Pod postem ale trudno. Dziś i wczoraj wieczorem szybkie i nieskomplikowane prace
Wkleiłem w skrzydła imitację wlotów powietrza do sprężarki. Jako że Academy daje nam wersję U-4B więc wyposażoną w 4 działka 20mm, podczas gdy DeLong latał na wersji U-4 uzbrojoną w 6 wkm'ów 0.50 musiałem dorobić wyloty tychże, na szczęście nie było z tym problemów, gdyż miesca gdzie powinny być były już zaznaczone trzeba było tylko wyciąć (czyżby academy kożystało z tych samych form do produkcji F4U-4 i F4U-1? ;) ). Złożyłem podwozie (póki co na sucho w skrzydłach siedzą), wziąłem się także za podwieszenia, wszystko wstępnie ogradowane, ślady po wypychaczach zaszpachlowane. Ogólnie z tego co widzę zestaw Academy będzie się składało miło, ze wstępnych przymiarek raczej wszystko do siebie pasuje, szpachli za dużo w użyciu nie będzie, z wyjątkiem wspomnianych śladów po wypychaczach.
I takie słówko na zakończenie, w artykule który wcześniej zamieściłem, jego koniec jest poświęcony Delongowi, oraz walce w której wraz ze swoim skrzydłowym zestrzelili 4ry Jaki-9. Ciekawostką jest że jeden z Jaków DeLonga został zestrzelony przy pomocy 5' rakiet powietrze-ziemia. I to jest jedna z moich ulubionych rzeczy podczas tworzenia konkretnej maszyny, szperanie i poznawanie takich drobnych ciekawostek