Skocz do zawartości

Moses

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 046
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Moses

  1. Zasiedzialem sie wczoraj i bratu nie oddalem aparatu wiec kilka zdjec z wczorajszego i dzisiejszego placu boju, a wiec Wklilem kabine i jej "wyposazenie". Na drugim zdjeciu widac srubke gdyz trzeba pamietac o tym, ze ze zgledu na konstrukcje podwozia (dlugi nos przy cofnietej wysokiej goleni przedniej), nalezy dodac obciazenie, aby model nie lecial na nos. Polaczylem takze polowki kadluba, i potraktowalem szpachla. Zwichrowanie ktore pokazalem na zdjeciu w pierwszym poscie nie bylo takie straszne, klej szybko zlapal i jest ok. Co do szpachlowania, model posiada wypukle linie podzialu blach, jaki jest wiec sposob na takie szlifowanie aby ich nie popsuc? Jak sie Panstwu motyw podoba?
  2. Akurat do drugiej wojny swiatowej to kilka zestawow jest dostepnych, pozniej podesle Ci linki
  3. hehe rakiety tyz z tego co zauwarzylem A wogule to zachowalem sie jak cham, dzieki Majek bo zapomnialem z tej radosci. Maila nasmarowalem czekam na odpowiedz i przegladam oferte sklepu, nie zlalem go
  4. No poprostu bomba P.S. mozna skracac przydlugie linki na stronie www.tnij.org
  5. Znalazlem ten zestaw, niestety wlasnie problem z dostepnoscia, ale juz jak bedzie potrzebny to sie wykombinuje. Na E-bayu troche tego jest
  6. Moses

    PZL P11c 1\48 Mirage Hobby

    Ladnie ladnie. Zdradz tylko tajemnice jak przy pedzelkowaniu zrobiles cienowanie?
  7. W dziale lotniczym bo bezposrednio zwiazane z tym tematyem wiec prosze nie krzyczec na mnie Czy jakas firma produkuje zestaw z pojazdami lotniskowymi? Dokladnie chodzi mi o ciagnik i przyczepke do przewozenia uzbrojenia i takie tam pierdoly w 1/72 widziane na wspolczenych amerykanskich lotniskach. Patrzylem w dwoch sklepach internetowych ale nic nie znalazlem. Nikt nie produkuje tego czy najnormalniej w swiecie tych produktow w sklepach nie ma?
  8. Tez mi sie on zawsze podobal, tak samo jak brzydka A-6
  9. Dzieki Majek za linki. Prawde mowiac to wpisalem w wyszukiwarke fotek googlowska 1 -C3 i nic nie wyskoczylo, wiec nie mialem ani jednej fotki. Jeszscze raz dzieki.
  10. Michale pasowac to pasuja tylko powichrowane strasznie, zdjecie pokazalem gdyz poprostu nie moglem uwierzyc ze cos takiego moze sie zdarzyc w modelu Hasegawy, ktora do nie tak dawna uwazalem za jedna z lepszych firm
  11. Postanowilem skleic cos jako odskocznia od modeli ktore tworze, cos nieskomplikowanego, bez dodatkow w postaci blaszek i podobnych. Bedac dzis w sklepie majac juz w reku OV-10 Bronco w oko mi wpadla wersja Skyhawka ktora w mlodosci sklejalem, co fakt Fujimi a nie Hasegawy, wiec wybor padl jednak na ten model. Co w pudle W pudelku mamy 5 ramek z szarego plastiku oraz jedna z przezroczysta. kalkomanie pozwalajace na wykonanie 3ch wersji kolorystycznych OA-4. Wszystkie wersje przedstawiaja samoloty USMC , ktory jest jedynym uzytkownikiem tej wersji i mamy tak 1. OA-4M 01 bu.no. 154638 H&MS-12 "Outlaws" 05.1985. Samolot z normalnymi (bialymi oznaczeniami) w 3-kolorowym szarym kamuflarzu (ten ja wybralem) 2. OA-4M 06 bu.no. 154645 H&MS-12 "Outlaws" 08,1986. Samolot z oznaczeniami low-vis, Charakteryzuje sie tym ze oznaczenia sa w barwach w ktorych jest kamo na zasadzie kontrastu. Niestety pomimo tego ze wyglada to ciekawie nie zdecydowalem sie na ta wersje gdyz kalka zostala kiepsko zrobiona, tzn nierowno nalozona zostala farba. 3. OA-4M 03 bu.no. 153527 H&MS-32. Wracajac do wyprasek. Jest to model z konca lat 80tych wiec trzyma standard. Kabina pilota uproszczona (raptem 5czesci + piloci) tablice przyzadow sa plaskie a zegary sa w formi kalki, duzo nadlewek. Linie podzialu blach delikatne wypukle, oraz wklesle (stery oraz wzierniki). Model mozna wykonac z otwarymi hamulcami aeroddynamicznymi, jednak wymaga to duzego nakladu pracy gdyz komory sa uproszczone (ja ich nie bede robil). Oslona kabiny dzielona. A jak to ma sie do planu? Co fakt nie mam planow OA-4M, ale w starej AERO Technice Lotniczej nr.1/91 (Starsi modelarze lotniczy pamietaja napewno to pisemko) byly plany A-4M, na postawie ktorego powstala wersja dwu miejscowa, wiec pozwolilem sobie mniej wiecej porownac jedno z drugim. I mamy tak krztalt i wymiary tylniej czesci kadluba jako tako sie pokrywaja, natomiast rozpietosc skrzydel jest o jakies 4mm za duza. Jednak dla mnie to roznicy nie robi Uwagi wlasne Jestem zawiedziony, gdyz jak na Hasegawe jest to model marny. Nadlewki, uproszczony, nijak mu do modelu Fujimi ktory byl bardziej szczegolowy. Fujimi mial o wiele lepsza kabine, lepiej wykonane komory podwozia. Patrzac we wloty powietrza widzialo sie lopatki silnikia a nie sciane, mona bylo zrobic wysuniete sloty, oraz dokladniejsze komory hamulcow aero dynamicznych. Pozatym kadlub nie byl powichrowany, a dolna polowka skrzydla nie byla 0,5 mm za gruba I tak przechodzimy do modelowania .......... Oprocz wyciecia kilku elementow z ramki i oszlifowania ich z grubsza, polaczylem podloge z komora podwozia, oraz zaszpachlowalem miejsca w kadlubie gdzie byly dziury a co bedzie chodz troche widoczne po sklejeniu. Gdy skoncze pisac pewnie pomaluje srodek i wezme sie za fotele. Czy ma ktos moze zdjecia foteli Escapac 1-C3 lub 1-G3?
  12. Mam nadzieje ze kolega sie nie obrazi za jeszcze jeden post. Jak juz wspominalem na czolgach sie bardzo nie znam, to co napisalem o rdzy jest zaslyszane od ludzi, to po pierwsze po druge w przypadku DUKWa moze byc inaczej niz w przypadku Abramsa. Wezmy chociaz pod uwage teren dzialania oraz konstrukcje pojazdu. W przypadku DUKWa operujacego na pacyfiku, oraz plazach normandii w sporej wilgotnosci oraz zasoleniu (bezposredni kontakt z morzem jak to przystalo na amfibie) oraz to ze byl zrobiony z blachy pewnie na dodatek kiepsko zabezpieczonej przed korozja, a nawet ja obijany itd zgodze sie moze sie pojawic delikatna rdza, ale nie sadze ze w stopniu takim jak widzac to czasami na samochodach na naszych drogach. Natomiast w przypadku M1 zrobionej przez Samika taka rdza niemiala by gdzie zrobic gdyz jedyny kontakt z woda mialby pewnie w momencie gdy zjezdzal ze statku i gdy na niego wracal, a klimat pustynny raczej nie pomaga rdzy. Pozdrawiam i czekam na wspomnianeo DUKWa
  13. hehe ja tez sie na tankach nie znam, ale z zaslyszania wiem ze na czolgu rdza nie ma jak sie osiasc, no moze delikatna gdzies na cienkich blachach, ale nie wydaje mi sie aby raelnie to odtworzyc w modelu. Co do plecaka, to zamiast czarnego lepszy bylby o 1-2 tony ciemniejszy kolor bazowy
  14. Ladny model. Co do plecaka. kolor jest b.dobry, wez Shadow Foxie pod uwage ze ekwipunek z systemu Alice ma tendencje do plowienia. pozatym troche dziwnie wyglada dlatego ze nie jest wycieniowany. Samik jedyne co mozesz z tm plecakiem zrobic to ciemniejszym zielonym zrobic obwodki dookola wszystkich klap bedzie wygladal jeszcze lepiej Hehe zardzewialy czolgi to tylko w muzeach, ale troche brudu by sie przydalo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.