Skocz do zawartości

hiwis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 344
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez hiwis

  1. Rozumiem, że jesteś początkujący i mogłeś pomylić działy. Sęk w tym że Tamiya nie produkuje tej wersji "251" w skali 1:48. Moim zdaniem masz ten model (w skali 1:35): http://www.mojehobby.pl/products/Hanomag-Sdkfz-251-1.html
  2. Tu jest dział warsztatowy: http://modelwork.pl/viewforum.php?f=87 To jest Tamiya w skali 1:48 ??? Nie wydaje mnie się Co to za wersja "sdkfz 25i/i" ???
  3. Fajny jest A gąsienice jak na "gumiaki w 72" wyglądają bardzo ok.
  4. Fajny jest. Dużo poprawiasz we własnym zakresie i widać że starasz się by było to starannie wykonane. Z uwag - trochę krzywo (nie w jednej linii) wkleiłeś koła jezdne, na zębach koła napędowego, rantach napinającego i grzbietach gąsienic przydałby się jakiś "stalowy" metalizer, brudzenie/kurzenie na razie tak sobie ale zadbaj o to przy komponowaniu podstawki. Postaraj się bardziej doświetlić miejsce robienia fotek - zerknij może tu: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=10&t=63251
  5. hiwis

    SdKfz 263

    Mam ten pojazd rozgrzebany chyba od dwóch lat i nie mam siły ani ochoty go kończyć. Patrząc na Twoją "263" nie powiedziałbym że to Roden Sporo poprawiałeś. Tłumiki/osłony wydechów wypadałoby bardziej zróżnicować kolorystycznie i poprawić lufę Km-u. Znając zestaw wyjściowy - Twój prezentuje się bardzo fajnie. Chętnie zobaczę go na podstawce. I jeszcze drobna uwaga- model Rodena pojawił się jakoś z początkiem 2011, a Dragon swoją "263" wypuścił rok później więc nie tak znowu ostatnio (i już jej chyba nie produkuje)
  6. Proszę bardzo - zdjęcia z powyższego postu:
  7. hiwis

    Jagdpanther - Dragon - 1:72

    Ano coś tam im się złego z tą gąsienicą przydarzyło Nie będę tu na siłę przedstawiał i bronił jakiś hipotez - tak mi się po prostu podobało ;) Ale widziałem wiele zdjęć sprzętu wojskowego w sytuacjach ciężkich do odgadnięcia z technicznego punktu widzenia.
  8. hiwis

    Jagdpanther - Dragon - 1:72

    Bardzo ładna, dobrze spasowana Jagdpanterka (w aspekty merytoryczne się nie zagłębiałem), w zestawie mała blaszka z grilami, gąsienice trochę krótkie ale dają się (delikatnie bo mogą pękać) naciągnąć. Dodałem lufę z RB i liny z Eureki. W zasadzie model bezproblemowy, do złożenia w jeden/dwa wieczory.
  9. hiwis

    Jagdpanther - Dragon - 1:72

    Dziękuję za miłe komentarze
  10. A mnie się "nic nie kłóci" Od kilkunastu lat mam w firmie rozmaite farby z przebywającą w nich kuleczką/kuleczkami -jeszcze raz napiszę bo widać nie każdy rozumie - ze stali nierdzewnej i nigdy nie odnotowałem żadnej niepokojącej reakcji. No ale widać jestem niepoprawnym ryzykantem, balansującym na krawędzi tragedii Ale mniejsza z tym - niech każdy robi jak uważa, poza tym pytanie było chyba o kolor a nie o metody mieszania farb
  11. Kulki ze stali nierdzewnej? W końcu może tak - po jakiś kilkudziesięciu latach może... Zamierzasz tak długo przechowywać farbki? Prędzej skończy się okres przydatności farby niż zajdzie jakaś reakcja ze stalą nierdzewną
  12. 9,50 PLN : http://exito.sklep.pl/pl/p/AK-INTERACTIVE-678-Steel-Shakers/32605
  13. Wystarczy zastosować kulki z nierdzewnego materiału i po problemie, a bardzo przydatny to patent.
  14. hiwis

    ADGZ "Ostmark"

    Fajny pojazd wyszedł Ci z tego zestawu - też kiedyś chciałem ten produkt ACE naruszyć ale nie mam do tego cierpliwości i szybko się tego pozbyłem. Ale o co Ci chodzi ? Czego ma dowodzić ten przykład Bawarskiego miasteczka - takich miejsc są setki. Chciałbyś usunięcia tablic czy grobów poległych na wojnie żołnierzy niemieckich ?
  15. >TAK< Dajesz pedzelku
  16. hiwis

    Tiger I 332 - 1:35

    Chyba jednak kompletnie nie zrozumiałeś czego tyczyło "czepialstwo" - odsyłam do archiwalnych galerii kolegi Daz'a. A abstra:bip:ąc "nieco" od tej galerii to modeliki niech sobie każdy robi jak chce i czego chce, a nawet z czego chce. Tylko jak nie ma wiedzy/doświadczenia/umiejętności to niech nie wypisuje jakie to one nie są super i "profesjonalnie" wykonane, a w ogóle to zgodne w 99,9% z oryginałem. Tylko tyle i aż tyle.. .
  17. Te pojazdy miały tak "od ręki" malowane oznaczenia/numery, nie równiutkie od szablonów ? i ta wata jest tu naprawdę niezbędna ?
  18. "go" - czyli kogo ???
  19. hiwis

    "Pożegnanie" - 1:48

    Dziękuję Panowie - miło że się spodobało. A w kwestii łusek - mnie jakoś pasują do wykoncypowanego scenariusza ;)
  20. Ale tak potajemnie A miały być takie "fajerwerki" w warsztacie
  21. hiwis

    Tiger I 332 - 1:35

    Nie wiesz o co chodzi to trzymaj się lepiej zasady że milczenie jest złotem. A koledze Daz'owi szczerze życzę dużo dobrej zabawy spędzonej przy modelach i sukcesów komercyjnych - przypominam, że podobna dyskusja była już w przypadku jednego z Twoich poprzednich Tygrysów, potem było lepiej, a teraz znowu to co powyżej - Powodzenia. PS. Koledze Dudzio także powodzenia.
  22. hiwis

    Tiger I 332 - 1:35

    Ale po co Ci cokolwiek pisać i zwracać uwagę na kardynalne błędy i olewanie historii. To już nie pierwszy raz malujesz jak chcesz i łączysz ze sobą elementy całkowicie do siebie nie pasujące. Nie chce Ci się przeglądnąć odpowiednich publikacji, bardziej zgłębić tematu - Twoja wola, rób jak Ci pasuje ale napisz jak wspomniałem że to model w konwencji S-F i się nikt nie będzie czepiał. Ja tam do Twoich modeli nic nie mam i drwić nie zamierzam, tylko nie sil się na jakieś udowadnianie że to co robisz ma jakieś podłoże merytoryczne.
  23. hiwis

    Tiger I 332 - 1:35

    Jaja sobie z nas robisz ?
  24. hiwis

    Tiger I 332 - 1:35

    Zamiast powyższego wstępu wystarczyło napisać: "Kolejny z moich modeli w konwencji S-F " i byłoby OK ;)
  25. Ja takich zdolności nie mam albo mi się po prostu nie chce - gdybym chciał zrobić coś podobnego pewnie brałbym fototrawione. Działaj dalej, ciekawe mogą być te Twoje "72".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.