temat tych zestawów.
  13. Dzięki Baas ArK . Próbowałem się skontaktować z Kolegą wuwumaster na Priv ,ale nie odpowiada .Albo mocno zajęty ,albo nie ma ochoty podejmować tematu modeli Me 262 w 1/72 -trudno 😕
  14. Witam Czy mógłby mi ktoś wskazać jakieś recenzje (opisujące błędy ) modelu Me262A-1A Schwalbe 1/72 Airfix ? Chciałbym zrobić w miarę poprawną miniaturę tego samolotu i nie wiem czy Airfikx będzie się nadawał . Mam wcześniejsze modele tego jeta :Academy, Revella ,Hasegawy ,a nawet Hobby Bosa ale wszystkie dały ,,ciała'' jeśli chodzi o bryłę kadłuba, wymiary i drobne duperelki, które jednak na upartego można poprawić . Robione prosto z ,,pudła "bez poprawek daja trochę takie ,,koszmarki " w których widać gołym okiem ,że coś jest nie tak z bryłą ,szczególnie jak ktoś się na zdjęcia oryginału napatrzył Panaceum na te bolączki byłoby ulepienie z nich wszystkich takiego,,Frankensteina'' ,ale nie mam ochoty już na takie żmudne wyzwanie . Dlatego chciałbym jakąś recenzję zobaczyć -,,co boli Airfixa'' ,bo w pudle (widziałem w realu) to wygląda średnio- ,,mydlanie'', ale może choć poprawny wymiarowo jest ?
  15. Ponawiam prośbę, ale mała zmiana : Zamienię ramki z kadłubem i skrzydłami ,,zwykłego '' Fw 190A-8 na tożsame ramki wyprasek od A8/R2 Sturmbock poza górnymi polówkami skrzydeł . Wymieniający będzie mógł sobie zrobić ,,normalnego" Fw 190 A8 (bez płyt pancernych na kadłubie ) z uniwersalnym płatem na 4 działka MG 151 20 mm jak ten,a ja będę zadowolony z jego ramki i części na niej zawartych 😛
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.