Delo prawie wszystkie diody ma rozmieszczone. Prawdopodobnie jutro będzie lutowanie.
Sporą zabawą jest wyłapywanie miejsc, gdzie może przebijać światło. Musiałem trochę uciąć i zrobić "daszki", które odizolują kokpit (bo chyba tak można to nazwać w przypadku tego wehikułu), od miejsc gdzie są diody.
Zmieniłem kolor diody na żółty. Jest też słabsza. Według mnie efekt teraz jest lepszy.
Chciałbym też, aby owa żółta dioda pulsowała. Kupiłem taki potencjometr. Tylko nie wiem jak go zlutować? I czy robi on za rezystor, czy też muszę dać rezystor? Rezystory planuję przylutować na "plusach".
Podstawka będzie prezentować się tak.
Nie jestem fanem cywilnych modeli, ale ten wóz sprawia mi ogromną przyjemność w budowie i nawet "łysy" wygląda mega. Lubię takie kanciaste bryły.
Pozdrawiam
Mel
P.S.
Mam nadzieję, że 9V bateria pociągnie wszystkie diody. Przynajmniej tak mi powiedział gość w sklepie. Muszę mu wierzyć, bo sam znam się na tym jak świnia na gwiazdach ;P