Skocz do zawartości

Dorotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 019
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dorotka

  1. Takie "badania" już zostały zrobione (Gravity - po ich zobaczeniu miałem mały udział w ich zaistnieniu na polskim rynku, także wśród osób na tym Forum), aczkolwiek nie udostępnione szerokiej publiczności. Z bardzo prostej przyczyny, różnice widać gołym okiem (także między produktami poszczególnych firm "modelarskich"), a kto byś się chciał "babrać" w przyczynach tego stanu rzeczy. Ze mną jest tak, że z reguły jeżeli o czymś piszę, to mam w tej sprawie pewność. Co do chromu to ja z moi problemów nie mam: Co prawda z prezesem firmy go produkującej nie piłem, ale miałem okazję długo i kilkakrotnie rozmawiać. Nie powiedział oczywiście wszystkiego, ale jakości tego produktu upatrywał w specyfice czarnej bazy. Faktycznie różni się ona od produktów innych firm, co z pewnością mogą potwierdzić także osoby z Forum, które go używały. Zresztą farby imitujące chrom to zupełnie inna "para kaloszy"... Reasumując, w mojej ocenie nie można twierdzić, że farby samochodowe to takie same farby, jak farby modelarskie. Ich charakterystyki są tak dalece różne, że mamy w tym przypadku do czynienia z zupełnie różnymi produktami. I to widać zwyczajnie po malowaniu, bez jakiejś tam większej wiedzy w temacie. To jest oczywiście moja opinia, którą każdy może samodzielnie zweryfikować idąc do lakierni i biorąc próbkę. Pozdrawiam P.S. Pisałeś też o podkładach... W praktyce też przestałem używać modelarskich i dzięki pomocy nomen omen uzyskanej na tym Forum zacząłem stosować PPG: Szybciej, prościej i bardziej gładko..: Żeby jeszcze nie ten zapach byłby idealny... Pozdrawiam
  2. Spoko... Ja Ci tylko chciałem powiedzieć, że nie warto powtarzać "błędów", które wcześniej zostały już popełnione... A "rysa" pojawiająca się po tygodniu, czy dwóch potrafi wk.... Zalanie tej spoiny CA gwarantuje mniej nerwów...
  3. Gibon… Zacząłeś ostro od stwierdzenia, cytuję: Później napisałeś, cytuję: To w końcu, co chciałeś powiedzieć? Bo mnie się wydaje (tak na logikę), że jeżeli modyfikuje się parametry jakiegoś produktu, to po ich zmianie jest to jednak już inny produkt. Nie muszę chyba dodawać, że wśród tych zmienianych parametrów jest coś co możesz sobie zmierzyć na grindometrze i to takim najprostszym… Zwyczajnie więc nie wprowadzaj użytkowników Forum w błąd… Zwróciłem na to o czym tu „rozprawiamy” uwagę jedynie z tego powodu, że uważam, iż świetnie Ci idzie i widać w malowaniu rękę profesjonalisty. Efekt były jeszcze lepszy, gdybyś użył do bazy farby o mniejszej grubości ziarna (w skali Hegmana), czyli farby produkowanej (czy jak wolisz modyfikowanej) specjalnie pod „modele samochodowe”, takich producentów jak Zero-Paint, Gravity, Ricebox, czy innych. No ale dowiedziałem się, że jesteś nie tylko lakiernikiem, ale nawet technikiem… Teraz dodajesz, to co widać. Cóż kolejna nauczka, żeby się nie wtrącać… Pozdrawiam
  4. Piękne są to wywody, niemniej prościej będzie jak zamówisz sobie od Zero-Paint farbę ZP-1065-B17, coś nią pomalujesz i pstrykniesz zdjęcie razem z czymś, co pomalowałeś farbą samochodową. Nie trzeba będzie toczyć dyskusji o zdyspergowaniu pigmentów czy obciążników, bo różnice będzie widać gołym okiem... I tyle, każdy może to sobie zrobić we własnym zakresie i wyciągnąć odpowiednie wnioski...
  5. Staramy Ci się coś wytłumaczyć, ale nie słuchasz. Nawet jeżeli położysz jutro podkład i będzie wszystko ok to nie znaczy, że jest dobrze. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo (graniczące z pewnością), że po położeniu bazy i lakieru ta "rysa" wylezie ponownie. Jeżeli nie od razu to po jakimś czasie. Dlaczego tak się dzieje w skrócie napisał Ci "jakub476". Można by jeszcze dużo pisać o wpływie rozpuszczalnika w bazie i lakierze na szpachlówkę, która jest pod podkładem itd. Ale skoro nie wierzysz na słowo i chcesz się sam przekonać, to ja nie mam nic przeciwko temu...
  6. Marak tak "przyśpieszył", że aż klej z farbą pomylił
  7. Chłopie... Przestań się męczyć. Wymyj tę szpachlę, zalej to CA i obrób po pół godzinie...
  8. He, he, he... To nie wiedziałeś, że chłopaki z Gunze zaopatrują się w pobliskiej mieszalni
  9. Fajnie! Pokaż, co udało Ci się osiągać...
  10. Tym lepiej rozumiesz problem "grubości" pigmentu w farbie samochodowej i modelarskiej zastosowanej do bazy hmm uważasz że farby modelarskie które kupujesz są specjalnie wyprodukowane do modeli?? jeśli tak to jesteś w błędzie jestem nie tylko lakiernikiem a technikiem wiec na temat produkcji lakierów itp coś tam wiem i rozmiar pigmentu niczym się nie różni gorzej jak ktoś przy malowaniu modelu przesadzi z wyborem zbyt dużego ziarna aluminium bo to wtedy faktycznie wygląda sztucznie natomiast jeśli chodzi lakiery solidowe(czysty np czarny,czerwony itp) to rozmiar jest ten sam ponieważ wątpię aby firmy typu hombrol revel itp produkowali kolory ponieważ sprzedaż farb modelarskich w litrach to ułamek tego co sprzedaje się do samochodów a sprzęt do produkcji kosztuje sporo. Zgodzę się natomiast odnośnie podkładu ponieważ normalny podkład samochodowy praktycznie zalał by linie podziału modelu dlatego tez ja używam podkładu epoksydowego jest on podwójnie mielony (tak jak lakier bazowy) dzięki czemu otrzymuje się gładką powierzchnie a jego grubość w suchej warstwie wynosi ok 20 μm. Na rozmiar plamki rozpylanej farby ma duże znaczenie jej lepkość dysza materiałowa pistoletu ciśnienie oraz oczywiście jakość pistoletu. uff sorry za offtop Dziękuję za wyjaśnienia i powodzenia w budowie! Pozdrawiam
  11. Tym lepiej rozumiesz problem "grubości" pigmentu w farbie samochodowej i modelarskiej zastosowanej do bazy
  12. Dorotka

    ALFA ROMEO 155 V6 TI

    Faktycznie, masz całkowitą rację. Pozostaje uderzyć mi się w pierś i wycofać zastrzeżenie, które zgłosiłem. Czynię to z dużą przyjemnością, bo model naprawdę świetny!
  13. Bardzo fajnie się go ogląda, choć nie świeci się... Kolejne gratulacje!
  14. Dorotka

    ALFA ROMEO 155 V6 TI

    Oprócz przednich lamp i wydechu, które według mnie wyglądają dość sztucznie i plastikowo, reszta bardzo fajna. Czy, aby tylne koła nie wystają z obrysu? Podoba się! Gratulacje!
  15. No dobra, tą wytłumaczenie do mnie przemawia. Aczkolwiek nie wiedziałem ze Gravity jest ciemniejszy od Alclad. Czy polecasz jakiś zamiennik podobny do Alclad jeżeli chodzi o odcień? Bo co jak co, ale Alclad wizualnie jest ok. Nie polecę, bo niczego bardziej odpowiedniego niż Alclad nie znam. Chyba, że poczekasz do końca roku, wtedy Gravity ma wypuścić nowy (jaśniejszy) "nie McLarenowy" chrom... To co radził Jacek, czyli ewentualne zabezpieczenie powłoki lakierem wydaje się optymalnym rozwiązaniem... Innym jest nie dotykanie pomalowanej powierzchni... Nomen omen ten od Gravity też potrafi "zejść" jak dobrze wyschnie i się przy nim coś grzebie...
  16. Tylko, że to "nie ten" chrom... Co znaczy "nie ten"? Jak dla mnie to może być i "tam ten" ważne aby działał i problemów nie sprawiał. Chrom, chromowi nie równy, ale jak może być "ten", czy "tam ten" to sprawa staje się bezprzedmiotowa... Ten od Gravity jest zwyczajnie ciemniejszy i lanie go w na każdy model - bo jest tam chrom - jest nieco "bez sensu"...
  17. Tylko, że to "nie ten" chrom...
  18. Duży wkład pracy, konsekwencja w wykonaniu, fajne zdjęcia... Efekt moim zdaniem przerysowany i nierealistyczny (bardziej mi się to kojarzy ze zniszczonymi czołgami niż samochodami). Przednie kierunkowskazy zalane "rdzawą farbą" raczej mnie nie przekonają... Czyli nie kupuje, ale gratuluje!
  19. Rusza się, choć powoli Prawie skończyłem rysowanie trawionek do silnika
  20. Wszystko zależy od stanu wyjściowego szyby... Meshe do 12 tys.
  21. O ile poleruję szyby - tu faktycznie tak było - używam jedynie różnych materiałów do polerowania, przede wszystkim past, ewentualnie papierów ściernych micro-mesha. Absolutnie niczym szyb nie maluje
  22. Czemu? Przecież nie marudzę, a i "szybko" to bardzo względne pojęcie... Jak tam jestem zadowolony
  23. Dorotka

    Subaru Impreza "98 i "99

    Patrzem i powodzenia
  24. Tia... Ponoć kiedyś ktoś, poznał kogoś, kto znał jednego gościa, który miał przyrodniego brata. I temu przyrodniemu bratu udało się do modelowanie nie wrócić... P.S. Zapomniałem dodać, że przyrodni brak lepił czołgi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.