Skocz do zawartości

Dorotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 019
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dorotka

  1. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Farciarz!
  2. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    No cóż, na chłopski rozum to pewnie tak. Na logikę, to już nie... Bo na logikę to gdyby o to chodziło, to po co w kabinie pilota marnować materiał na długie rogi? Raczej węszę uwarunkowania związane z szybkością przebijania owiewki przez obydwa fotele, będące na różnych wysokościach w momencie ich odpalenia przy katapultowaniu....
  3. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    W tym co ja robię też tak jest... I tak oto wiadomo, że Aires się pomylił ....
  4. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    I dlatego zdębiałem ....
  5. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    No ale co masz? Według mnie to się chyba Hase walnęła i rogi powinny być takie same... Ale ... bym sobie za to nie dał uciąć.... W DACO w kabinie RIO jest fotel z krótkimi rogami...
  6. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Ha, ha Czyli Aires i wszyscy co go zamontowali się pomylili??? No to byłyby niezłe jaja...
  7. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Fajnie jest Zacząłem się natomiast zastanawiać dlaczego w zestawie Hase są dwa różne fotele? Ktoś wie? Pozdrawiam
  8. I bardzo dobrze Ci się wydaje. Tu mamy negatyw tego co być powinno. Ale może tak Kolega lubi...
  9. Świetny!
  10. Wyglądały inaczej. Szwedzi produkują swoje własne pociski powietrze-powietrze od 1960 roku. Pierwszy był RB 24B (kolor biały po całości). To odpowiednik AIM-9B z nieco zmienioną elektroniką. Uzbrajano w nie J29, J32B, J34, J35A/B/D/F, AJ37, AJS37, SH37 i SF37. Drugi to RB 24J odpowiednik AIM-9P (zielony z białą głowicą). Wszedł na uzbrojenie od 1977 roku. Uzbrojono w nie J35D/F/J, AJ37, AJS37, SH37, SF37, JA37 i JAS39. Trzeci i ostatni to RB 74 odpowiednik „wymieszania” wersji L i J dostosowujący konstrukcję do samolotów JA37 i JAS39 (czarna głowica, niebieska rura, białe "stery"). Wszedł na uzbrojenie od 1986 roku.
  11. Walcząc z jesienną depresją podciągnąłem sobie nastrój zakupami... Uważam, że daje mi to + 1 punkt do respectu. Ale z racji tego, że kupiłem na zapas dwa zielone kleje doliczam sobie + 5 punktów. Tu z kolei muszę zauważyć, że kupiłem dwa przez pomyłkę, więc odejmuję sobie - 1 punkt. Ponieważ nie zamieszczam tej informacji w dziale "Chwalmy się", tylko w skromnym warsztacie dodaje sobie + 5 punktów. Razem daje mi to + 10 punktów do respectu. Pozdrawiam P.S. Po głębokim zastanowieniu (2 x kawa) odejmuję sobie - 5 punktów za to, że w ogóle o tym napisałem.
  12. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    I to jest kierunek jak najbardziej właściwy. Już po tym jak zrobiłeś zestawową kabinę widać, że z samych elementów dostarczonych przez Hase można zrobić fajny model (jak się włoży w to trochę wysiłku). Błędy zestawu mają przy takim podejściu marginalne znaczenie i nikt o zdrowych zmysłach czepiać się ich nie będzie. Pozdrawiam
  13. Tia... To z pewnością kwestia zużycia form. Ja w moim miałem problem, żeby co niektóre nawet zaczernić. Na spodzie tego przodu praktycznie ich nie było, to samo na górze. Boki też średnie ... To nie jest Flex, tylko Micromesh i do spróbowania tego Cię namawiam "Ja takie enjoy, a ty już disturb!" Pozdrawiam
  14. To co pod modelem to wystarczy na całość zalaną jednym wielkim plackiem A na poważnie to namawiam do przetestowania tych hamerykańskich papierków ściernych. Są relatywnie drogie to fakt, ale jakość jest fantastyczna... No i są nie do zajechania, jak się o nie dba zgodnie z instrukcją. Wykorzystując nieliczne przerwy w trollowaniu, wyciąłem "schody" i teraz czekam, bo Mariusz się zobowiązał, że poda mi ich rzeczywistą głębokość (ponoć w Hase sa za płytkie). Zacząłem też robić wzmocnienie jednego ze stopni. Problem z zabawą do usr... polega w tym wypadku na tym, że popełniłem błąd, a mianowicie pasując kabinę pocieniowałem ścianki i teraz mam problem z możliwością odpowiedniego dociśnięcia rysika, żeby się plastik zwyczajnie nie rozpadł. Kombinuje w środku jakieś wzmocnienia, żeby mi się "pod nożem" aż tak nie uginał. Wniosek: najpierw robić linię, później bawić się z pasowaniem kabiny. Pozdrawiam
  15. Sleepwalker! Specjalnie żebyś nie miał ochoty się chlastać ... Plama zniknęła, linie się robią. W sumie to ciekawe ile trzeba razy zalać linię CA żeby w końcu uznać ją za udaną Pozdrawiam
  16. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Ale w modelu Hase jej nie ma W HB jest
  17. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Czepiasz się Autor robi prosto z pudła bez dodatków za setki złotych i jest ograniczony zestawem. Co prawda w tym miejscu Hasegawa się nie popisała, ale samo wykonanie jest dużo leprze niż gdyby tam napchać płaskich blach o rastrze 300 dpi i włożyć Eduardową skrzynkę na ziemniaki z deklem. Tu widać plastyczność, są umiarkowane przetarcia i choć z kolorystyką mógłbym czasami polemizować to "mnie się bardzo podobowywuje" Obdrapałbym bardziej "pedały" i trochę poprzebarwiał "podłogę", ale to już jak kto lubi. Trzymam kciuki za dalsze prace! Pozdrawiam
  18. Zwłaszcza że dłubię go od stycznia :p i tak się jakoś przeciągneło No mówię przecież, że jak burza Ja od stycznia do sierpnia to się zastanawiałem jaki samolot robić
  19. He, he, he... Sześć lat nie będę go robił Chcesz mnie chyba zgrillować ....
  20. Hm... Ja później takie już zrobione linie zabezpieczam i nic im się złego nie dzieje (a jak tnę to dokładnie "przed" nimi i doszlifowuję do linii). Tak więc luzik Co do wewnętrznych podzespołów i wszystkich tych cholernych kratek, wlotów i wylotów ... Daj żyć! Chcesz żebym pół roku robił sam przód? No dobra... Może być tak: działko zamknięte, drabinka otwarta, jakiś panel (taki gdzie pokrywkę kładzie się z boku) otwarty. Który to ten otwór awioniki jest, bo już się gubię? Ten z przodu, po prawej pilota? Pozdrawiam
  21. Marcin! Drabinkę z całą pewnością. Nad działkiem się zastanawiam... Nie chcę za bardzo zakłócić tej charakterystycznej bryły, a podniesione pokrywy ... Sam nie wiem... A czemu pytasz? Pozdrawiam
  22. Idziesz jak burza....
  23. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Sympatycznie wyglądają, choć mam wrażenie, że przetarłeś je do samego "szarego" plastiku Hase. No ale może to wina zdjęcia i w "realu" jest to kolor stali. Pozdrawiam
  24. No coś Ty... Takie same "placki CA" były i po drugiej stronie przecież, a widzisz jak wygląda... Ten zresztą też już zniknął i pojawiła się linia To prosta robota z paskami Flex i papierem Micromesh (jakieś 5 min.). Miałem przy dłubaniu przedziwne wrażenie, że kleje CA w płynie są dużo twardsze i lepiej się obrabiają niż kleje w żelu. Ale to chyba tylko wrażenie. Co do debondera to przy liniach zdecydowanie nie stosuję. Debonder wchodzi w jakąś tam reakcję z klejem i osłabia zdecydowanie jego twardość. Ale może to też tylko wrażenie Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.