-
Liczba zawartości
636 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Melnikov
-
Witam. Chciałbym podzielić się zdjęciami mojego najnowszego modelu. Wymagał on delikatnych przeróbek, aby troszkę upodobnić go do Rudego. Nie jest to idealna kopia, a luźne nawiązanie. Chodziło mi też o ograniczenie kosztów produkcji tego modelu. Zrobiony jest na prezent do jednego ze szczecińskich pubów ;) W moim odczuciu model jest przyzwoity, ciekaw jestem jakie będą wasze opinie. Miałem problem z kalkami. W momencie jak ścierałem filtr zaczęły mi się kruszyć oznaczenia na lewej stronie wozu. Pierwszy raz takie coś mi się zdarzyło. Musiałem poprawić białą farbą. Z racji tego iż model będzie w miejscu nie przystosowanym do modeli postanowiłem zrobić gablotkę. Ciąć i kleić plexi nie umiem, więc, aby zamaskować mój brak profesjonalizmu postanowiłem zrobić ramę do gabloty. Jestem z niej zadowolony, zważywszy, że to moja pierwsza gablotka ;). Najpierw kilka zdjęć z etapu budowy, a potem finalny model. Pozdrawiam Mel
-
Co racja to racja. W poprzedniej edycji to tak naprawdę tylko jedna praca była nawiązująca do tematu bez naciągania. Przynajmniej według mnie :-P
-
O. To znowu stawię się do walki. Może tym razem coś ugram i może znowu zasponsoruję jakąś nagrodę? :-P
-
No to ćwicz ;-) Dobra konsystencja to podstawa przy takim malowaniu. Poza tym jedna warstwa to może być za mało. Czasem trzeba dwóch, albo trzech żeby pokryć. Więc nie przejmuj się jak za pierwszym razem nie pokryje. Aha. Nawet jak farba nie dojedzie idealnie to się nie przejmuj, bo wash i kurzenie zrobią robotę ;-) Pozdrawiam Mel.
-
Malowałem całość aerografem. Ty możesz całość pędzlem. Potem rozwodniona farba różne elementy. Tak żeby farba kryła i delikatnie się rozlewała jak wylewka samopoziomujące. Jeśli wiesz o co chodzi ;-) Pozdrawiam Mel
-
Fajowo, że się podoba. Na pewno jeszcze nie raz w galeriach pojawi się jakaś 'siódemka' z Revell'a. Ale o tym już wspominałem przy poprzednich dwóch :-P Chce kupić jeszcze wersje bez opancerzonej kabiny. Widziałem chyba jeszcze z flakiem na holu ;-)
-
Wycieraczki pomalowałem pędzelkiem "z ręki" bez masek. Dodaję retardera i wódki, żeby farba nie była za gęsta i nie zasychała za szybko i po trzeciej warstwie już wsio pokryte. A jak wyjadę na szybę to biorę malutki pędzelek, maczam w wodzie i delikatnie ścieram. Prawdę mówiąc z Citroenie lepiej wyszły mi wycieraczki viewtopic.php?f=68&t=57566 . A co do Clear Greena, to wystarczy dać więcej warstw ;) I malowałem pędzlem. Tylko trzeba rozcieńczyć farbę. Jest to moja pierwsza próba używania tej farby. Kolejny model to MH-60 i w nim też będę bawił się tą farbą. Tam będzie większa szyba, więc może być trudniej osiągnąć efekt. Ale wyjdzie w praniu. Pozdrawiam Mel
-
Do maskowania szyb użyłem maskola z humbrola. Z tym, że jest pewien problem przy ściąganiu maskola z modelu malowanego farbami Vallejo (nie wiem jak z innymi. AK pewnie taka sama sytuacja) Vallejo po wyschnięciu są jak guma, wiec ściągając maskę, możesz ściągnąć farbę, więc nacinam skalpelem dookoła szybkę, żeby mieć wszystko pod kontrolą :-P A szyby oraz światełka pomalowalem Tamiya clear green x-25 oraz clear red x-27. Pozdrawiam Mel
-
Cieszy mnie pozytywny odbiór. Planuję ją delikatnie zadrapać i przykurzyć. Obecnie robie testy na Pz II ;-) Pozdrawiam Mel
-
Witam. O tym modelu nie ma co się rozpisywać, ponieważ nic nadzwyczajnego w nim nie ma. Kilka części i po robocie. Spieprzyłem sprawę z szybami, ponieważ klejem trochę ubabrałem ;/ Ale cóż. Następny ze śmigłowców jest Black Hawk z Italeri w 1:48. Teraz mam clearfix'a z humbrol'a, więc problem szyb nie powinien się więcej pojawić. Problem był z kalkami na dziobie ponieważ nie są idealnie dopasowane do maszyny. Musiałem je trochę przesunąć i białą, oraz czerwoną farbą zamazać wycięcia w kalce przeznaczone na zawiasy i klamki. Uwielbiam kształt tej latającej kijanki. Ostatnio na konkursie widziałem ją w 1:24 i na pewno ją nabędę w przyszłości ;) Pozdrawiam Mel
-
Lufy są zestawowe. I tak, jedna delikatnie odstaje. Plastik jest tak miękki, że wystarczy delikatnie dotknąć i juz się skrzywia. Dopiero na fotce, pod odpowiednim kątem zauważyłem jak jedna lufa ucieka :-P Pozdrawiam Mel No jak plastik to wszystko jasne. ;] Nie kusiło Cie żeby zainwestować 5zł? Prawdę mówiąc nawet nie zastanawiałem się nigdy nad tym :-P Jak nazbieram więcej modeli w 1:72 to może wtedy rozejrze się za lufami? I kupie większą ilość ;-)
-
Te gąski składają się idealnie. Jedyny defekt, to taki, że są za krótkie o milimetr i trzeba dosztukować, ale to nie problem. Pozdrawiam Mel
-
Lufy są zestawowe. I tak, jedna delikatnie odstaje. Plastik jest tak miękki, że wystarczy delikatnie dotknąć i juz się skrzywia. Dopiero na fotce, pod odpowiednim kątem zauważyłem jak jedna lufa ucieka :-P Pozdrawiam Mel
-
Pociągnę go jakimś rdzawym pigmentem. A co do kształtu, to zdaję sobie z tego sprawę ;) Może jak kupię kolejnego TKS'a, a kupię na pewno, to dorobię tłumik jeszcze raz, wzorując się na tym z zestawu? Pozdrawiam Mel
-
@1 Lina była srebrna, ale przy drybrush'u musiałem ją zamazać ;P Do poprawy. @2 Racja. Ale robiłem model z pudła i nie planowałem przeróbek. @3 To samo co w punkcie drugim. Czasem po prostu mam ochotę na mniej ambitne projekty i prawdę mówiąc nie przykładam uwagi do szczegółów. Chciałem, aby to był taki model na szybko ;) Lecz każdą uwagę przeczytałem i w innych modelach będę zwracał uwagę ;) Pozdrawiam Mel
-
Zapomniałem dodać, że zapasowe ogniwa są w trakcie malowania i będą doklejone ;P W trakcie malowania doszedłem do wniosku, że następnym razem jak będę sklejał model z tego typu "znacznikami" to będę je usuwał. Pozdrawiam Mel
-
Witam Model ładnie spasowany. Szpachli użyłem tylko w miejscach montowania anten i tam musiałem trochę poprawić otwory wiertełkiem, a tak to ok. Taki model na szybko ;) Polecam bo sam wóz wygląda super. Pozdrawiam Mel
-
Witam Tu chyba nie ma co pisać. Pięć elementów i model zrobiony. Chociaż co ambitniejsi przerabiają model w całości. Ja taki nie jestem. Jedyne co zrobiłem od siebie to tłumik, ponieważ gdzieś przechlałem zestawowy i musiałem dorobić swój. Nie jest perfekcyjny, ale wg mnie daje radę ;P Pozdrawiam Mel
-
Witam Moja ulubiona seria modeli ever. Siódemki od Revell'a. Tak jak obiecałem w innym temacie, przyszedł i czas na ten wóz. Składało się jak zwykle super. Miałem tylko problem z kabiną bo była zwichrowana i musiałem trochę powalczyć. Szpachla tylko w miejscach łączenia maski z kabiną. Ale to standard w tej serii ;) Pozdrawiam Mel
-
Witam Autko od Tamiyi. Składa się jak klocki. Jedyny minus to szyba, która jest praktycznie z jednego kawałka. Chciałem podorabiać osobne oszklenie dla każdego otworu, ale koniec końców odpuściłem sobie. Innym razem ;) Pozdrawiam Mel
-
Witam. Bardzo fajny model, ładnie spasowany. Jedyny problem to koło napędowe gdzie nie wchodzą zęby w ogniwa gąsienic więc trzeba troszkę się pobawić no i koło napinające też ma defekt, więc musiałem wyciąć kilka ząbków od ogniw, abym mógł założyć gąski. A tak poza tym to przyjemna zabawa z nim była. Pozdrawiam Mel
-
Witam. Tez mam go w planach. I startuję z nim w przyszłym tygodniu jak uporam się z malowaniem obecnych modeli. Nie jestem specjalistą , ale twój model podoba mi się. A jakie były problemy z owiewką? W swoim będę robił linie podziału blach i planuję porobić zadrapania. Albo metodą, 'na sól', albo na lakier do włosów ;-) Pozdrawiam Mel
-
Miło widzieć, że się podoba ;) Koła są z Panzerart'u ;) Pozdrawiam Mel
-
Witam Nie wiem co się stało, ale na photobukecie wszystkie fotki mi zniknęły. Foldery są wraz z ilością zdjęć, ale fotek nie ma dlatego poprzednie fotki są niedostępne. Ale czas na najnowsze zdjęcia Teciaka już z właściwymi kołami ;) Pozdrawiam Mel
-
Dzięki za uwagi. Śnieg był na górze, ale ostatecznie go usunąłem. Na płycie silnika nie ma śniegu, bo poszedłem za radą odnośnie mojego Tygrysa. Czyli gorąca płyta-śnieg topnieje ;P . Na swoje usprawiedliwienie powiem, że jest trochę śniegu w zakamarku na płycie nad głową kierowcy i km'isty. Co do gąsek. To całość dałem jasno-szarym podkładem. Następnie zrobiłem mieszankę ciemnego szarego i srebrnego (chciałem osiągnąć gunmetal) i odrobinę 70.822, aby dać odpowiedni, bardzo ciemno rdzawo-brązowy odcień. Później psiknąłem delikatnie, nieregularnie Medium Rust A.MIG-040 i na koniec przetarłem pigmentami, najpierw Truck Rust A.MIG-3008, a potem delikatnie Light Rust A.MIG-3006. Podejrzewam, że pierwsze zabiegi nie miały sensu. Pewnie wystarczył by tylko podkład, gunmetal i pigmenty, ale eksperymentowałem do momentu osiągnięcia zadowalającego efektu i miło, że zostało to zauważone. Zastanawiam się jakbym mógł poprawić wygląd, aby Jagdtiger wyglądał bardziej realnie. Tym bardziej, że marcu i kwietniu chciałbym zabrać go na konkurs. Nie są to duże imprezy, ale zawsze udaje mi się wyhaczyć jakieś wyróżnienie, a chociaż raz chciałbym dostać miejsce na podium ;) No może drugi raz. Jeden model dostał srebro w zeszłym roku. Mam preparaty Streaking Grime i Winter Steraking Grime. Próbowałem w sumie nimi zrobić jakieś zacieki, ale koniec, końców pojechałem rustem ;) Pozdrawiam Mel
