Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. To robię raz na kilka dni i czyszczę kanał przelotowy wyciorem. Chodzi mi bardziej o czyszczenie dyszy, czy jeszcze coś warto robić.
  2. Jak Wy płuczecie w ten sposób aerograf? Pytam na serio, bo ja regularnie zatykam dysze i 2-3 już uszkodziłem czyszcząc, więc pewnie źle dbam o mojego Ultra. Z reguły czyszczę go po pracy przepłukując acetonem, po prostu wypsikując go. Należy robić coś jeszcze?
  3. Podwieszenia prawie gotowe w 100%, tak więc mogę coś pokazać. Roboty było z tym huk. Mk.82 Zachęcony przez mcreca poprawiłem zapalniki na mniej chromowany kolor i wyszło im to chyba na dobrze. Za jego sugestią dodałem też przewody aktywujące wiatraczek w zapalniku. Mk.82x12 Ależ się z tym narobiłem, żeby to wszystko delikatnie przykleić, nie pobrudzić klejem i żeby się to nie rozpadło w rękach. Ale udało się. Oto rack BRU-41/A z 6 bombami. Dodałem tam kilka blaszek imitujących przewody, jak i same przewody pomalowałem metalizerem SM07, na zdjęciu prawie tego nie widać. Te wszystkie metalowe i malowane metalizerem drobne elementy niesamowicie dużo dają tej konstrukcji, ale to widać tylko w realu albo na nieco większym zdjęciu. MK-20 Ot, bombki bez historii, ale jakoś lubię te toporne kształty. Będą na zewnętrznych pylonach samolotu. Zbiornik paliwa Zrobiłem oba, m.in. żeby sprawdzić jak będą wyglądały kolory użyte do malowania samego samolotu. Jasny to tan C044, ciemny zaś to wood brown C043 zmieszany w proporcjach 1:1 z NATO brown Tamki, czyli XF-68. Ten jasny mi trochę nie pasuje, jest zbyt blady, ale od biedy może być. AIM-9L Namęczyłem się z kładzeniem kalkomanii (to te dedykowane do Sidewinderów od Two Bobs), ale dzięki temu rakiety wyglądają jak rakiety, a nie jak zabawki.
  4. Solo

    F-18E Super Hornet 1/72

    Piękny samolot. Ale dlaczego pędzlem? Aeorgrafem byłoby bez dwóch zdań lepiej... Ale nic, życzę powodzenia, bo to piękna maszyna i warta jak najlepszego modelu.
  5. Hmmm, ciekawy pomysł, pewnie spróbuję następnym razem. Teraz to już po ptakach, bo na pierwszej rakiecie położyłem kalki, a obie chcę mieć takie same.
  6. Exhaust sam w sobie jest prawie czarny (to taki kolor spalonego metalu, mocno osmalonego, właściwie czarny), więc raczej nie bardzo. Sama głowica wygląda tak, więc jest to bardziej szarawy kolor, nie czarny:
  7. Chodziło mi właśnie o tę resztę. Na różnych zdjęciach wygląda ta głowica różnie, ale bardziej jak szarawy grafit, lekko kopalizujący. Zrobiłem tak: pomalowałem mieszanką jet exhaust i gun metal Alclaida, ale nie wyszło najlepiej. Kolor wygląda jak prawie czarny, lekko opalizujący. Gdybym to wymieszał z jasnoszarym, wyszłoby chyba idealnie. Ale zostawię jak jest, bo mam dość.
  8. Kolejny mały dylemat, może pomożecie: jak pomalować głowicę AIM-9L/M. Znalazłem takie zdjęcie i chyba tak to powinno wyglądać. Ale jaki to kolor? Może mettalic black C078? A może jakaś mieszanka?
  9. Wczoraj doszło do małego "incydentu" - wylałem wodę na arkusze kalkomanii. Zniszczyłem w ten sposób kalki do uzbrojenia (na szczęście co miałem nimi okleić jest już oklejone) oraz - niestety - częściowo arkusz z głównymi kalkami CamDecals, do pustynnego malowania Desert Storm. I teraz pytanie: czy takie kalki, po wyschnięciu będą się do czegokolwiek jeszcze nadawać? Pod wpływem wody zmarszczyły się lekko. Boję się, że po wyschnięciu przykleiły się do papieru na amen i nic z nich nie będzie. Czy coś można z tym zrobić, czy lepiej od razu kupować nowe kalki?
  10. No i bombki (na lewą nogę na razie) gotowe.
  11. Trzeba trochę przerobić bombki, bo choć ich detal jest bardzo dobry (pięknie odtworzone zapalniki), to jednak trudno to w całości zamaskować i ładnie pomalować te zapalniki metalizerem. Dlatego też odciąłem je, nakleiłem na profile, a czubki bomb nawierciłem. Teraz malowanie na żółto czuby bomb, potem maskowanie i olive drab. A na koniec zapalniki na wcisk w korpusie i Mk.82 jak malowane.
  12. Kabinka niemal jak żywiczna, w pytę. Ale te kalki to jakieś ubogie trochę, co?
  13. Dokładnie tak planuję zrobić. A ten drucik to gdzie? Na zdjęciach niczego takiego nie widziałem.
  14. No ba, ale jak to zrobić równo? Maskol na pewno nie rozłoży się idealnie wzdłuż zetknięcia tego cienkiego trzpienia i czubka bomby. A chciałbym żeby to wyglądało idealnie.
  15. Jak w temacie: jak ładnie zamaskować detonator i pomalować bombę, albo odwrotnie? Chciałbym, jak widać na zdjęciu, pomalować metalicznym kolorem detonator. To ustrojstwo jest jednak na tyle małe, że trudno go jakoś sensownie zamaskować, tak żeby idealnie odseparować go od korpusu bomby. Jakiekolwiek zaklejenie go taśmą spowoduje, że zawsze trochę czubka bomby też przy okazji się zamaskuje. Macie jakieś tricki jak sobie z czymś takim poradzić? Od razu zaznaczam, że pędzelek to ostateczność w tym przypadku.
  16. Osłona już zamontowana, przykleiłem też klapy, ładnie wychylone jak sądzę. Ale wczoraj i dziś pracowałem głównie nad elementami podwozia. Palce bolą od wyginania blaszek i trzymania ich żeby klej złapał. Tak wyglądają wszystkie klapy przedniego i głównego podwozia. Eduard się spisał, choć oryginalne części też wyglądały świetnie. Kupiłem jednaka blachy, to zamontowałem blachy. A to samo podwozie, praktycznie w komplecie, dwa drobne elementy przedniej goleni poza kadrem. Niby miałem elementy okablowania goleni od Eduarda, ale raz że źle się to kładło, dwa że to płaskie, więc zrobiłem z drucików, nawet ładnie wyszło. W porównaniu z komorami to prosta zabawa.
  17. Chyba jednak nie, kształt nie pasuje. Dostałem taką grafikę (dla modelu E, a ten Twój to D), widać wyraźnie że w tym miejscu jest m.in. radar dopplerowski i nie tylko, w sam raz rzeczy idealne pod taką kopułkę:
  18. To do mnie? Bo nie rozumiem.
  19. Na jedynym znalezionym zdjęciu, na którym widać podbrzusze prosiaczka widać, że to jest. Dobra, nie będę kombinować, zamontuję to i koniec. Co do rurek Pitota: widzę, że metalowe profile są do niczego, użyję plastikowego i zaokrąglę narożnik.
  20. HUD poprawię, zresztą sam odpadł. Przyklejenie stabilne tego cienkiego kawałka plastiku na tych dwóch krawędziach blaszek łatwe nie jest. Fotel jest prosto, ale ta blaszka z dwoma otworami za nim jest trochę krzywa (małe problemy techniczne i nie chciałem tam dłubać za bardzo, żeby nie uszkodzić), ale i tak to będzie zasłonięte kokpitem, więc nie ruszam. Mam małą zagwozdkę. Na wielu zdjęciach A-7E widać wyraźnie pewną wypukłość kadłuba przy przedniej komorze podwozia, na której dodatkowo jest zamontowane światełko pozycyjne. O, tak jak tutaj: Tymczasem w moim modelu Chińczycy dali taką cześć, ale... opisali ją jako "not for use" i wg instrukcji nie należy jej używać. Czy to jakiś błąd producenta i powinienem teraz na oko ją zamontować, czy jednak to ja się mylę i w A-7E takiej wypukłości nie ma? Ktoś podpowie? A teraz kwestia rurek Pitota. Zrobiłem jedną na próbę, wyszła tak (sorry za jakość zdjęcia, ale to maleństwo): Oryginały wyglądają tak: Chyba może być?
  21. Od kilku dni szpachluję i szlifuję kadłub. To jednak moja pięta achillesowa, wciąż mam duże problemy z ładnym likwidowaniem ubytków, szpar i odtwarzaniem linii podziału. Ciągle. Trochę dla relaksu wziąłem się za kabinę i owiewkę. Ta ostatnia i wiatrołap dostały już kolor wewnętrzny ramowania, czekają teraz zamaskowane na przyklejenie do gotowego kadłuba. Kadłubowi zaś niewiele brakuje do pełnej gotowości do malowania: likwiduję w tej chwili brzydkie połączenie skrzydła z kadłubem, do tego zostało parę drobiazgów do przyklejenia i można kłaść podkład i malować. Niestety, ciągle czekam na dostawę światełek od Quickboosta. MojeHobby twierdzi, że dostawa tej firmy jak i Eduarda "może w przyszłym tygodniu". Ne blaszki czekam od sierpnia. Obawiam się, że to moje ostatnie zakupy blach w Polsce, to po prostu nie ma sensu. Kupno tego towaru to loteria. Tymczasem ukończyłem i zmontowałem całą kabinę. Dodam może tu i tam odrobinę przetarć, ale ta cześć samolotu już praktycznie jest w 100% gotowa.
  22. Psia kostka, zawaliłem. Pomalowałem zielono-niebieskawym kolorem (turkus toto nie jest) przednią szybkę wiatrochronu. Kombinowałem, kombinowałem, żeby było idealnie - i zepsułem. Po pierwsze (nie licząc paprochów, które skądś się wzięły mimo spryskania otoczenia spryskiwaczem) zrobiłem zbyt mocny, zielony kolor. Szybka jest po prostu za ciemna. Druga sprawa, to ta paskudna ciemna plama (lewy górny róg szybki), która pojawiła się w trakcie malowania, nie wiem za bardzo skąd, ale to po prostu (końcówka farby w aero) wypłynęło na samym końcu. I teraz pytanie, czy jeszcze próbować to wycieniować kolejnymi warstwami tego koloru, czy lepiej nie ruszać i tak zostawić, bo ta zieleń w końcu będzie tak ciemna, że pilot nie mógłby przez nią niczego widzieć? Ok, w realu jest jaśniej niż na zdjęciu, ale wciąż mocno zielono. Co radzicie?
  23. Cenna uwaga, dzięki.
  24. Trochę chciałem odpocząć od szpachlowania i szlifowania, więc postanowiłem przygotować owiewkę i wiatrochron do malowania. Jest to jedna z moich ulubionych czynności przy każdym modelu: maskowanie owiewki. Widoczny na zdjęciu wiatrochron jest dodatkowo zabezpieczony i przygotowany do malowania przedniej szybki turkusowym kolorem. Zamalowałem ją na razie Maskolem, żeby tuż przed malowaniem zerwać go i w ten sposób idealnie oczyścić szybkę (chyba nic lepiej nie czyści szybek niż świeżo zdjęty Maskol). Dodatkowo zabezpieczyłem ramy wiatrochronu przed pobrudzeniem kolorem którym pomaluję szybkę. Dopiero gdy ten kolor zostanie położony, normalnie zamaskuję szybkę i pomaluję normalnie cały wiatrochron.
  25. Doszedłem dziś do wniosku, że mój A-7 ma fenomenalną sylwetkę. Wygląda jak prosiak, przyczajony do skoku na ofiarę. Tak więc mój prosiak dostał przed chwilą skrzydła, co prawda jeszcze nie zamontowane na stale, ale widać już jak będzie wyglądała cała maszyna. Podoba mi się. Na rysunku poglądowym pokazałem go na tle "starszego brata bliźniaka".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.