Skocz do zawartości

witox

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 029
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez witox

  1. Super wiadomość z tym F-35. Niech się z nim nawet tak nie śpieszą, byleby nie było jakiś specjalnych baboli z pasowalnością, bo merytoryka powinna być dobra.
  2. Tak pewnie jest, że przeskalowali 1:48. I trudno się im dziwić skoro mają dobry produkt wyjściowy, który na pewno jeszcze kilka lat porządzi jeśli chodzi o F-15. Pewnie wersja E w 1/48 też w drodze, liczę, że w stosunku do I dodadzą jeszcze jakieś uzbrojenie, może poprawią te koła.
  3. Jest coś więcej na ten temat : L7201 1/72 F-15E Strike Eagle A ja liczę, że GWH wyda też wersję E w 1/48.
  4. Bardzo mi się ten Su podoba, otoczenie również. Piękna robota.
  5. Zgadzam się z Kolegami - Intrudery Hobby Bossa to w tej chwili najlepsze "czterdziestkaósemki". Nawet z pudła wyjdą bardzo ładnie, w zasadzie można tylko pomyśleć nad podmianą kalek. HB to przeskalowany Trumpek 1:32, również godny polecenia.
  6. witox

    ZUIKAKU

    Mówisz o HLJ ? Owszem taka jest mniej więcej cena wyliczana przez ich stronkę. Ale po pierwsze dodaj do tego kilka procent na rzeczywisty przelicznik jaki zastosuje bank (przy tej kwocie na pewno będzie to kilkadziesiąt złotych). Po drugie podatek w Urzędzie Celnym - szansa na to, że tak wielka paczka prześlizgnie się przez UC niezauważona jest zerowa.
  7. witox

    ZUIKAKU

    Modele Fujimi 1:350 (w tym Zuikaku) pojawiły się w polskich sklepach internetowych - cena ponad 1100 PLN. Myślę, że sprowadzony z Dalekiego Wschodu nie będzie kosztował obecnie specjalnie mniej (jeśli nie więcej ).
  8. Pewnie o to chodzi:
  9. Boxart fajny. Miejmy nadzieję, że go zbyt mocno nie poszatkują.
  10. Rzeczywiście dość dziwna decyzja Tamiyi z tą Valentine. Pojazd ważny dla wojsk UK, ale całkiem nieźle niedawno obstawiony przez inne firmy. Znając Tamiyę można się spodziewać, że Japończycy zrobią jednak model lepszy od dotychczasowych.
  11. Rzeczywiście USS Hornet to chyba najtańszy lotniskowiec w 1/350. To jest jeden z wcześniejszych modeli Trumpetra, ale jak na standardy początku XXI w. był całkiem w porządku i w zasadzie zaczął nową erę w tej skali. Model jak najbardziej sklejalny, choć oczywiście nie są to standardy Tamiyi. Uzupełniony o części PE prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Ma niestety problem z kształtem kadłuba w przedniej części, który dość mocno odbiega od oryginału. W przypadku zrobienia go do linii wodnej jest to jednak mniej widoczne.
  12. Za trzy stówy raczej ciężko go będzie kupić, za to na dodatki spokojnie można wydać więcej.
  13. Nie wiem czy znasz to review Moim zdaniem solidnie wykonane. Zdaniem autora wymiary i kształt modelu są ok, gorzej z wiernością kokpitu, kalkami, uzbrojeniem i innymi duperelami. Ale to rzeczy do poprawy.
  14. witox

    Fotele do B-1B 1/48

    O żywicznych fotelach dedykowanych do B-1B Revella również mi nie wiadomo. Natomiast te zielone buteleczki z tlenem również na B-1B są: Pilot: II Pilot: Widać, że butle są po przeciwnych stronach, identycznie jest dla DSO i OSO. Wygląda więc na to, że są dwie wersje fotela w B-1B - lewa i prawa, choć sprawy jeszcze dokładnie nie rozpoznawałem, bo za swój model będę się dopiero zabierał. Warto wspomnieć, że ACES II często są lekko modyfikowane pod konkretny samolot.
  15. A Italeri kiedykolwiek sprzedawało jakieś przepakowane Tamki 1/48 ? Jakoś sobie nie przypominam. Wątpię by Tamiya "odstąpiła" komuś Tomcata, po co sobie robić konkurencję i to własnym produktem.
  16. Wygląda nieźle, z doklejanego ogona z płetwą widać, że planują możliwość wykonania wczesnego, późnego, a może i środkowego. Coś ostatnio moda na Mustangi zaczyna wracać.
  17. Dokładnie, większe pudła niemal zawsze powodują zainteresowanie UC. I nie za bardzo interesuje ich to ile zadeklarowało LM czy inny sprzedawca. Można powiedzieć, że kombinacja duże pudło + niska deklaracja od razu wydaje się podejrzana. Kiedyś tak było - rabaty się sumowały, ale wtedy ten dodatkowy to było tylko 5 czy 7 %. Obecnie nie sumują się, czyli jest maksymalnie tyle ile "dobry klient" dostanie w mailu - 8, 10 albo 12 %. Tutaj też mają jeszcze "krajowego" F-14 z Tamki w stosunkowo dobrej cenie promocyjnej.
  18. Zakładając, że z normalnego przeliczenia z dolarów mamy 520 PLN to trzeba się liczyć, że przy tej sumie na karcie ubędzie nam jakieś 40 PLN więcej. Duża paczka to też większa szansa na to, że przyczepią się do niej w UC (nie uwierzą w to co im na deklaracji napisało LM ). Ogólnie na pewno taniej niż w Polsce, ale mam awersję do wysyłki surfjsem od czasu gdy raz czekałem na dojście jednej paczki takim sposobem jakiś rok.
  19. Ostatnio zamawiałem właśnie rzeczy z wysyłką za free, więc te obniżone ceny wysyłki sporego pudełka z lekka mnie zaskoczyły. Oczywiście nie ma co narzekać, bo ceny na towary dalekowschodnie i tak są tam dość niskie, choć nie tak atrakcyjne jak z 10 lat temu.
  20. witox

    B-17 Airfix

    Inbox tego modelu z krótkim porównaniem części z Revellem. Z tego co czytałem to jacyś ludzie na zachodzie chwalili ten model, jako lepszy od Revella.
  21. Te ceny transportu są jakieś dziwne. Chyba, że poczta lotnicza tak tam potaniała. Pamiętam, że nie tak dawno za pudło wielkości mniej więcej F-14 Tamki płaciłem gdzieś w okolicach 20 $. W Hong Kongu dochodzą jeszcze do tego te niekorzystne przeliczniki z dolara - zawsze wychodzi tego więcej niż wynikałoby z naszych tabeli.
  22. B-52 ma podobno służyć aż do końca lat 30-tych XXI wieku. Wtedy te maszyny będą miały około 80 lat. ( ) Podejrzewam, że we współczesnych warunkach F-15E może posłużyć nawet dłużej. Czasy zimnej wojny dawno się już skończyły, a z nimi wymienianie sprzętu co 10-15 lat. Co do modeli to tak jak mówił kolega Solo - i F-16 z Tamki i F-22 z Hasegawy warte są swojej ceny.
  23. Dostawy z Tamiyi z tego co wiem przychodzą teraz co 2-3 miesiące, pewnie też w zależności od ilości nowości i ogólnego zapotrzebowania. Ale F-14 można jeszcze u nas gdzieniegdzie kupić.
  24. Nie, nie, to dotyczy tych bardziej odległych od UK miejsc. Daleki Wschód czy USA.
  25. W ostatnim czasie zakup sporej ilości rzeczy w UK był nawet opłacalny. Tych większych typu modele może nie, bo tu koszty wysyłki dużych pudeł nie są małe. Jeszcze gorzej jest z tymi odleglejszymi miejscami - cena takiego F-14 Tamiyi może być tam atrakcyjna, ale wysyłka zżera zyski, nie mówiąc już o wysoce prawdopodobnym zainteresowaniu ze strony urzędu celnego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.