Hej.
Ostatnia prosta przed malowaniem. Była mała awaria. Wiatrak znienacka przyziemił mi o podłogę. Fotele powypadali, pasy pospadali, rozkleiła się jedna ścianka na burcie i odpadła podstawa do której przymocowane są oczy. Po wielu godzinach udało się przywrócić wszystko do porządku. Przeryłem prawie wszystkie linie, doszły też nowe. Model został ponitowany. Musze jeszcze przeszlifować nity papierem ściernym bo gdzie niegdzie są zadziory. Poprzyklejałem do modelu różne duperelki, trochę blach. Dorobiłem też na dole po bokach takie dekielki które w rzeczywistości fajnie się odznaczają. Nie wiem czy nie wyszły za grube.
Co do malunków to nie wiem kiedy się za to wezmę. Trzeba jakoś dobrać te cholerne kolory, a co zdjęcie to inny odcień.
No i tyle, tak się prezentuje.
Dorobione dekielki, różne anteny i osłona silnika rozruchowego.