Skocz do zawartości

Dorotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 019
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dorotka

  1. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Daz! Trochę szkoda, że w ten sposób kończy się twoja budowa... Myślę, że pisząc to co powyżej jasno określiłeś swój "styl podejścia" do klejonych przez Ciebie modeli. Dla jasności przekazu nic przeciwko takiemu "stylowi" nie mam. Rozumiem to. Nie rozumiem natomiast czemu masz pretensję do ludzi którzy traktują to poważniej niż Ty. Przecież o ile uznajesz, że Ty możesz być urażony ich powagą, to powinieneś uznawać, że Oni mogę być zdegustowani jej brakiem u Ciebie. Co do Panów z Grupy Tomcatsky... Cóż choroba się nie wybiera... W mojej ocenie robią Oni doskonałą robotę, choć bywają zwyczajnie "upierdliwi"... Pytanie tylko o co komu chodzi, kiedy tu przychodzi... Mnie przykładowo chodzi o to, żeby otrzymać informację zwrotną wskazującą co mogę (teraz lub w przyszłości, albo jak mi się będzie chciało) zrobić lepiej, dokładniej, czy inną techniką. Stąd też owa "upierdliwość" bardzo mi odpowiada... Ty starasz się przekonać wszystkich, że złe siły z Tomcatowej planety uwzięły się na Ciebie i narzucają Ci jakiś "styl". Chyba nie tędy droga... Co do samego modelu, być może zwróciłeś uwagę, że po zrobieniu przez Ciebie kabiny przestałem się odzywać. Otóż po bardzo fajnie zrobionej zestawowej kabinie zacząłeś w pewnym momencie iść ponownie w stronę prowadzącą Cię do pierwszej budowy, którą zarzuciłeś wcześniej. Nie wiem skąd to się bierze ale masz jakąś tendencję do paćkania czarnym kolorem (popiołem) tych e-Fów. Być może zwyczajnie tak Ci się podoba, tego nie wiem. Wiem natomiast, że o ile Tobie się to podobać może to innym nie musi... Sorry za trucie...
  2. O ile ma to jakoś wyglądać możesz już zamawiać...
  3. Z faktami faktycznie się nie dyskutuje...
  4. Najważniejsze, że to co robisz Ciebie satysfakcjonuje Tak trzymaj
  5. I to mi się podoba
  6. Jeżeli masz jakieś obawy to weź Hobby Bossa (czyli Edka)... Ma uzbrojenie i dużo łatwo składalnego plastiku... Ja się nadziałem w Hase na egzemplarz, który gdzieniegdzie praktycznie nie miał linii podziału... Kolejny ma bardzo dobre... (dlatego napisałem, że warto przed kupieniem popatrzeć sobie). Obydwa modele są według mnie warte grzechu... No chyba, że się jest Ortodoksem to wtedy o wyższości ogórków kiszonych nad małosolnymi można dyskutować bez końca, a właściwie do momentu kiedy nie pojawi się zwolennik robienia ich w occie...
  7. Jeżeli Edek z Danger Zaone (ten z dodatkami) i nie masz świra na punkcie geometrii to weź Edka Jeżeli nie chce Ci się zatykać nitów i mieć prawidłowo "ułożone" wloty powietrza tudzież dużo więcej after-marketowych bzdetów bierz. Hase.... Pozdrawiam DOPISANE Jeżeli masz możliwość to przy kupowaniu Hase obejrzyj wypraski... Bywają nierówne jeżeli chodzi o linie podziału.
  8. He, he... Nigdy nie wiadomo, co się po drodze wydarzy
  9. Wygląda świetnie Problem polega chyba na nadmiarze różnych technik ... Nie wiadomo na co się zdecydować
  10. Dlatego ćwiczę na A-10
  11. No to w linku fajne jest ... Trzeba kupić lakier Tylko, że w sumie to nigdy aż tak "podrapanego" F-14 to nie widziałem Tutaj dość przypadkowo psikałem na srebrny podkład, tylko po to żeby zobaczyć mniej więcej o co chodzi. Nie chciałem tego pierwszy raz robić na F-14, gdzie ma być szarość na szarość ... Myślę, że wtedy efekt może być lepszy... Zobaczymy jutro ...
  12. Jaki jest sens tego typu "dorabiania"? Co chciałeś osiągnąć? Pozdrawiam
  13. "Waloryzację"... Po co od razu takie duże słowa....
  14. W wolne dni dałem sobie na totalny luz Przygotowałem sobie jedynie "platformę" pod różne pre, pre i post, post głupoty. Zważywszy na fakt, że od 20 lat nic takiego nie robiłem doszedłem do wniosku, że trzeba popatrzeć o co w tym w ogóle chodzi Po 2 godzinkach "platforma" była gotowa: No i teraz mam na czym ćwiczyć i eksperymentować...
  15. Słuchaj skoro jesteś zadowolony, to najważniejsze... Ja też walczę ze swoimi tak jak umiem najlepiej ... Zadowolony nie jestem, ale jeszcze się nie poddaję...
  16. W sumie masz rację... Grunt to progres...
  17. Plastik powinien być tak wyprofilowany przy krawędzi górnej (tylko ją dokładnie widzę na zdjęciu) tak aby odległość tej górnej listwy w żywicy była taka sama od krawędzi plastiku na całej długości - u Ciebie ona opada...
  18. Ale masz świadomość, że tak robiąc ta wnęka "źle siedzi"...?
  19. Ale to Ty starałeś się uzupełnić to "zagięcie wnęki" przez wkładanie między nią a plastik tych "patyczków plastikowych". Czy ja dobrze to rozumiem i widzę na zdjęciu?
  20. Nie no dobra... Mogłeś sobie co prawda zrobić choćby "kopytko" do nałożenia papieru, ale zostawmy przód... A co z głównymi wnękami? Gdzie tam był problem? Pozdrawiam
  21. Na ja właśnie tego w tej "technice" nie ogarniam... Nie łatwiej wyszlifować "na styk" i nie wkładać tam później plastiku? Pozdrawiam
  22. Dajmy już spokój. Kolega "Wisa" napisał to co myślał... Przecież mu wolno...
  23. O kurcze! Uciekło mi, że to przód jest ... Rozumiem że na skrzydłach tych "podkładek plastikowych" nie trzeba było stosować... Faktycznie trochę lipa z nożykami... No ale teraz masz Proxxona to następnym razem będzie lepiej Pozdrawiam
  24. Przykładowo w prawym górnym rogu to raczej chyba równo nie jest... Jesteś przekonany, że jak to pomalujesz to nic nie wylezie? Muszę przyznać, że ja twojej techniki wklejania tych elementów nie ogarniam...
  25. A to białe?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.