Jakubie bardzo sie myslisz Szpaginy i strzelaly pistoletowym 7.62. Co dotego zamieniania M4 na AK Kałasznikowa (a nie Kalashnikowa ) uwazam to za jeden wielki mit, tak samo jak powszechne uzywane tej broni w wietnamie, z tego samego powodu. Pozatym uzywania takiej broni zabranial by regulamin (chyba ze byl to koles z jakiejs firmy "ochroniarskiej), pozatym przy intesywnosci tamtego konfliktu ktos musialby byc kretynem aby brac bron do ktorej mozna wziac polowe mniej amunicji i nie miec od kogo jej wziac (ladownice przeznaczone dla standardowych magazynkow M4 nie mieszcza, lub mieszcza nie 2 a 1 sztuke i to tez jak sie noga dopchnie)
Bardzo ladne pozowane fotki ze zdobyczami wojennymi, i takich zdjec mozna mnozyc i mnozyc