-
Liczba zawartości
1 390 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Rack
-
Witam ponownie, w oczekiwaniu na materiały do budowy klapy tylnej, poczyniłem małe przygotowania: - usunięty kuper i poszpachlowane miejsca po kleju; - zamontowane żaluzje i 2 pokrywy otworów zapewne inspekcyjnych; Otwory pod osie żaluzji, na patafixowych "łożyskach" będą ruchome ale nie będą bezwładnie latać. Żaluzje uchylone: i zamknięte: Przepraszam za jakość zdjęć, nie mam jeszcze warunków do ich robienia :(. Żaluzje chyba wyszły dość znośnie, zresztą będą przykryte klapą z siatka Na dziś tyle udało się porzeźbić...
-
Machina ruszyła . Postaram się pokazać w tygodniu postęp prac .
-
17 cm K in Mrs. Laf., czyli dla znudzonych czołgami
Rack odpowiedział Merten → na temat → [M]Warsztat
Świetna praca Rzeczywiście wielki potwór. -
Temat ciekawy, będę śledził, ale zupełnie się na tym nie znam, więc nie pomogę :(. Odnośnie strony, może to: http://www.kartonwork.pl/forum/index.php Mam nadzieję, że nie łamie regulaminu naszego forum
-
Sytuacja aktualnie wygląda następująco: - nóż olfy poszedł w ruch i pokrywa odeszła ( odłamał sie tylko kawałek tylnego zawiasu, ale da się to naprawić ); - zamówiłem materiały do budowy klapy od podstaw ( blacha, siatka ); - zrobiłem w Corelu szablon pokrywy, wymaga jeszcze dopracowania, ale pierwsze przymiarki papierowej makiety są obiecujące Jak nie wyjdzie samoróbka, to zrobię tak jak napisałeś, wytnę otwory na siatkę w originalnej pokrywie. Generalnie w obu przypadkach dorobię żaluzje, teraz mam już dostęp do miejsca ich mocowania
-
Markuz, dzięki . Twój projekt pilnie śledzę i wiele się z niego dowiedziałem. Liczę, że powrócisz do niego i szybko ukończysz, bo świetnie Ci wychodzi Templess, mój szok wynikł z faktu, że zwróciłeś w ogóle uwagę na komentarz takiego nowicjusza jak ja Panowie, odnośnie siatki, macie 100% racji, że wygląda koszmarnie i kształt pokrywy jest zły... W pierwotnym zamierzeniu model miał być prosto z pudła, ale jak napatrzyłem się tu na kilka projektów T-34, zacząłem coś dokładać, przerabiać i dorabiać. Nie wiem, czy na tym etapie dam radę z tą klapą i siatką - mocno się nad tym zastanowię, obiecuję powalczyć. Templess, dzięki za link. I tak jak piszesz, trzeba by pod siatką żaluzje zrobić. Temat do przemyślenia. Odnośnie malowania, to sprawa otwarta, jeszcze nie wiem. Moje umiejętności malarskie będą tu podstawowym ograniczeniem Dzięki Panowie za pomoc i opinie, spróbuję coś podziałać .
-
Templess, w szoku jestem, że pamiętasz, że zaintrygował mnie Twój Ryś Dziękuję za słowa otuchy, to dla mnie ważne na tym etapie . Ten sport uzależnia, to masz 100% racji, na półce czeka kilka modeli ( w końcu rodzina nie ma problemu co kupić na prezent ). Panowie, z tego co czytam, to mogę stwierdzić: Modelarz ( przykładowo Karwowski ) jest jak wino... I to daje mi nadzieję, że jeszcze zdąże zostać modelarzem ))).
-
Tyle tych KV na forum ostatnio, to postanowiłem szybko to zrównoważyć Heh, tak na serio, to ten konkretny model wydawał się najprostszy w wykonaniu jako pierwszy w mojej "dorosłej" karierze ( co ja sobie wtedy myślałem to teraz nie wiem ) Jak dobrze sądzę chodzi o uchwyty desantowe. Zastosowałem originalne plastiki, przykładając się do ich dobrej obróbki. Bałem się, że lepszych z drucika nie zrobię. Mimo, że z dwa razy przydarzyło się, że się któryś urwał, to pewnie już je tak zostawię. Może w kolejnym teciaku zrobię miedziane. Odnośnie siatki. No cóż, nie sądziłem, że model w moim wykonaniu będzie tego wart. Tym bardziej, że ten element wklejałem 2 razy, bo za pierwszym nie bardzo się to spasowało :(. Dałem tam za drugim razem sporo kleju Contacta Pro Revella, nie wiem czy da się to bez większych strat odkleić. Hmmm, czaję się zakupić blachę miedzianą ( 0,1mm i 0,2mm ) oraz siatkę, to może powalczę . Tylko kwestia jaki rozmiar siatki byłaby najlepszy... Dziękuję za uwagi i dobre słowa, walczę dalej
-
Bazylms, chciałbym chociaż w połowie być takim "zlepiaczem" jak Ty . Dzięki za dobre słowo . Będę się jeszcze bardziej starał. A zabawa jest znowu przednia - jak za młodu Plus jeszcze możliwość korzystania z tak wspaniałego forum Nad wieżą muszę popracować, szczególnie tyłem, jak trafnie zauważyłeś. Tam trafił się klej ze szpachli Wamodu, nie wymieszałem jej przed użyciem - brak doświadczenia...
-
Klasa
-
Dzięki Tenggeri . Nawalczyłem się z tymi elementami, ale tym bardziej się cieszę, że mogą się podobać .
-
Witam, mam na imię Jarek i jest to mój pierwszy warsztat. Od lat interesuję się historią, militariami - szczególnie okresem II wojny światowej. Na forum naogladałem się tylu super warsztawów, że aż zwątpiłem w sens pokazywania swoich bojów z materią pancerną z plastiku... Po długiej walce samego z sobą, postanowiłem jednak wystawić pierwszy swój warsztat na forum. Przeważyła chęć uzyskania opinii i porad, które mam nadzieję wpłyną na moje umiejętności i poszerzą wiedzę. Wybaczcie moje kowalstwo ( z całym szacunkiem dla tej sztuki ), ale to mój pierwszy w pełni świadomie składany model. W dzieciństwie ( to było bardzo dawno ) lepiłem hurtowo, to dobre określenie ;), samoloty made in DDR ze Składnicy Harcerskiej - cóż pokolenie prawie Karwowskich ;). Ok, do rzeczy, oto ofiara moich doświadczeń: Ten model traktuję jako wybitnie testowy, proszę o wyrozumiałość ( oko i ręka już nie ta ) oraz dobre rady. Skupiam się na poprawnym klejeniu, szpachlowaniu i jeśli to możliwe dodawaniu w miarę poprawnych dodatków wykonanych we własnym zakresie do modelu ( to własnie to wspomniane kowalstwo ? ). Wannę uzupełniłem o luki, teraz bym to zrobił inaczej, dodał płyty pancerne. To brązowo-nijakie, to próba zrobienia faktury mieszanką nitro-farbka-jakiś pigment. Na tym jeszcze popracuję Zdjęcia nie najlepsze, postaram się następne poprawić. Ze zdjęć dopiero zauważyłem ile mnie czeka szlifowania jeszcze Pracuję jeszcze nad otwieranym lukiem dowódcy oraz kierowcy. Faktura wieży nie wiem, czy jest do dobra, najgorsze, że szpachla Wamodu rozmyła szczegóły - te charakterystyczne wylewki dookoła krawędzi górnej części wieży przy łączeniu form. Próbowałem je odtworzyć i nie bardzo to wychodzi, może ktoś ma na to radę?. Ok, strzelajcie celnie, bym długo nie cierpiał ?
-
Tak, wiercę 0,3mm bez problemu. Tylko trzeba idealnie centralnie mocować - troszkę wprawy i idzie świetnie.
-
Kupiłem dokładnie tą wiertarkę: http://www.mojehobby.pl/products/Uchwyt-z-pokretlem.html W rękojeści od strony tego pokrętła jest drugi uchwyt wierteł, więc obsługuje dość szeroki zakres średnic ( najcieńszym wierciłem 0,25mm, max to ok. 3mm ). U mnie uchwyt się sprawdził. Wolałem taki niż dwustronny, w którym można przez nieuwagę złamać któreś z wierteł lub w oko się dźgnąć ;(
-
Oki, mnie bardziej chodziło o to, czy rozwiercałeś istniejące otwory, by scieniować grubość tych rurek ;). Bo w moim wyglądają jakoś topornie... A wiertła to poszukaj na allegro. Niedawno kupiłem 0,3mm 10szt. za 8zł plus wysyłka ok. 6zł. Dostępne są i inne średnice.
-
Ładnie sklejony I mam przy okazji, pytanie, bo dokładnie ten model czeka u mnie na półce do sklejania - czy rozwiercałeś rury wyrzutników granatów?.
-
Pasuje mu, zgrabnie wygląda .
-
Wiedziałem, że będzie super-extra
-
Tasiemka - patent zapamiętać i zastosować A przy okazji, Panowie, czy to tylko u mnie forum strasznie wolno działa?.
-
Pięknie się prezentuje .
-
Świetna praca . Dzięki temu wątkowi oraz ZzB, wiem już że w przyszłości zbuduję ten czołg . I będzie na 100% z Mirage ;). W ogóle ten temat zastanowił mnie, czym różni się Panzer II od Panzer II Ryś - dzięki temu coś poczytałem. Człowiek uczy się cały czas ... Bardzo fajnie, że załączasz tyle zdjęć, będzie na czym się oprzeć . Odnośnie sylwetki, to zaciekawiła mnie konstrukcja wanny, szczególnie tyłu. Dlatego poszperałem w necie o Rysiu. Widać tu pewną konsekwencję Niemców w projektach dotyczących cięższych braci Rysia . Podoba mi się także sylwetka T-70 - to chyba był odpowiednik Rysia?. Czekam na dalsze relacje z postępu prac i do boju Pozdrawiam Jarek
-
Brawo, świetna robota . Plus za wspieranie rodzimego producenta . Tak, na marginesie, szkoda, że nie mamy polskich producentów dobrej jakości modeli, bo modelarzy, jak widać w tym wątku, na tym forum oraz na innych forach, mamy na światowym poziomie ...
-
Dokładnie, proszę popatrzeć na ilość odsłon . Temat ciekawy i dość rzadki. Ja sam zawsze chętnie podglądam postęp prac a nie wypowiadam się, ponieważ nie mam ani wiedzy na ten temat, ani jeszcze doświadczenia ogólnie modelarskiego :(((. Trzymam kciuki i proszę o dalsze relacje z placu boju, znaczy płyty lotniska ;) !!!.
-
Wg Militaria 151 - Pod koniec 1944r. zastosowano dwa przednie wózki z metalowymi kołami jezdnymi. Czyli wygląda na to, że jest ok.
-
Dzięki za fotki i opis . Bardzo dobrze się prezentują. Model pięknie zrobiony .
