Witam Was koledzy
Wpadłem ostatnio na pomysł dokonania jakiejś zmiany wizualnej w moim telefonie, przy okazji oddałem mały hołd albumowi muzycznemu którego okładkę namalowałem na tylnej części swojej Nokii.
Do rzeczy. Wybrałem farby celulozowe Gunze, bo wiem, że są nie do zajechania. Ich powłoka i przyleganie jest wg mnie tak mocne, jak dwuskładnikowe lakiery samochodowe, czyli coś podobnego, czym malują różne telefony itp żeby wytrzymało długo. Część na której malowałem jest metalowa. Powłoka jest faktycznie bardzo mocna, jednak kompletnie nie trzyma się metalu i po przyklejeniu do niej np. taśmy Tamiya (bez osłabionego kleju) powłoka ślicznie odchodzi. To co namalowałem mogę bez problemu zdrapać paznokciem...
Czego by tu użyć, żeby przy następnej próbie grafika była tak mocna jak powłoka Gunze C na plastiku? Mr Metal Primer da mi przyczepność równą plastikowi, czy tylko lekko poprawi sprawę?
Pzdr.