Może nie debata ale kilka słów by wystarczyło
Z chęcią bym się dowiedział bo mam nikłe doświadczenie również w tym zakresie. Miałem podobne problemy jak kolega Solo, tj. (za)bardzo rozcieńczona farba była rozdmuchiwana po powierzchni, radziłem sobie z tym dodając trochę lakieru bezbarwnego co czyniło całą mieszaninę nieco "cięższą". Ciśnienie było minimalne jakie zdołałem ustawić tj. 0,6-0,8...
Zdaje sobie sprawę, że starzy wyjadacze mogą się śmiać z tych "problemów", ale co tam - "kto pyta jest głupcem pięć minut, kto nie pyta pozostaje nim dłużej"
Nie będę się tu mądrzył Ale polecić mogę nastąpujące ćwiczenie - zwiększ rozcieńczenie o porcję rozpuszczalnika, zwiększ ciśnienie o 1/3 wartości którą dotychczas malowałeś, odsuń aero o 2-4 cm w stosunku do odległości z której malowałeś dotychczas, zacznij malować puszczając najpierw powietrze i stopniowo wyczuj moment kiedy po odciągnięciu zaczyna lecieć farba minimalną "mgłą". 3-4 mgły załatwią Ci jedną dotychczasową warstwę*.
Pozdrawiam
* Bez zacieków...