Skocz do zawartości

HK1885

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 191
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez HK1885

  1. Nie widziałem wnętrza XII-ki więc się nie wypowiadam, jest zielono. Ale oczywiście jak będziesz robił Spita to możesz pomalowac na srebrno.
  2. W ramach nadmiaru wolnego czasu. XII-ka Airfixa, prosto z pudła, bez dodatków. Ogólnie miły ten model chociaż kokpit ma trochę przekombinowany jak na mój gust.
  3. Zaczyna nabierać kształtów.
  4. Wczoraj zaczęte: Przewiduję trochę szybciej. Standard, chociaż jakbym zrobił holenderskiego albo Fina też byłoby dobrze. Ten model jest trochę umowny.
  5. No tak... w dzisiejszych czasach trzeba na kosztach oszczędzać. Unifikacja... W takim razie Trumpeter będzie chyba lepszą opcją. Kielnią będziesz nakładał?
  6. Sklejałeś z zamkniętymi oczami? Jak nie zamierzasz rozklejać to maluj, w oczy rzucać się tak bardzo nie będzie. Mam dwie sztuki i jeden też będzie zapewne maltańczyk.
  7. No to git. Spitfajerów nigdy za dużo. Tym bardziej, że w rzadkim malowaniu. Jak ze składalnością tego cuda było?
  8. Pierwszy z Griffonem już za mną to czas na kolejną bestię. Spiteful prosto z pudełka, dodatków ani przeróbek nie planuję. Nigdy nie miałem do czynienia z żadnym Trumpeterem więc ten producent to dla mnie nowość. Poza twardym i kruchym plastikiem uwag nie mam. Kokpit do specjalnie wydumanych nie należy, a pod zamkniętą owiewką i tak będzie zaledwie widać, że coś jest. Do usunięcia szew po łączeniu form, ale ponieważ owiewka jest pancerna to jest co zdzierać. Taki szybki modelik jeszcze na przedświęta.
  9. Hmm, bardzo lubię Twoje modelarstwo Mikołaju, a tutaj przed Tobą prawdziwe wyzwanie. Materiał wyjściowy jest taki sobie, ale nie mam wątpliwości, że będzie na co popatrzeć.
  10. Fajny. Mimo, że nieSpitfajer. 126
  11. No to patrzę z zaciekawieniem. Jak oglądałem model to nie wyglądał na jakiegoś paździerza. Chociaż ciekawe jak to wszystko do siebie pasuje? Z tego co napisałeś to trochę rzeźbienia jest i optymizmem nie powiało...
  12. Nie jestem do niego aż tak entuzjastycznie nastawiony, ale dzięki za miły komentarz. Cieszę się, że się podoba.
  13. No to dobrze, że wróciłeś. Model fajny i jak na Ciebie raczej nietypowy. Tematyka dla mnie równie egzotyczna jak dla Ciebie Ale podoba się. Sam mam ochotę zmierzyć się z rurą, ale w większej skali.
  14. Wygląda to wszystko bardzo fajnie. Nabieram ochoty na Mila mimo, że nie ma eliptycznych skrzydeł. Kiedy galeria?...
  15. Dzięki bardzo Marku. Dzięki, dziewięć lat to kupa czasu. Przy okazji zauważyłem, że na nPWMie mamy pewien hmm... konflikt interesów. Niewykluczone, że kiedyś jeszcze wrócę do RN135. BTW - pomalowałeś swój model w Day Fighter, a on też biega w Temperate Land w zależności od źródła, np. kalki Tally-ho... No i poetę mamy. Ale niech tam.
  16. Odcień stopniowy- też Picasa. Arkusz białego brystolu za 6.50 pln. Bo to piękny samolot jest... Dzięki.
  17. Dzięki. Statyw, balans bieli dobrany do temperatury oświetlenia, tryb manualny z korektą ekspozycji w górę. Jakiegoś obrabiania specjalnego nie wymaga, co najwyżej dodaję trochę światła w Picasie.
  18. Dzięki. Czas kończyć, nie miałem już serca do dalszej zabawy z Academią. Tym bardziej, że i tak rozkład plam jest takisobie. W ramach uzupełnienia - udało mi się wreszcie trzasnąć fotkę spodu, która coś pokazuje.
  19. Zapraszam do GALERII
  20. No to dobrnąłem do końca po 9-u latach od momentu, kiedy wyciąłem pierwsze części z ramek. Spitfajer prosto z pudełka, bez żadnych dodatków z wyjątkiem kalek z zestawu Freightdoga. Składa się go miło i sympatycznie, bez żadnych niespodzianek. Academia trochę skopała proporcje, bo model powinien być smuklejszy, szczególnie z dzioba, ale tak czy inaczej wygląda jak Spit i cieszy. Malowany MM Authentic, do tego łosze AK i trochę Tamiyowskich pasteli. Nieco rozczarowuje lakier matowy Microscale, bo jest w swej istocie mocno satynowy. A więc... pierwsza galeria - wszelkie komentarze mile widziane.
  21. Prawie koniec:
  22. Trochę Cię poniosło, ale niech już będzie.
  23. Grzegorz... Popraw się. Lista grzechów w tym modelu jest i można by długo dyskutować. Tylko ja biorę przede wszystkim fan z tego co robię.
  24. Odpowiedź: nie. Ale przypomniałem sobie o nich już po malowaniu. I prawdę mówiąc nie chciało mi się już nic rzeźbić. Więc skoro wyrzutniki są to dostały washa. PS. - przydatne zdjęcia.
  25. Powoli zmierzam do końca.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.