Skocz do zawartości

Coppercat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Coppercat

  1. Bardzo fajnie i czyściutko wykonany model. Gratulacje Mnie trochę drażni "sterylność" i podwozie: dziwnie jednokolorowe. Ale może to wynikać z mojej niewiedzy: truck'i to nie moja bajka
  2. Coppercat

    VW Golf 1 GTI Revell

    Nieźle, ale jak dla mnie brakuje kabelków, klem, opasek itp. Bez tego model jest martwy
  3. Podpinam się pod gratulacje
  4. Aktualizacja: Wkleiłem wnętrze Reni (boczki, deskę rozdzielczą i płytę z pedałami). Teraz można już zajrzeć do środka: Niestety szyby są marnej jakości i niewiele będzie widać efektów mojej mozolnej roboty nad wnętrzem modelu Wkleiłem znaczek na pasie tylnym: Popracowałem też nad bagażnikiem. Zrobione są zawiasy. Zmieniłem trochę koncepcję, bo inaczej nie było możliwości pozycjonowania klapy podczas montażu. Wyszła kolizja zawisów ze schowkiem w desce rozdzielczej i musiałem spory kawałek schowka wyciąć. Na szczęście po włożeniu mapy do schowka nie widać dziury. Za to zawiasy działają wyśmienicie. Wrzuciłem do bagażnika parę bambetli żeby wyglądało bardziej realnie. Wyszło tak: Tyle na teraz ....
  5. Właśnie się dowiedziałem co to "bull bar" Jak Sushi rzucił pytanie, nie bardzo wiedziałem o co chodzi. Człowiek uczy się całe życie .... W tej sprawie głosuję przeciw. Jednak żal by było wywalić kawał pięknej roboty, więc może zrobić np. czarny: (sorry za nieudolną przeróbkę graficzną, ale nie o to w końcu chodzi) A model super , jak wszystkie w Twoim wykonaniu.
  6. Super Fajnie będzie Cię spotkać w tzw. realu. Którego dnia planujesz przyjechać ? Oczywiście folia bardzo się przyda. Miałem cichą nadzieję, że uda mi sie skończyć Renię przed Koszęcinem. Niestety to mało realne Pojadą więc tylko SLR-Y. I może Aston Martin, jeżeli wykombinuję, jak poprawić siłowniki od maski silnika.
  7. Bardzo mnie cieszy, że wreszcie coś się zadziało w moim wątku warsztatowym. Odnośnie trawienia. Fajnie jest posłuchać kogoś, kto ma doświadczenie. Sam bym nie pomyślał o niektórych rzeczach. Dzięki Marak za wyjaśnienia z zakresu densytometrii. To ma sens Postaram się zlecić wykonanie klisz i wtedy przećwiczyć trawienie. Sushi79: wielkie dzięki za ciepłe słowa. To buduje Na szczęście to co na fotce wygląda na zaciek wcale nim nie jest . To tylko odblask światła. Fotografowanie to moja pięta achillesowa . Muszę nad tym popracować Zapraszam do dalszej dyskusji, bo wtedy wiem, że wątek żyje Dopisane: Dzisiaj walczyłem z osprzętem klapy silnika. Zawiasy, klamka i podpórka. Obecnie wygląda to tak: Pracuję też nad lusterkami. Wewnętrzne wymieniłem, bo nie nadawało się do niczego. Dałem inne, znalezione w złomie. Boczne wymaga trochę pracy. Dokleiłem drucik na obwodzie, potem pomaluję całość i wkleję "szybkę-lusterko" z jakiegoś sticker'a cdn
  8. OK. Dzięki ami za rady Spróbuję ogarnąć temat
  9. Robiłem właśnie wydruk laserem (2400 dpi) na folii. Wydruk wyglądał (tzw. gołym okiem) na przyzwoity, ale blaszki wyszły "rozmyte". Może przyczyna leży gdzie indziej niż w jakości wydruku ?
  10. Super Sprawdzę, co mogę zrobić u siebie i dam znać. Mam zaprzyjaźnioną drukarnię. Wie, że oni robią takie rzeczy. Nie wiem tylko, czy robią to we własnym zakresie, czy zlecają na zewnątrz. Dzięki wielkie za radę
  11. Maski do naświetlania robiłem oczywiście na drukarce. Jest jakiś inny sposób ? Rozrusznik będzie jeszcze "naginany" przy montażu do bagażnika
  12. Mojego bloga rozdział kolejny .... Walczę z detalami nadwozia. Jest ich sporo, a to one w dużym stopniu decydują o wyglądzie końcowym modelu. Zrobiłem tylne lampy, boczne światła sygnalizacyjne, przednie reflektory i zderzaki. Na koniec, dla relaksu zrobiłem "rozrusznik". Najmniejszy drobiazg w kupie wygląda tak: Szykuję emblematy i napisy. Ciągle nie jestem z nich zadowolony :-( Przedni zderzak. Przymiarka całości: Przednie światła. Zestawowe były nie do przyjęcia. Przymiarka przedniej maski. Z logo 4CV. W przednią część maski wstawiłem magnesik neodymowy w razie kłopotów z jej domykaniem. W bagażniku wyrąbałem dwie szczeliny na zawiasy, bo jakoś musi się maska otwierać. Zawiasy wygięte ze szpilek krawieckich. Stopki zawiasów z precika PS fi 3 mm. Do tego rureczki mosiężne i zobaczymy, czy to zadziała. Maska silnika po ciężkich bojach wygląda obiecująco. Albo ja już mam jej tak dość, że mi się wydaje, że jest OK. Tutaj przymiarka na "mokro". Maska prosto z lakierni, po pierwszej warstwie koloru bazowego, jeszcze mokra (malowana Humbrolem). I tyle na dzisiaj.
  13. Panienki przyjechały do Bytomia, więc nie miałem sumienia ich trzymać w zamknięciu Warsztat będzie w konkursie w Koszęcinie za dwa tygodnie. W Bytomiu nie mogłem wystawić modelu konkursowego Bardzo się ciesze, że makieta Ci się podobała To mój debiut wystawienniczy
  14. Mojego bloga ciąg dalszy...... W przeddzień imprezy w Bytomiu zajmowałem się pierdółkami karoserii. Z moich nieporadnych prób trawienia staram się wykorzystać co lepsze blaszki. Chciałem uzyskać efekt podobny do tego: A z tyłu tego: Z drucika 0.3 mm i blaszki PE skleciłem przedni znaczek: Z tyłu puściłem wodze fantazji i wyszło mi coś takiego: Przygotowuję inne ozdóbki i napisy, ale chyba będę musiał poprawić jakość trawienia blaszek. Póki co, dodatki hand made by Coppercat wyglądają tak: Na koniec tego odcinka serialu przymiarka boczków wnętrza do kasty. Wklejenie ich tak, żeby pasowały do reszty modelu, będzie sporym wyzwaniem. Jutro wyjazd do Bytomia, więc przerwa w budowie i pisaninie.
  15. To naprawdę pędzel I jeszcze może naiwne pytanie: jak uzyskałeś ten efekt na pace (cieniowanie)
  16. Żywicznych mam kilka i mogę ich mieć więcej (forma zrobiona). Polistyrenową mam jedną, pomalowaną i wypolerowaną. Wolę, żeby ona była "rezerwą". Dopisane: Stan obecny walki z klapą silnika. Jeszcze daleka droga przede mną Po drugim podkładzie, szpachlowaniu i szlifowaniu wygląda to tak: Porównanie z oryginałem: cdn
  17. To chwilę potrwa ..... O ile w ogóle będzie z otworami
  18. Rozpocząłem walkę z klonem klapy silnika. Póki co wygląda to tragicznie. Wyciąłem sobie półmetrowe paski papieru ściernego. Jeden koniec mocuję w imadełku, napinam pasek i szlifuję szczeliny w pokrywie. Mam nadzieję, że coś z tego będzie. Klapa po podkładzie i szpachli, a przed szlifowaniem: Troszkę podgoniłem kastę. Jestem ciekawy, jak będzie pasowała do podwozia. Pomalowałem ozdóbki. Na razie surowe. Próbowałem też odtworzyć znaczek na pasie przednim. Wychodzi to tak: cdn
  19. Prace nad elementami wnętrza trwają. Zrobiłem kierownicę po swojemu, bo fabryczna średnio mi się podobała. Wykorzystałem: pręcik PS, srebrzonkę 0.4 mm, blaszkę własnej produkcji, drucik do lutowania ABER'a, farby MM i Micro Kristal Klear. Do kolumny kierownicy dodałem stacyjkę i dorobiłem kluczyk. Z breloczkiem Całość złożyłem do sweetfocenia na patafixa. Oczywiście na zbliżeniach wyszły babole, ale już się powoli do tego przyzwyczajam. W realu jest OK. Po złożeniu do kupy:
  20. W sprawie Alclad'ów: stosuję na wierzch ALC-600. Nie ściera się, ale traci troszkę na połysku Zamierzam spróbować jeszcze MM 2780 (super shine clear), bo stosowany na MM 2734 sprawdza się rewelacyjnie. Kiedyś byłem zwolennikiem Alclad'ów - teraz widzę, że są inne alternatywy. Alclad'y wielu błędów nie wybaczają .....
  21. Jak dla mnie, to nie ma innej opcji: Gas Monkey Garage
  22. Próbowałem malować tapicerkę (na próbkach). Ma to średni sens, tym bardziej, że kasta nie ma otwieranych drzwi (za późno o tym pomyślałem ). Klapa silnika sklonowana i czeka na swoją kolej . Tak naprawdę, to nie bardzo wiem, jak się za nią zabrać
  23. Dłubię sobie dalej mimo, że nic nie piszecie. Dorobiłem wlew paliwa z korkiem własnego pomysłu. Potem zacząłem zmagania z wnętrzem. Było trochę maskowania, potem malowania, a jeszcze potem poprawiania itp. Pomalowane są boczki (wstępnie). Zrobiłem tapicerkę na siedzeniach. Wykorzystałem papier do pieczenia i drucik do lutowania ABER'a (lamówki). Dywaniki z filcu z Empiku. Popracowałem nad deską rozdzielczą. Początkowo trzymałem się oryginału, ale po przejrzeniu fotek w sieci doszedłem do wniosku, że mogę sobie troszkę poeksperymentować. Wychodzi tak: Do schowka wcisnąłem mapę własnej produkcji. Ramki zegarów to moje pierwsze w życiu blaszki PE. Będzie ich więcej w tym modelu, bo gotowych niestety nie ma. I tyle.
  24. Dokończone przednie zawieszenie. Podwozie stanęło na kołach. Założone kołpaki. Przymiarka z budą. Wisienka na torcie dnia dzisiejszego: korek spustowy oleju. cdn
  25. Mały update: zrobiłem zakończenia drążków w przednim zawieszeniu. Wykorzystałem zaciski do biżuterii z Empiku oraz łby śrub (blaszki PE). Tak wyszło: Co o tym sądzicie ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.