Skocz do zawartości

temir 2

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    914
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez temir 2

  1. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam1 Tak - będę się wzorował na podobnym zdjęciu, chyba jedynie zrezygnuję z trzpienia żeby było widać otworek . Pozdrawiam!
  2. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Jeszcze nie wiem . W grę wchodzi drucik bądź plastikowy pręcik. Wygląda że są identyczne. Pozdrawiam!
  3. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Deser zjadłem przed daniem głównym czyli że pomęczyłem się z detalami wieży (miałem to zrobić na końcu ) tj. tylne peryskopy, blokada wieży, pokaźne "ucha" itp. oraz paroma drobiazgami na kadłubie: Cdn. Pozdrawiam!
  4. Witam! Ależ skądże znowu!!! Jak już wielokrotnie pisałem - Twoje dokonania budzą we mnie niekłamany podziw i uznanie Niewykluczone Ja tam człowiek prosty jestem i słabo zorientowany w różnych niuansach, podtekstach itp. . Poprostu pewne frazy wywołują we mnie i stąd mój wpis nacechowany jest emocjonalnie Pozdrawiam!
  5. Witam! Po co Już któryś raz spotykam się z takim stwierdzeniem . Odnoszę nieodparte wrażenie że skala 1/72 w czołgach jest traktowana jako niepoważna, taka wprawka/przedszkole przed "wielką galą" jaką ma być skala 1/35. Tam dopiero tam można mówić o prawdziwym modelarstwie i zdobyć nieśmiertelną sławę i powszechne uznanie Ciekawe - nie spotkałem podobnych opini kolegów budujących pojazdy w skali 1/16 skierowanych w kierunku tych od 1/35... Przeglądając wątki z forum "lotników" i "marynarzy" nie natrafiłem na podobnego typu sugestie : "powinieneś teraz przejść z 72 do 32" albo "no ładnie ci wyszedł okręt w 350, teraz spróbuj w 100 - o, tam dopiero można zdziałać cuda!" - widać "marynarze" i "lotnicy" bardziej niż "pancerniacy" otwarci są na różnorodność.... Tym bardziej jest mi przykro że taką opinię wyraża kolega który swoim warsztatem twórczym, pomysłowością i dokonaniami dał wielokrotnie przykłady prezentując swoje prace że w tak nieco pogardzanej skali (za jaką uchodzi w oczach niektórych modelarzy 72) można dokonać rzeczy wspaniałych, budzących niekłamany zachwyt i szacunek dla umiejętności ich twórcy... Nie utulony w żalu Pozdrawiam!
  6. Witam! Ciężko, ale nie niemożliwe - jak widać A który to mówi że jest inaczej Jest to zrozumiałe samo przez się Pozdrawiam!
  7. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! He, he! ( ) - wiedziałem że kogoś to zaintryguje - przyznaję że początkowo mnie też trochę, ale... : ...No więc wygląda że TAK - trzonek jak widać prezentuje się okazale (oczywiście chodzi o młotek świntuchy ) : Pozdrawiam!
  8. Witam! Cokolwiek by napisać będzie brzmiało banalnie Uczta dla oczu Ból tylko że z tego misternie odtworzonego wnętrza niewiele widać ( jak mniemam że działa tutaj zasada "ale JA wiem że TO TAM JEST" ) bo jest tam włożony ogrom pracy Jeszcze raz: wspaniały model, wspaniała podstawka, doskonała kompozycja - jednym słowem zachycające Pozdrawiam!
  9. Witam! Wszystko piękne, cacy Ino mam jedno "ale" dotyczące tego "pudełka" na zapasowe koła: Mianowicie toto powinno stać na "nóżkach" na błotniku i być przytwierdzone do nadbudowy płaskownikami a nie do niej "przylepione plecami" - między burtą a "plecami" w górze części znajduje się odstęp, pudło stoi pionowo a nie przylega pod kątem - wzdłuż szedł też pręt zabezpieczający koła przed p. wypadnięciem lub szabrem . Jak nie kleiłeś tego ustrojstwa klejem dwu składnikowym to powinno Ci się udać odlepić to bez problemu i uszczerbku na modelu i poprawić Na czerwono starałem się nabazgrać (nieudolnie niestety ) jak to to wyglądało: Pozdrawiam!
  10. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi : Na specjalne życzenie publiczności : Ja też jeszcze nie wiem Dziękuję - to mój debiut w ACE Dzisiaj dorobiłem narzędzia wraz z uchwytami, chlapacze, włazy na wieży i takich tam parę innych dupereli "od frontu": ...oraz skromniutko "od zaplecza": Pozostały jeszcze reflektory, drobiazgi z tyłu pojazdu które uległy zagładzie w trakcie obróbki i na deser detale wieży. Cdn. Pozdrawiam!
  11. Witam! Będę miał zaszczyt skomentować pierwszy Model bardzo udany pod względem malowania jak i wykonania Widać mnóstwo włożonej pracy w detale Jedno co nieco zgrzyta to to że pojazd jest "ślepy" tzn. nie ma zaznaczonych wizjerów Wydaje mi się że dało by się łatwo temu zaradzić Pozdrawiam!
  12. Witam! Wobec takiej pochwały i to na dodatek od kolegi z takim dorobkiem warsztatowym - nie pozostaje mi nic innego jak skromnie podziękować i z pokorą pracować dalej . Pozdrawiam!
  13. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Jak wspomniałem samo pozaginanie taśm nie nastręcza jakiegoś problemu, natomiast ułożenie ich w porządany sposób to już nie było takie gładkie - zwłaszcza na kołach napędowych: nie chcą się zbytnio "zazębiać" . No więc "złaknionych nakarmić": Z blaszki po browarze zrobiłem "daszki" i "budki" na peryskopach, klapkę na celowniku ( ) jak również przetarłem "spawy": chodziło mi o to by uzyskać efekt ich późniejszego "prześwitywania" spod farby - w orginale są b.delikatne i słabo ale jednak widoczne - zbyt grube i "wystające" nad powierzchnię kadłuba zepsułyby to. Cdn. Pozdrawiam!
  14. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Zdecydowanie warto - orginał jest grubaśny a poza tym utrudnia szpachlowanie miejsca połączenia połówek Pewnie pod spodem - u mnie dojdzie potem tylko imitacja zawiasów. To podpórka i nie odlana tylko osobna część . Czegoś takiego nie ma w BMD. Absolutnie nie - "inny nie znaczy gorszy!" Pozdrawiam!
  15. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Popieram w całej rozciągłości Znakomity wybór Otwarty przedział desantowy to wyzwanie Świetny model - mam rozgrzebanego ich BTRa-60 PB i uważam go za jeden z lepszych modeli z jakimi miałem do czynienia Jeszcze chwila cierpliwości - już niebawem - najpierw obowiązek potem przyjemność Oczekiwany falochron i spawy: Oraz foto na specjalne życzenie publiczności : Tak w ramach fascynacji rozmiarami : pojazd wcale nie jest taki mały . Pozdrawiam! P.S. Z pewnością - indianie np. nazywali to "zawiniątko ze świętymi przedmiotami" Pzdr.
  16. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Nic dodać nic ująć Podpisuję się pod każdym słowem rękami i nogami Już mam zrobiony - czeka na przyklejenie jak zrobię ślad spawu na "dziobie" ale z tym to mi trochę zejdzie . Uchowaj Boże Będę niezmiernie zadowolony że ktoś chce brać wzór z mojej dłubaniny - oczywiści zakładając że efekt okaże się wart naśladownictwa Pozdrawiam!
  17. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! W następnym raporcie sprawozdawczym uwzględnimy ten jakże słuszny ideowo postulat Z partyjnym pozdrowieniem! Ja narazie zanurzyłem w niej jedynie stopę - z większą kąpielą jeszcze poczekam To kawałek ramki która miała szczęśliwie średnicę taką jak orginał ACE reszty dopełniła "magiczna płytka z polistyrenu" . Takie kawałki skrzętnie gromadzę na takie lub podobne okazje (to się chyba nazywa natręctwo czy mania ). Pozdrawiam!
  18. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Jestem mile zaskoczony odzewem jaki wywołał nowo założony przeze mnie wątek warsztatowy Na początek skrzynka odpowiedzi : Można by jeszcze dodać że typ aryjski jest czysty i bez mydła - ale w każdych czasach dworowanie sobie ze zwierzchności było uznawane za co najmniej nietakt Od czasu do czasu trzeba się sprawdzić w odmiennych warunkach by powrócić do korzeni niczym syn marnotrawny I o to chodzi monotonia = regres No może z tylko z tym dziełem ale sztuką to jest Temu zapuszczaniu w tą dżunglę to się trochę nie dziwię - nie każdy ma w sobie pionierskiego ducha Ależ oczywiście Druga WŚ. to zbiór pokażny ale zamkięty natomiast współczesność otwarty i stale się powiększający (temat "rzeka"). A tu nadciągają coraz nowe Zapewne to zależy które - NONA należy do tych bardziej "przystępnych" A teraz to co udało mi się sklecić korzystając ze wstrętnej pogody i zalegania w domciu : Lufa: Orginał przypomina pomiętego peta i musiałem zrobić nową : Oprócz nowej lufy skleiłem do kupy górę z dołem, zrobiłem też nowe błotniki, zheblowałem łamacz fal ( ) - będzie blaszany, osłony pędników i i nową osłonę celownika ( ) z blaszki i parę drobiazgów. A wygląda to tak: Powoli dobiega końca beztroskie klejenie teraz zaczną się schody czyli drobne acz mozolne modyfikacje tj.: linie spawów i drobne elementy zewnętrzne które mam zamiar wykonać od postaw (opisy w miarę postępów). Cdn. Pozdrawiam!
  19. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Niemcy - 100% aryjczycy jak powszechnie wiadomo byli jak przystało na prawdziwych ibermenszów wyżsi a co do tego drugiego to czasem sobie tak myślę że może się i nie skurczyli ale mamy czasy karłów Pozdrawiam!
  20. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! To prawda. Mimo wielu oczywistych wad i niedoskonałości w swojej ofercie posiadają wiele unikalnych modeli sprzętu bojowego z różnych okresów które inaczej nie pojawiłby się nigdy u tzw. "renomowanych" lub "wiodących" producentów. Niestety co jakiś czas wycofują co poniektóre modele z produkcji . Pozostaje mieć nadzieję że jak to miało miejsce już wcześniej jest to jedynie chwilowa przerwa na renowacje form lub ich modernizację a potem znów wrócą do obiegu Taak - jest to miłość z gatunku tzw. trudnych - wymagająca od strony przeciwnej czyli w tym wypadku klejących istnej ekwilibrystyki by uzyskać satysfakcję Cdn. niebawem a Twój wątek chętnie podglądnę choć to że tak się wyrażę nie moja skala . Pozdrawiam!
  21. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Skrócone o dwa ogniwa, ale "manewrując" wachaczami i kołem napinającym możne wyjść inaczej. Pozdrawiam!
  22. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Powód banalny - miałem ten model od dawna, kupiłem go po okazyjnej cenie i tak sobie leżał w kąciku i dojrzewał jak ser limburski . Po za tym zachciało mi się jakiejś odmiany - ostatnio nic tylko szkopy i szkopy - aż strach otworzyć konserwę No i rzeczywiście to chyba mój pierwszy współczesny pojazd - jakoś tak dzisiejsza technika bojowa mnie nie porywa No nieeee... Tak po prawdzie to chyba pierwszy rozpoczęty prze mnie w tym roku model całkowicie od początku - poprzednie to "ogony" rozpaprane i nierzadko gnijące w pudłach po parę lat i wypatrujące zmiłowania. Strach pomyśleć co tam jeszcze czeka Pozdrawiam!
  23. Witam! Niestety aparat którym dysponuję nie jest najwyższych lotów tak więc fotki każdorazowo muszę podbijać fotoszopą - ale cóż z tego kiedy marny ze mnie "obrabiacz" Próbowałem też z różnymi kolorami tła ale to nic nie zmienia Wzruszenie odbiera mi mowę - dzięki za uznanie Pozdrawiam!
  24. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi: W wypadku wytworów ACE wypadłoby krzyknąć: "Stopę szpachli na plastiku" Dzięki za ofertę, w razie problemów lub wątpliwości będę miał to na uwadze A teraz dramatu odsłona druga: Kółeczka i gąsienice. Koła skleiłem bez żadych niespodzianek - wywiercone otwory zdecydowanie je "uprzestrzenniły" . Producent w swej dobroci serca chciał biedaczek osłodzić nieco życie nieszczęśnikom-modelarzom którzy nieopatrznie wzięli się za jego "dzieło" i w związku z tym zaopatrzył wachacze w "kołeczki" mające na celu rzekomo pomóc w umieszczeniu ich w jednakowym odstępie od wanny (czerwona strzałka): Model pojazdu można wykonać również w pozycji "ogniowej" i wtedy można ciachnąć owe "kołeczki"- ja też je ciachłem ale z zupełnie innych wzgłędów: mianowicie wachacze wklejone z tymi kołeczkami przybierają niemal pionową postawę . Nie poozostało więc nic innego jak uciąć ten ulepszacz a wachacze z kołami kleić "na czuja" Następnie przyszła kolej na blaszane gąsienice. Pokrzepiwszy się nieco przystąpiłem do dzieła I znów zdziwienie - blaszka choć rodem chyba z magnitogorskiej stali uległa bez problemów zwyczajnej alulinijce Przed "owijaniem" na koła przepaliłem poszczególne taśmy nad płomieniem aby się rozhartowały i stały się bardziej podatne na zginanie. Wyzwaniem okazało się wymirzenie gąsienić tak by uzyskać delikatne ich zwisy i przy tym ich nie brakło. Mały zgrzyt wystąpił jedynie przy zębach kół napędowych - zęby te słabo chcą się wpasować w ogniwa ale jakoś to w końcu pożeniłem (dodatkowo owe koła okazały się ciut za wąskie - nie było rady trzeba było pruć i wkleić dystans). I oto finał moich zmagań: Taśmy klejone "na styk". Teraz mogę oddać się bez reszty rozkoszom płynącym z wykańczania wieży Cdn. Pozdrawiam!
  25. Witam! W związku z faktem że Pz.IVD był się wykańczał wolne moce przerobowe rzuciłem na odcinek nowej edycji zabawy pt. "Zróbmy sobie czołg". W przypływie pijanego widu postanowiłem ochotniczo zasilić szregi "Brygad Męczenników al ACE" spudlając taki oto zestaw: Po otrząśnięciu się z faktu podjęcia tak szczytnej deklaracji odwarzyłem się zajrzeć do wnętrza pudełeczka A oto i jego zawartość: Schematy malowania i oznakowania ( wszystkie nawet dosyć atrakcyjne ): W orbicie mych zainteresowań pozostaje przedostatni . Zapodawszy sobie radzieckim zwyczjem sto gram dla kurażu przysąpiłem do oględziń delikwenta i po ustąpieniu hercklekotów i drżenia łapek rozpoczołem pierwsze prace . Model to typowy produkt ACE - choć w tym wypadku odziwo praktycznie brak nadlewek za to skutecznie rekompensują to wspaniałe zapadliska w postaci jam skurczowych. Orginał ma elegancką, prostą i nieskomplikowaną bryłę, więc zdetalowanie nie jest jakieś powalające. Na model przypada (bez uwzględnienia kółeczek) niewiele bo ok.30 części . Po bliższym zapoznaniu się z wypraskami można jednak stwierdzić że producent uwzgłednił zdecydowaną większość istotych elementnów pojazdu, nawet całkiem dokładnie odwzorowanych . Tak więc pozostanie jedynie wzbogacenie modelu o niektóre detale i powinno się obejść bez mojej większej ingerencji w tę materię. Uzupełnienia i zmiany które zamierzam wprowadzić postaram się przedstawić w miarę postępu prac. I tak podsłu:bip:ąc sobie cichutko (no bo to Wielki Post przecierz ) "Preussens Gloria" i "Koeniggratzer Marsch" rozpocząłem klejenie zaczynając od wanny kadłuba: Na początek urżnąłem zanaczone strzałkami "rozpórki"(czy jak to nazwać ) - przykleiłem je potem do górnej części kadłuba w celu lepszego później spasowania całości i lepszego późniejszego dostępu przy montażu gąsienic: A to sklejona i wstępnie podszpachlowana wanna: Teraz oszpachlowana góra: Strzałki nibieski to uprzednio odcięte i teraz wklejone "rozpórki" a strzałki czerwone to pogłębione przeze mnie wyloty spalin : Przymiarka góy z dołem (szare placki to szpachla Tamiji): Traz wieża - tu dopiero pokazły się w całej swej okazałości "znaki firmowe" ACE : ...i jeszcze raz całość : W następnej kolejności to co wszyscy uwielbiają: wisienka na torcie : czyli kółka I znów o dziwo - pominąwszy ich delikatnie mówiąc asferyczność - prezentują się całkiem nieźle: imitacje otworów ulgowych są bardzo głębokie: Wiedziony jakimś podświadomym autosadomasochistycznym impulsem lub przypływem chorej ambicji postanowiłem wszystkie te otworki nawiercić . Wbrew pozorom (pomijając czasochłonność ) okazało się to czynnością dosyć prostą ze względu na wspomnianą głębkość otworów - plastik w tym miejscu był po prostu cieńki Wygląda to po wierceniu tak: Następnm krokiem jest sklejnie kółeczek z wachaczami a potem przytwierdzenie całości do wanny oraz gąsienice. Co było dalej to postaram wlepić wraz z opisem jeszcze dzisiaj wieczór bo walka trwa Oczywiście wszelkie komentarze i wsparcie merytoryczne będą jak zwykle mile widziane . Cdn. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.