Sobota była zdecydowanie robocza. Prace malarskie poszły mocno do przodu. Zacząłem od metalizowanych, tylnich części gondoli silników: Zastosowałem Allclad II White Aluminium po wcześniejszym podkładzie również z Allclada. Jestem w szoku jak szybko schną, i jak pięknie się kładą te farby ...
Mam nadzieję, że jak położę washa i na koniec jeszcze lakier matowy to przygaśnie ten wściekły odblask.
Rzut oka na cały spód modelu:
Potem przyszła kolej na górę. I tutaj niestety mnie trochę poniosło. Zamysł był taki, by kolor nanieść w dwóch warstwach, tzn najpierw jedna delikatna, potem zobaczyć jak to wygląda i gdzie trzeba to wzmocnić. Ale tak mi się spodobało malowanie, że poszło na raz. No i malowałem w ostrym świetle, które uwydatniało różnice, a w świetle dziennym zanikają. W związku z tym trudno uchwycić te subtelności na fotkach. Tak czy inaczej kadłub prezentuje się od góry tak:
I jeszcze rozjaśnione zbliżenie skrzydła - tak to mniej więcej na żywo wygląda.
Jestem zachwycony farbami Mr.Hobby, Witek zresztą też
Teraz na starym MiGu również pomalowanym mniej więcej tak samo potestuję patenty z nakładaniem transparentnej warstwo mocno rozjaśnionego koloru bazowego i zobaczę jaki to da efekt. Jak mi się nie uda, to Su zostanie już bez poprawek malarskich (z wyjątkiem żądła od spodu bo niedokładnie zamaskowałem i szary wjechał trochę na niebieski )