xmald
Użytkownicy-
Liczba zawartości
548 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez xmald
-
Z figurkami nie jest chyba jeszcze za późno - możesz ich jeszcze powklejać - model na pewno zyska na tym. Cena niska nie jest ale jak poczekasz na jakąś akcję na shapeways to możesz kupić taniej (ja tak zrobiłem). Nie skupiaj się tak na tym co napisałem negatywnego bo model bardzo mi się podoba, ponadto dałeś takie zbliżenia, że pewnie na każdym modelu byłoby widać niedociągnięcia ;) Jeżeli możesz to pstryknij mu jeszcze prawą burtę bo zdaje się, że pomalowałeś go fajnie.
-
Czołem! Model generalnie robi wrażenie. Podświetlenie dodaje klimatu. Generalnie jednak, pomimo że jak widzę dość dużo dałeś od siebie we wnętrzu to parę rzeczy razi. Pomijam użycie płaskich kalek zamiast zegarów ale kontrast pomiędzy świetnie zrobionymi relingami na pokładzie a drabiną jest duży. Takich miejsc jest w tym modelu więcej, co nie odbiera mi przyjemności jego oglądania. Mam ten model i pewnie będzie jednym z ostatnich U-Bootów za którego się wezmę ze względu na robotę, którą trzeba włożyć żeby wnętrze nie odbiegało jakością od reszty modelu. Żeby to jeszcze ożywić polecam Ci figurki: https://www.shapeways.com/product/KLF3H8XF4/1-144-german-u-boot-crew-set2 https://www.shapeways.com/product/FWXYB7B6S/1-144-german-u-boot-crew-set3 Ja mam zestaw nr2 i niebawem mam w planie pokazać tutaj jak wyglądają (niepomalowane robią wrażenie bardzo dobrych).
-
Serwus! Serdeczne dzięki za miłe komentarze! Model jest zdecydowanie godny polecenia, więc jeśli ktoś się zastanawia to gorąco namawiam Generalnie to malowanie będzie to: /For discussion purposes only/ Jak wszystko pójdzie dobrze to i Hydro będzie na warsztacie ;)
-
Dzięki! Osłon nie pocieniałem, bo z założenia jest to model "spudła" ma pokazać jak wygląda posklejana zawartość pudełka... Będę robił jeszcze jednego już bez tego założenia i tam na pewno będę o tym pamiętał.
-
Dzięki! I tak ma być Na osłonach będą jeszcze cyfry.
-
Część spływu z pojedynczym płótnem psiknąłem OFF White - jest teraz jaśniejsza nie wiem tylko czy to widać na fotach... Zgodnie z obietnicą na kolejną aktualizację nie trzeba czekać miesiąc ;o) Dokleiłem gondole, owiewkę i okucia do belek ogonowych. Przyznam po raz kolejny, że te mocowania naprawdę mi się podobają. Muszę teraz dokończyć malowanie górnego płata i zrobić sznurowanie... Niebawem pewnie pierwsze naciągi!
-
Ale mi się ten model podoba i tyle... Owszem niektóre z naciągów wymagają poprawy ale całościowo uważam, że to udana praca. Bardziej mi chodziło o sposób w jaki napisałeś komentarz, który sprawia że czytający wierzy, że potrafisz dużo lepiej niż autor tego modelu (nie twierdzę, że tak nie jest, bo nie widziałem twoich prac). Szanuję twoje zdanie ale nie do końca po prostu się z nim zgadzam.
-
Serwus! Sporo czasu minęło ale na szczęście mogłem powrócić do warsztatu Caudrona... Gondole silnikowe - części metalowe malowałem XF 60 rozjaśnianą XF 2. Elementy płócienne gondoli silnikowych przetarłem delikatnie suchą pastelą co nadało im nieco bardziej od skrzydła żółtawy odcień. I tutaj pytanie do was - czy skrzydła i resztę płótna zostawić tak jak jest, czy też złamać nieco pastelami w stronę nieco bardziej żółtawego odcienia? Jak myślicie? Osłony silników i same silniki są tylko na sucho włożone do zdjęć. Osłony będą jeszcze malowane. Muszę przyznać, że CSM zrobiło kawał dobrej roboty z przygotowaniem wszelkich okuć i mocowań naciągów - pasują idealnie a ponadto zdecydowanie wzbogacają model o fajne detale. Następnym razem zrobię jakieś zbliżenia tych elementów. Mam nadzieję, że teraz tempo prac zdecydowanie się zwiększy... ;o) PS. dopiero na zdjęciach widzę ile mam niedoróbek
-
Wszystko fajnie kolego Klondike ale jeżeli się krytykuje model kolegi to fajnie byłoby móc podejrzeć twoje prace, a tych na forum nie udało mi się znaleźć... Pisałem gdzie indziej - Oprócz jednego naciągu model bardzo elegancki moim zdaniem!
-
Całkiem zgrabnie Ci wyszedł! Szkoda, że kalki z Rodena są takie kiepskie... Można by się do paru rzeczy przyczepić ale myślę, że odbiór jest bardzo pozytywny i mam nadzieję, że nie jest to twój ostatni szmatopłat a i na U-Boota chętnie popatrzę!
-
Wybacz właśnie przeczytałem jak napisałem mój wcześniejszy post i zupełnie nie oddaje tego co miałem na myśli... Chodziło mi o to, że jak najbardziej masz krytykować i pisać co Ci nie odpowiada... Jest dokładnie tak jak napisałeś - na pewno jeszcze będę kombinował żeby to trochę ożywić, choć model ma być raczej czysty.
-
Dzięki za komentarz, ale Jarek jeżeli Cię nie przekonuje to właśnie tym bardziej się wypowiedz co Ci nie odpowiada! Trudno będzie dorównać temu, co Tobie się udało zrobić w końcu twój model to majstersztyk!
-
Czołem! Pokazuję próbę cieniowania skrzydła. Chciałem żeby efekt był na górnych powierzchniach delikatnie stonowany natomiast na dolnych powierzchniach na zdjęciach oryginału dość mocno odcinają się żebra. Napiszcie proszę co myślicie i co ewentualnie trzeba zmienić. Foty przy różnym oświetleniu - z czarnym tłem przy świetle dziennym, natomiast na białym przy sztucznym. Zastanawia czy zostawić te blachy w naturalnym kolorze czy malować jak resztę okuć.
-
Następna aktualizacja. Jak na razie nic spektakularnego do pokazania nie ma. Poskładałem gondole i przykleiłem blaszki. Psiknąłem surfacerem i teraz to będę jeszcze obrabiał. Skrzydła mają moim zdaniem świetnie oddaną fakturę, a tam gdzie było samo płótno efekt prześwitywania robi się sam - plastik jest dość cienki, dlatego wygląda to bardzo dobrze.
-
Spieszę donieść, że model można już zamawiać w: http://www.meliusmanu.pl/
-
Czołem! Stwierdziłem, że skoro robię egzemplarz testowy tego modelu to moje modyfikacje zestawu wyjściowego są trochę bez sensu. Sądzę, że dla was jako oglądająych ciekawsze będzie jak zestaw wygląda po zrobieniu go "spudła". Dlatego przywróciłem fotel do stanu wyjściowego i przykleiłem całkiem ładny zestawowy kompas. Nie wytrzymałem i z ciekawości psiknąłem belki ogonowe farbą. Bardzo podoba mi się to, że pamiętano o sznurach gumowych służących za amortyzację podwozia. Pomalowałem też śmigła. Niektórych dziwić może brak warstw klejenia i ich kolor - Francuskie śmigła malowano na prawie jednolity czerwonawy kolor. Przy okazji skleiłem gondole silników - ponownie spasowanie - rewelacja - jak klocki lego. Jedyne miejsce gdzie musiałem użyć szpachli to ich przednia część, ale zrobiłem to raczej z rozpędu bo na ich front przyklejone będą blaszki. W oryginalnych Caudronach przód gondoli kryty był blachą i dokładnie tak samo wygląda to w modelu. W kabinie dokleiłem dźwignie sterowania silnikami - jedyna moja modyfikacja to dodanie cięgieł. Zwróćcie uwagę na radiostacje pokładową i jej wyposażenie. Mają bardzo fajne detale. Producent pamiętał też o składanych stoliczkach dla pilota i obserwatora - w moim modelu jeszcze nie pomalowane na kolor drewna. Model skleja mi się jak na razie bardzo przyjemnie, a spodziewam się że seryjny model będzie niemal perfekcyjny. Wybaczcie moje ochy i achy ale tak to już jest jak producent spełnia wasze marzenie o modelu, który zawsze chcieliście mieć i robi to najwyższym poziomie.
-
Nie trzeba kadzidełka żeby napiąć naciągi. Wystarczy zbliżyć podgrzaną igłę lub szpilkę do linek i pięknie się napinają.
-
Czołem! Dostałem blaszkę testową będę mógł się zatem zająć detalami kabiny i gondolami silników. Blacha w modelu seryjnym będzie wyglądała nieco inaczej. Jedyne czego mi na niej brakuje to okucia śmigieł. Imponujące są natomiast wszystkie okucia do mocowania naciagów! W międzyczasie podłubałem trochę kokpit. Pomalowałem na kolor drewna, dorobiłem kompas - zestawowy był moim zdaniem odrobinę za mały - postaram się zrobić jakieś lepsze zdjęcia żeby było widać go lepiej. W modelu seryjnym nie ma niestety kalek z zegarami, jako że nie umiem ich ładnie namalować użyłem kalek Eduarda, Airscale i elementów ramki zegarów fototrawionych z HGW - co okazało się niepotrzebne bo są one częścią blaszki do modelu. Bardzo podoba mi się mapnik - nakleiłem na niego kawałek mapy wydrukowanej na papierze. Na fotelu przy pomocy Green Stuffa starałem się uzyskać pikowanie, guziki dorobiłem z pręcika plastikowego. Spasowanie modelu jest według mnie rewelacyjne - składa się jak klocki lego - z czymś takim nie miałem jeszcze do czynienia. Tutaj gondola poskładana na sucho. W modelu seryjnym poprawiono jeszcze nieco spasowanie, choć już teraz jest świetnie.
-
W końcu mam co pokazać i coś się dziać zaczyna . Na pierwszy ogień poszły silniki, które wzbudzały moje mieszane uczucia. Generalnie mogę napisać, że jedyne co mi się w nich nie podoba to lekko grube żeberka cylindrów. Plusem są np. świece zapłonowe. Od siebie dodałem popychacze i przewody świec i ich mocowanie. Po pierwszym podkładzie: Niestety na zdjęciach nie udało mi się uchwycić tego jak silniki są pobrudzone - w realu nie wygląda to tak jednostajnie.
-
Caudron G.4 i FK8 1/48 Copper State Models
xmald odpowiedział xmald → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Zapraszam do warsztatu, tam też wrzuciłem inbox: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=55702&p=813793#p813793 -
No i stało się... Trzymam w moich drżących z przejęcia łapskach najnowszy model Firmy Copper State Models, który dzięki uprzejmości chłopaków z Melius Manu, którzy są częścią zespołu i dystrybutorami w Polsce modeli wyżej wymienionej firmy. Za fakt, że będę go mógł teraz budować jako pierwszy podziękowania należą się Krzyśkowi - (DUDE). Egzemplarz, który posiadam jest egzemplarzem testowym dlatego w seryjnym modelu wprowadzono jeszcze nieznaczne zmiany i poprawki. Nie posiadam także jeszcze blaszki, którą zapewne otrzymam niebawem. Model Caudrona prezentuje się moim zdaniem znakomicie i pozwoliłem sobie na szybko wypisać ogólne wrażenia: 1. powierzchnia skrzydeł - ugięcia i charakterystyczna jego budowa wygląda świetnie. Te ugięcia poszycia moim skromnym zdaniem oddane fenomenalnie. Ciężko to uchwycić na zdjęciach ale mam nadzieję, że podczas budowy uda mi się pokazać. Krawędzie spływu cienkie. 2.Gondola (kadłub) wygląda dobrze i mimo tego, że to testowy model spasowany bardzo przyzwoicie. Detale "ostre" nierozmyte. Jamki skurczowe nieobecne, ślady po wypychaczach umieszczone tak, że nawet nie trzeba ich szpachlować. Może poza kanapą pilota, ale tu zakładam że większość pokusi się o zrobienie faktury tego siedzenia, co również w niczym nie przeszkadza bo jest łatwa do usunięcia. 2. Podział technologiczny wydaje się bardzo dobrze przemyślany = mało irytującego szpachlowania. Jedyne miejsce na pierwszy rzut oka wymagające nieco uwagi to doklejane części górnego płata, który został podzielony na 3 części. 3.Ogólny poziom detali bardzo mi się podoba: np generator czy telegraf w kabinie - świetne a piszę to tylko widząc elementy wtryskowe. Pamiętano nawet o gumach służących za amortyzacje podwozia. 4. Silniki Le Rhone 9C wyglądają przyzwoicie, choć pewnie dla prawdziwych maniaków CSM wyda ich wersje żywiczną. Z tyłu silników są małe jamki skurczowe na jego korpusie - zupełnie niewidoczne po ich zainstalowaniu w modelu. Myślę, też że jest to tylko wada, którą posiada ten testowy egzemplarz, który posiadam - zobaczymy jak będzie to wyglądać w modelu seryjnym. Na jednym ze śmigieł też znalazłem malutką jamkę skurczową. Reasumując Pod względem całości, faktury powierzchni i jej odwzorowania jak również spasowania (na pierwszy rzut oka) jestem zachwycony. Jedynym słabszym momentem zestawu są silniki, choć jak pisałem mam nadzieję, że tylko dlatego iż posiadam egzemplarz testowy. Niebawem postaram się pokazać już jakieś konkretne efekty prac. Poniższą ramkę otrzymujemy oczywiście w 2 egzemplarzach. Zwróćcie uwagę na bardzo dobrze moim zdaniem odwzorowane ugięcia poszycia.
-
Wydłubałem silnik Hispano Suiza V8 z CSM - zestaw bardzo mi się podoba i jeżeli ktoś się waha między wersją Premium a zwykłą - to nie ma o czym mówić. Do silnika dostałem od chłopaków z Melius Manu metalowe wydechy, które wyglądają świetnie. Jedyną modyfikacją jest to, że dorobiłem tylko kable do świec. Chwilowo zawieszam warsztat Dolphina na rzecz budowy Caudrona G.4.
-
Caudron G.4 i FK8 1/48 Copper State Models
xmald odpowiedział xmald → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
No ja się strasznie ślinię, Oba G.III i G.IV są chyba w pierwszej piątce moich ulubionych brzydali;) -
Caudron G.4 i FK8 1/48 Copper State Models
xmald odpowiedział xmald → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Nie ma się co szczypać! Trzeba kupować! A tutaj świeżutki jeszcze pachnący nowością box-art na pudło Caudrona w wersji morskiej, który dostałem od Melius Manu:
