Witam.
No i stało się - po roku i dwóch dniach mogę wreszcie oznajmić, ze prace ruszyły na nowo a wszystko to za spawa moich krasnali, które wróciły z pewnej wyspy Tak naprawdę to aż mi głupio, ze tak długo to trwało Tylny maszt prawie gotowy. Pozostało dodanie dwóch reflektorów i olinowania. Fotek jako takich w czasie pracy nie robiłem wiec dam taką sobie całościowke, gdzie go widać już na nadbudówce. Jak go skończę to pokaże z bliska.
Powiedziałem sobie, że skończę model do końca roku. Pozostało niewiele. To co już opisałem, pomost dziobowy, kotwice i napisy na burtach, nadbudówce i rufie. Może przybędzie tez załoga.