Coppercat
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 448 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Coppercat
-
Dzięki za radę. Całkiem niezły pomysł
-
Niestety widać pośpiech na niektórych elementach Rekord jest, ale po co się tak śpieszyć ?
-
Dzisiaj dorobiłem brakującą klemę i przewód. Uporządkowałem kabelki w komorze silnika. Kompletny silnik (no prawie, ale reszta po założeniu kasty): Zmontowałem przednie zawieszenie. Zastanawiam się jak zabezpieczyć sworznie w wahaczach i piastach, żeby ich nie "przypalać" jak radzi producent. Podwozie na kołach (przymiarka): Na koniec przymiarka budy: Parę dni mnie nie będzie (wyjazd do Słupska). Cdn po powrocie.
-
Przewody WN w rzeczywistości wyglądają nieźle. W miarę trzymają skalę. Nie mierzyłem i nie przeliczałem, ale nie jest źle. I tak muszą zostać, bo musiałbym rozwalić kawał silnika, żeby je wymienić. Jeszcze jedna fotka:
-
Ciąg dalszy walki z silnikiem i osprzętem. Kończę akumulator. Została do zrobienia jedna klema i przewód plusowy. Dorobiłem zasilanie cewki zapłonowej. Doszło też trochę drobiazgów: opaski, śrubki itp. Wprowadziłem przewód paliwowy do zbiornika i szykuję montaż opaski zaciskowej oraz wspornika. Rozpocząłem też montaż przedniego zawieszenia. Górne wahacze i drążek stabilizatora. Dolne wahacze czekają na montaż. CDN
-
Próbuję zrobić coś sensownego z przednim zawieszeniem. Nie jest to proste, ponieważ producent zrobił dzielony amortyzator: część jest pod ramą, a część nad nią. Wobec tego zrobiłem taki myk: Jest to dolna "połówka" przedniego zawieszenia. Będzie ona widoczna w gotowym modelu, więc zadbałem, żeby była zbliżona do rzeczywistości. Dla porównania na fotkach dałem ten sam element fabryczny. Równolegle pracuję nad akumulatorem. Dodałem troszkę szczegółów i na chwilę obecną wygląda to tak: CDN
-
Tomku, czytasz w moich myślach Właśnie robiłem próby z tym papierem. Nie próbowałem go jeszcze moczyć, ale na 100 % się nada. Mam jeszcze papier z opakowania po meblach z Ikea. Właśnie kupiłem parę gratów w Poznaniu i w środku był cieniutki papier, który wygląda obiecująco. Próby jutro (a raczej już dzisiaj )
-
Dzięki za pomysł Przezroczysty papier byłby chyba nawet lepszy, bo mógłbym dać kolorek pod spodem. Lecę po wędlinkę
-
Messer pytał jaki to kolor. Teraz już wie .... Więc wszystko jasne
-
I wszystko jasne
-
Grzebiąc po sieci natrafiłem na ciekawy (IMHO) pomysł na wykonanie tapicerki. Chodzi o tapicerkę ze starej, używanej skóry. Pomysł polega na zastosowaniu jako imitację skóry papierków po cukierkach. Konkretnie chodzi o papierki od czekoladek miętowych pakowanych w osobne saszetki. Papierki te po zgnieceniu i ponownym rozprostowaniu mają fakturę przypominającą spękaną skórę. Na fotce po prawej saszetka, a po lewej ścinek po zmiętoleniu i rozprostowaniu. Próba na fotelu ze złomu pryśniętym klejem w aerozolu i oklejonym tymże papierkiem. Papier ten o dziwo jest dość podatny, więc można go formować na skomplikowanych kształtach (np. fotelach). W moim przypadku zgniecenia są zbyt "duże". To znaczy, że na docelowym fotelu będzie trzeba papierek dokładniej wymiętolić. Sorry, że fotel oklejony byle jak, ale to tylko próba. Na koniec prośba do Was: Czy ktoś kojarzy gdzie zdobyć podobny papier, ale beżowy lub brązowy ? Może rzuciło Wam się w oczy coś zapakowane w taki papierek ? Sprawa pilna, bo się napaliłem na takie siedzenia do mojej Renówki.
-
Naczepa burtowa otwarta - Cargo Trailer Italeri
Coppercat odpowiedział maciej_1988 → na temat → [C]Warsztat
Zgadzam się z Szanownym Przedmówcą z zastrzeżeniem, że nie każdym klejem można przykleić (skutecznie) balsę do polistyrenu. -
Że się powtórzę: czary k.&$%!a Panie, czary
-
Próbuję otworzyć wloty powietrza na masce silnika. Syzyfowa praca, ale trening czyni mistrza ...... Niestety do mistrzostwa daleko mi jeszcze Zacząłem od prób kopiowania maski: Okazało się, że nie jest łatwo zrobić odlew wolny od pęcherzy, zapadów itp. Po wielu próbach udało mi się osiągnąć w miarę zadowalający efekt. Na żywicznej kopii zrobiłem wybranie od spodu. W tzw. międzyczasie robiłem próby wykonania szczelin. Próbowałem frezem 0.5 mm - kiszka. Potem separatorem tarczowym - podobnie. Tak wygląda moje poletko doświadczalne: Do tego trzeba mieć stalowe nerwy i mnóstwo czasu. Po kilku próbach okazało się, że najlepszym narzędziem do takiej operacji jest rysik Trumpetera do pogłębiania linii podziału. Nawiasem mówiąc to do pogłębiania to on się moim zdaniem nie nadaje. Pierwsze otwarte szczeliny: Muszę wymyślić sposób na obróbkę tych otworów (są nie równe, bo żywica ma kupę mikropęcherzyków). Zrobię kilka odlewów i spróbuję coś z tego zrobić. CDN
-
Poskładałem z grubsza Hamann'a. Niestety jest milion rzeczy do poprawy, retuszu itp. Sami zobaczcie: Dodałem "peszle" przy reflektorach. Już nic nie upchnę pod maską. I jeszcze rzut oka do wnętrza: Zakurzone do bólu ......... Widać koniec projektu
-
Faktycznie Sorry nie doczytałem. Dzięki za wyjaśnienie.
-
Śruby pochodzą głównie z Hobby Easy (od Daniela). Chociaż część kupiłem w polskim sklepie Sahara-hobby. Ostatnio nie widziałem tych śrub w ofercie, ale myślę, że Pan Artur jest w stanie sprowadzić dowolny produkt Master Club'u.
-
Hamann poskładany do kupy Na razie nie wrzucę fotek, bo model strasznie wypaćkany. Zostały mi poprawki malarskie i wycieraczki przedniej szyby. Chcę także dorobić "peszle" z kablami przy przednich lampach. I będzie koniec. Szału nie ma, bo transkit HD jest do kit'u , ale jest ulag, że po rocznej walce projekt zostanie ukończony.
-
Możesz rozwinąć ? Próbowałeś już wcześniej tego patentu ? Brzmi nieźle, a mnie ziarno metalików doprowadza do szewskiej pasji Napisz proszę coś więcej.
-
Kolejna aktualizacja: Pierwsza próba przymiarki silnika do ramy i nadwozia. Ogarnąłem okablowanie (jeszcze nie kompletne, bo brakuje przewodów zasilających cewkę zapłonową). Dorobiłem rurę wydechową, bo Heller zrobił coś dziwnego w tym miejscu. Dołożyłem amorki i włożyłem motor do budy. Ledwo, ledwo, ale weszło i wygląda tak: Po dachowaniu: Pierwsze wrażenia są takie, że rura wydechowa jest za długa, a tylne zawieszenie jest dość niskie: Dopiero teraz zauważyłem, że założyłem prawe koło odwrotnie (bębnem hamulcowym na zewnątrz). Wystraszyłem się, że urwałem wentyl, a on jest od środka. CDN
-
Warstwa tuszu z tego markera nie będzie się ścierać ? Jakoś można ją zabezpieczyć ? Pomysł z markerem to byłaby super alternatywa dla maskowania i malowania Proszę napiszcie coś więcej
-
Muszę pomyśleć o regulacji naciągu paska
-
Ciąg dalszy walki z detalami silnika. Dorobiłem: - pompę paliwa, - filtr paliwa, - przewody paliwowe, - kolektor wydechowy, - gaźnik, - dźwignię regulacji obrotów silnika ze sprężynką powrotną, - linkę "gazu" Fotki: Zbliżenia na szczegóły: Starczy na dziś .....
-
Ta rura wyszła genialnie Ale "mały smaczek" to kwintesencja tej zabawy (przynajmniej dla mnie) Tak trzymaj
-
W tym samochodzie jest troszkę inaczej. Tylne zawieszenie jest rozwiązane tak: I w realu: Rozwiązanie, o którym piszesz jest z przodu, ale będzie bardzo trudno je zrobić. Heller dość dziwnie zaprojektował ten element modelu. Napiszę o tym w swoim czasie. Co do wlotów powietrza na pokrywie silnika: zrobiłem kopię żywiczną, ale będzie trudno otworzyć te wloty Pokrywa jest dość gruba, a szparki malutkie i gęsto obok siebie. Próbuję , ale czarno to widzę......
