Ja mam takie zdanie, model ma być imitacją czegoś co istniało , istnieje i lub mogłoby istnieć, dochodzenie do tego co realnie mogłoby się stać nie ma najmniejszego sensu. Model jest świetnie wykonany, i nie ma co dyskutować że gdzieś jest rdza a gdzieś jej nie ma, ponieważ nie jesteśmy w sanie w 100% stwierdzić co tak naprawdę się stało( pojazd płoną ale ile czasu ,może godzinę, może minute może ktoś próbował go gasić i dla tego bandaże nie naruszone, może w czasie rdzewienia płaty rdzy opadały na bandaże itd. itp.) My tu mamy stwierdzać jakość techniki i estetykę wykonania a jeśli chodzi o real, to przede wszystkim to nie jest rdza tylko farby ,pigmienty itd. i choćby z tego powodu nigdy nie będzie prawdziwa. Miejmy więc umiar chociaż minimalny w ocenach realności naszych modeli