Zebrałem się dziś od rana ostro do pracy i udało mi się zamknąć cały kadłub, najpierw jednak uzupełniłem kokpit o fotele:
Następnie skleiłem obie połówki kadłuba, przedni i tylny element podstawy tylnego wirnika, dolną płytę oraz zamaskowałem i przykleiłem oszklenie kokpitu, ale po kolei:
Ogólnie mogę powiedzieć, że model jest spasowany w miarę dobrze, z górną częścią kadłuba nie będzie zbyt wiele roboty, trochę szlifowania i szpachli pójdzie w okolicy podstawy wirnika, tam doklejone elementy były odrobinę za wąskie, ale myślę, że uda się to jakoś wyprowadzić:
Trochę więcej dłubania będzie w okolicy dziobu, zapowiada się trochę szlifowania żeby kadłub ładnie zgrał się z oszkleniem:
Co do spodu kadłuba to szpara o szerokości ok 1mm powstała w przedniej części kadłuba, tył pasuje całkiem dobrze i wystarczy tylko lekko przeszlifować połączenia:
Pewnie trochę mi teraz zejdzie z tym szpachlowaniem i szlifowaniem więc raczej szybko nic nowego nie pokażę
Mam jeszcze pewne wątpliwości co do malowania. Otóż wg. instrukcji maszyna powinna być pomalowana kolorem Olive Drab ale gdy obczaiłem te kalki, o których napisał Robertas Chinooki występują tam w kolorze czarnym. W sumie jeśli wykorzystam kalki z zestawu to pomaluję na Olive Drab a jeśli szarpnę się na te hamerykańskie to wtedy będę musiał malować na czarno
Pozdrowionka!