reggy
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 017 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez reggy
-
Kopułka dowódcy została już wcześniej popaćkana sufacerem bez szlifowania. Ma grubszą fakturę. A co do prób z nitro... Ciekawe co się stanie jak się da nitro na surfacera Raczej zostanę przy tym co mam. Chciałem na początku użyć nitro, ale w garażu namierzyłem tylko benzynę ekstrakcyjną, która plastiku nie tknęła nawet szczątkowo - dziwne, bo niektórym modelarzom po wylaniu na model zawartości butelki modele się "degradowały" do kupek nadtopionego plastiku A co do odprysków zimmeritu... Chciałem odtworzyć tą fotkę: A tu pojazd wydaje się właściwie nowy, nawet błotniki są idealnie równe. No może lekkie odpryski na zimmericie zrobię, raczej śladowe. Ciekawa rzecz Wujek google podpowiedział cóż to za ustrojstwo. Myślałem, że to tylko wyrzutnik flar albo granatów dymnych, a oni tam całkiem sporo rzeczy wkładali do obrony przed podłym wrogiem. http://www.custermen.net/nahvert/nah.htm
-
Chodziło mi ogólnie o zasłonę wizualną Gorzej strzela się do czegoś, co kiepsko widać bo jest za szmatą No ale raczej chroniły przed wodą i wiatrem - fakt.
-
O, trafne uwagi Z lukami faktycznie przeoczyłem... Tak jakoś śpieszyłem się z położeniem podkładu żeby zobaczyć jak wyszedł zimmerit i góra, że nie przeryłem luków na nowo... A z błotnikami, to wziąłem trochę na chłopski rozum. Ale faktycznie, przyjrzałem się fotografiom Tigera i SturmTigera - masz rację. Dzięki za czujność! Z pewnością wszystko poprawie!
-
Hym. Zimmerit jak zimmerit... Zobaczymy jak to wyjdzie po malowaniu.
-
Łyżka dziegciu - nie masz avatarka Osoby bez avatarka są gorzej kojarzone, jakoś tek piktogramy przemawiają do pamięci. Ja tam pamiętam Twojego avatarka z PWM'u Oczywiście to takie luźne wtrącenie. Modeliki po prostu są profesjonalne A ta figurka z U-bootem to też Twoje dzieło? Można jakieś przybliżenia?
-
Podoba mi się! Coś innego i to wykonane na wysokim poziomie! Aż marzy się seria paru innych niemieckich prototypów w takim wykonaniu. Ma swój urok.
-
A wieszali sobie takie:) Pewnie żeby woda nie wlewała się tak obficie na pokład (Schnellbooty pocinały nawet 78 km/h (S-100 Classe)) albo aby zasłonić choć częściowo załogę w celu zmniejszenia skuteczności nieprzyjacielskiego ognia. Za to kocham farby Vallejo na matowym olejnym podkładzie. Świetnie przenikają się barwy, świetnie się cieniują i dużo wybaczają. Dziękuję za pozytywne komentarze! Na pewno nie jest to mój ostatni statek w życiu, choć zapewne ostatni w tym rozdziale życia. Następny albo po studiach, albo jak okaże się, że i na studiach można modelować. :P
-
No właśnie. Zrób kiedyś beznadziejny model! Nie poobrabiaj części, pomaluj maczając w kuble z farbą, błoto zrób z modeliny. Będzie fajnie. Wiesz czy zgadujesz? A na serio, fajny model. Ciekawe pustynne malowanie, widać że prosto z piasków No i ogromny plus za unikatowość i własny wkład! Tylko obicia trochę monotonne i na siłę.
-
Ha, i jak zwykle u nas jest taniej Co prawda o złotówkę, ale i tak nic nie przebije ponad 30 złotowej różnicy (oczywiście na korzyść klienta w Olsztynie) jaka była w przypadku mojego Miraga III Eduarda w 1/48 między naszem Emar'em a Jadarem. (60 do 90zł). (Shilka 1:35 Dragona u nas c.a. 60 zł, Jadar ponad 110zł). No nic. Ja ta nie narzekam:) (Przypominam - Vallejo Model Color TYLKO 7.50zł) Wracajmy do modelu. Bawiłem się dalej z fakturą stali walcowanej. Poszlifowałem trochę, ale uznałem, że na tym szarym surfacerze i tak nie widzę faktury porządnie i trzeba prysnąć farbę podkładową (zawsze stosuję Revell'a 9 albo Humbrola 33). Jaki kuń jest każdy widzi, oczywiście pierwsze fotki są anatomiczne, robione z odległości 1 cm (obiektyw opierał się o model, tryb super makro), więc to wszystko wydaje się takie chropowate, toporne i przerysowane. Fakt jest taki, że i tak pod palcem ledwo czuć jakieś różnice w powierzchni, a po położeniu farby, lakierowaniu i paru innych zabiegach znowu będzie prawie gładko... Chyba . No a że tej czarnej farby miałem trochę więcej niż potrzeba to prysnąłem całą niemal wieżę z rozpędu. Chociaż widzę wszystkie skazy do poprawy.
-
Klej (Kleje,klejenie, pytania i odpowiedzi...)
reggy odpowiedział dmuchol → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Jak klej z taśmy, to wykałaczką. -
U nas w Olsztynie kupiłem. Są w polskich sklepach internetowych. Pierwszy czy drugi wynik z googli po wpisaniu nazwy zestawu. Sprawdź.
-
Jak dla mnie modelik jest w przysłowiową "pytkę" i nie ma się do czego przyczepić. Winietka ma swój charakter, śmietnik na masce dobrze do niego pasuje. I podoba mi się cieniowanie plandeki. Gratuluję kolejnego dobrego modelu.
-
No i położyłem zimmerit na wieży. Wałkowałem do granicy wytrzymałości, chyba cieniej się nie da, bo po prostu zaczyna prześwitywać przez milliputa światło i się rwie Na fotkach co prawda wygląda i tak za grubo, może wina górnego światła, może aparat powiększa, w każdym razie z efektu na żywo jestem zadowolony (jak na drugi zimmerit ). Już zostały tylko boki i trzy płyty z przodu, czyli żadnych zawiłych kształtów.
-
Ej no Przemek nie martw się Możesz sobie skleić jakiegoś wczesnego albo średniego Tygryska bez zimmeritu. Dragon ma fajne wczesne. U Pana Rysia teraz raczej nie ma, ale ma np. Królewskiego Tygrysa Dragona z zimmeritem w zestawie wiec robienie samodzielnie odpada. No, wracajmy do relacji. Do projektu dołączam kolejny zestaw, wspomnianych już wcześniej kawalerzystów. Oto krótki in-boxik. W sumie mają 260 części Czyli tyle co średni pojazd Italerii czy Academy... No ale dużo zapasowego ekwipunku jest - będzie przyszłościowo na dioramki. ---------------------<( . )( . )>-------------------------- A co u Tygryska? Dragon zrobił górne powierzchnie "na gładko". Ale stal walcowana gładka nie była. Więc postanowiłem trochę ją urozmaicić. Oczywiście nic nie jest na gotowo jeszcze. Smarowałem górę wieży i kadłuba Surfacerem a potem dziobałem pędzlem od góry. Potem szlifowałem drobnymi papierami, przez co powstała płaska powierzchnia z zapadnięciami. Może jeszcze ciut za mocno chropowata (tak patrząc na fotki, na oko wydawała mi się okej), więc pewnie jeszcze doszlifuję. Oczywiście przy krawędziach mocowania wieży i różnych wystających rzeczy obrobię to co mi naszło. Mam straszną ochotkę zrobić dzisiaj zimmerit na wieży...
-
Piękny model. Tylko wyciąć te koła... ehhh. Będziesz to robił piłką modelarską czy na szlifierce? A może na gorąco?
-
Klej (Kleje,klejenie, pytania i odpowiedzi...)
reggy odpowiedział dmuchol → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Akurat w poście powyżej Dmuchola Firefox nic by nie podkreślił :mrgeen: -
Klej (Kleje,klejenie, pytania i odpowiedzi...)
reggy odpowiedział dmuchol → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Skalpelem, papierem ściernym, pilnikiem. Jak to klej Cyjanoakrylowy to są do niego zmywacze (debonder). -
Hym, powiedzmy, że skleiłem już górę kadłuba, ale do komór z wentylatorami mam ładny dostęp - pomaluje je silnie rozrzedzoną minią. Niestety zbiorniki zostaną takie jak są - chociaż przez kratki i tak ledwo je widać. Dzięki za zwrócenie uwagi! Pozdrawiam.
-
W skrócie: "”Zimmerit” Antymagnetyczny tynk dla pancernych pojazdów bojowych" Wyczerpujące info na jego temat: http://www.panzer.punkt.pl/artykuly/zimmerit/zimmerit.htm http://pl.wikipedia.org/wiki/Zimmerit
-
EEE, niekoniecznie. Niektórzy chyba malują z takiego kompresorka! Może później ktoś się z tego forum zgłosi.
-
A jaką masz sprężarkę do aerografu? Czym go zasilasz?
-
Heh, ja po prostu wnioskując z wystąpień Dmuchola sądzę, że on dopiero z modelarstwem zaczyna. Zadał tak szerokie pytania, tak nieprecyzyjnie - bez podawania kwoty pieniędzy jakie chce przeznaczyć, bez żadnych wskazówek jak pomóc, że po prostu pomóc się nie da. Nie mam nic przeciwko pytaniom o zakup aerka czy kompresora, bo sam dopiero takie zadawałem. Ale parafrazując taką sytuację, że ktoś swój pierwszy samochód idzie kupić do salonu Ferrari - nie ma co - bo tylko spali sprzęgło . Tak samo z aerkiem. Nie wyobrażam sobie inwestowanie 300 zł żeby zrobić pierwszy model który i tak będzie krzywo sklejony. Oczywiście liczę, że Dmuchol sprecyzuje pytanie i wtedy mu pomożemy. I kurczę, gdyby naprawdę chciał pomocy, to chociaż raz wcisnąłby shift żeby zrobić dużą literę i chociaż raz kropkę, żeby zdanie zakończyć.
-
Witam, Gąski są w pudełku w dwóch woreczkach. (Jeden duży z większymi elementami, a w nim jest jeszcze mniejszy woreczek z częściami łączącymi ogniwa). Są luzem, ale każdy duży element wymaga obróbki skalpelem. Nieliczne małe również potrzebują pogłaskania ostrzem. Anatomiczne fotki części bez żadnej obróbki: Widać duże ślady po czterech wypychaczach - ruch skalpelem z nowym ostrzem i jest czysto. Na szczęście same wypukłe wypychacze, więc nie ma szpachlowania. A tu przykładowy montaż. Najpierw na sucho łączymy duże części, a potem smarujemy klejem spód tych mniejszych i przykładamy. Właśnie skleiłem górę kadłuba z wanną. Oto fotki pożegnalne ze zbiornikami paliwa i chłodnicami. Dodatkowo pobawiłem się fakturą wydechu - będzie rdza Może trochę przesadziłem.
-
Moim zdaniem w bok wbił mu się szalony motocyklista Skąd się oni biorą? Nigdy nie wiadomo. ------- Cóż, MIG zrobił taki model, ale przecież można wziąć w rękę piłkę modelarską i pociąć go tak, jak trzeba, porozrzucać bardziej części... O ile ktoś lubi kroić tyle żywicy. Ogólnie model efektowny, ładnie spalona farba, guma. I śliczne kwiatki
-
Dmuchol, jak nie wiesz co zrobić, to znaczy, że jeszcze za wcześnie na takie wydatki - nie ma co inwestować, jak nie wiesz czy modelarstwo to jest to.
