Właśnie mam wrażenie, że jest go ... za dużo ! Farba i tak słabo kryje.... Pół dnia dzisiaj walczę z tą Hataką. Jak jest za gęsta to aero pluje. Jak rozcieńczę, to się zbiega w kropki jak na zdjęciu. Próbowałem z różnymi gęstościami, naprawdę, w ogóle za pierwszym razem to się okazało, że na dnie tej buteleczki jest zbrylony pigment. Więc pomalowałem tego testowego starego MiGa jeszcze raz surfacerem, potem presheading i znów Hataka i ... dupa ! Z malowaniem MrHobby nie miałem zupełnie takich problemów - rozcieńczam, wlewam do zbiorniczka i maluję - zero problemów, pełna kontrola... Wlewam Hatakę i mam wrażenie, że nie panuję nad niczym... Normalnie załamała mnie dzisiaj ta farba ...