Są główne dwie gałęzie sido - do mebli i podłóg. Do mebli jest w małych buteleczkach i jest strasznie gęsty (ale da się rozcieńczyć - choć nie polecam). Ten w dużych butlach jest do podłóg - jest wiele rodzai, ja mam kamień i terakotę - ale inne są chyba takie same (dla modelarzy ). I ten do podłóg jest naprawdę rzadki - konsystencja rzadkiego mleka. Można wlać do aerka i jazda. Ja go i tak rozcieńczam - tak dla pewności - kranówką.
Cleanlux- środek cud - kto nie próbował niech cierpi. Zmywa wszystko (Humbrol, Pactra, MM, Vallejo, Revell - na 100%). Nie śmierdzi, nie parzy, nie drażni noska. Serio - parę złociszy i aerek będzie nas kochał. Często robię tak: maluję Humbrolem, płukanka cleanluxem, wodą, cleanluxem (z wypryskaniem oczywiście) i potem od razu akryle - zero kaszanki, zero zapychania. I vice versa.