Skocz do zawartości

hiwis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 344
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez hiwis

  1. Może lepiej że nie ma
  2. Widziałeś kiedyś konia
  3. - mowę mi odebrało po przeczytaniu tego tekstu.
  4. hiwis

    Holenderski koniec lata '44

    Jakiś czas temu zabrałem się za figurki do kilku podstawek/dioramek i okazało się że trzeba nieco zweryfikować pierwotne zamierzenia [emoji20] Coś czytałem że w tej skali są pewne rozbieżności wymiarowe pomiędzy producentami, a niektóre figury Tamki są hmmm... bardzo wyszczuplone ale nie myślałem że aż tak to wygląda. Od lewej: - germański olbrzym z "ArtOfWar" - proboszcz z "Haulera" - szturmowiec z "Gaso.Line" - Natasza z "ICM" - wieśniak z Tamki - żandarm z Tamki - gigant z Albionu (Tamka) - dziecko mianowane dowódcą IS-a (Tamka)
  5. W Swoim temacie - "A niech te lato gęś kopnie! Grumman JRF-5 Goose 1/48" - też się ledwo zmieściłeś z tytułem i innymi informacjami - zostało Ci jeszcze 8 znaków do wykorzystania Co do dioram to trochę bez sensu byłoby w tytule podawać nazwy wszystkich wykorzystywanych modeli. A tak swoją drogą czepianie się nazw warsztatów i wymagania zamieszczania w nich konkretnych informacji - ma to sens ? Może ma - dla mnie nie.
  6. hiwis

    Holenderski koniec lata '44

    Bardzo "świeży" (jeszcze ciepły) złom.
  7. hiwis

    T55 - "Szare lata"

    Dla nich to nie hipokryzja I pamiętaj że takie mundury można kupić w każdym sklepie
  8. hiwis

    Holenderski koniec lata '44

    Tak mniej więcej będzie to wyglądało "kompozycyjnie":
  9. Problemem jest chyba to że temat ma ograniczoną ilość znaków i nie można wpisać całej nazwy pracy, modelu, skali itd. Przynajmniej ja próbowałem w jednym warsztacie i końcówkę ucieło.
  10. hiwis

    Holenderski koniec lata '44

    Figurki dotarły - tragiczne nie są, coś postaram się dobrać.
  11. Nawet fajnie to wychodzi Tylko nadal ta zieleń po obu stronach wygląda zbyt podobnie (identycznie ?) Narzędzia - łopatę i młot byś trochę "sfatygował"
  12. A można prosić o "przepis" jak przy pomocy tego wskazanego produktu uzyskać efekt jak na zdjęciu kolegi Bladehorn1 Strzechę w bardziej wschodnim stylu z powodzeniem można wykonać z dociętego włosia pędzla "ławkowca" jak np tu: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=29&t=72091 z takim pokryciem dachu jak na załączonym zdjęciu może być trudniej. Może ktoś obeznany z tematem coś doradzi sensownego.
  13. Ach faktycznie, przejrzałem staranniej wątek i teraz widzę że pierwotna koncepcja ewoluuje w (na razie) nie wiadomo co
  14. hiwis

    Holenderski koniec lata '44

    Kierowca zostanie zestawowy, a nad resztą pokombinuję coś z tym zestawem: http://www.mojehobby.pl/products/British-Infantry-Set.html Postaram sie jakoś zagospodarować wolną przestrzeń Od góry przedział kierowcy i "radiowca" będzie otwarty, reszta raczej nie.
  15. Z informacji od gajowy z wąsami -"od 1 grudnia 44 wprowadzono obowiązkowe przemalowanie wszelkich pojazdów alianckich we Wloszech na Olive Drab. Czyli będzie grudzień 1944 lub początek 1945 Jaki to ma związek z bitwą o Monte Cassino i tym porywającym wstępem do niniejszego wątku, ośmielę się nawet zapytać jaki to ma związek z latem W drugim linku mamy opis zupełnie innej techniki malowania (której też tu zupełnie nie widać), a nie "klasycznego" preshading-u
  16. A to na pewno właściwy kolor do tego pojazdu
  17. GAZ-y pozostały poza domem (powinny wrócić z początkiem lipca), a w ostatni weekend po raz "346" oglądnąłem "O jeden most za daleko" co przypomniało mi o pewnym pomyśle na małą scenkę rodzajową z udziałem tego małego pojazdu: Skromna zawartość pudełka: Zestawów waloryzacyjnych nie przewiduję, chciałbym jednak własnymi siłami upodobnić chociaż spartańskie tamiyowskie wnętrze do oryginału: Operacja "Market-Garden" to ostatnie dni lata 1944 roku więc nawiązanie do tematu konkursu chyba mamy. Komponenty podstawkowe: I to co dzisiejszym popołudniem udało mi się w nich porzeźbić:
  18. Skoro "nie wiem" to po co piszę i wprowadzam niepotrzebnie zamęt??? Uwielbiam te "porady" od osób które danego modelu nie robiły, nie widziały na oczy, a nawet nie chciało im się poszukać w internecie informacji o nim ale "poradzić" muszą . Tak dali (wcale nie badziewne, a dla początkującego ułatwiające montaż) paski gąsienic ale dali także gąsienice plastikowe z różnej długości odcinków z możliwością. uformowania zwisów. Zestawową lufę można wymienić wedle uznania. Model prawie samoskładalny jak prawie każda Tamiya. Inna sprawa to kwestia zasobności portfela kolegi i decyzja czy stać go by wydać ok. 180 zł na jeden z pierwszych modeli.
  19. Bo sam model to straszna "kaszana" i jedynie ogromnym nakładem pracy i własnych dodatków można go jakoś upodobnić do oryginału.
  20. "Fiesta" w Warszawie, wystawa w Krakowie
  21. hiwis

    "Krzyże w stepie" - 1:48

    Ok - uwagi przyjąłem, co do boków podstawki postaram się zamaskować te szczeliny i zróżnicowć trochę kolory gleby (nie błota). Mnie jakoś nie podobają się te drewniane podstawki, deski, klocki, ramki itp. dlatego takich nie robię. Zazwyczaj staram się uzyskać gładkie boki malowane na czarno Tutaj wybrałem inną opcję by (jak jeden z kolegów miło zauważył) lepiej zgrać kolorystycznie model z podstawką. Trawek użyłem w czterech rodzajach (kolory, długości) i nie traktowałem aerografem bo takiego nie używam, trochę tylko przykurzyłem i uznałem że wystarczy. Z wodno-błotnymi kalużami już pisałem jak było. Pewnie można było lepiej ale wyszło jak wyszło, co się da to poprawię. Dzięki Panowie za uwagi - oczywiście także za krytyczne
  22. hiwis

    "Krzyże w stepie" - 1:48

    A dlaczego kolega miałby nie być szczery? Po plecach to sam się poklepać mogę. Jak masz jakieś uwagi, coś Ci się nie podoba to wal śmiało, nie obiecuję że się że wszystkim zgodzę ale jakby zależało mi na samych pochwałach i zachwytach to bym modele cioci przy niedzielnym obiedzie pokazywał a nie na forum bądź co bądź modelarskim.
  23. hiwis

    "Krzyże w stepie" - 1:48

    Brawa dla Kolegi - całkowicie odgadł Pan moje intencje A kałuże/woda to efekt moich zmagań ze Still Waterem z Vallejo - nie wyszło do końca jak zamierzałem.
  24. hiwis

    "Krzyże w stepie" - 1:48

    U mnie spokojnie możesz głos zabierać - wszelkie uwagi od obrzucania błotem po wyrazy uwielbienia będą mile widziane
  25. hiwis

    "Krzyże w stepie" - 1:48

    Dzięki Panowie A można jakoś inaczej niż prywatnie ? Dzięki Grześku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.