Dorotka
Użytkownicy-
Liczba zawartości
5 019 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Dorotka
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 198
-
Tak, tylko nieco przerobiony
-
HD02-0448
-
Zdecydowałem się pokazać nieco na etapie produkcji, żeby uniknąć zarzutu o czary Wydech gotowy do malowania...
-
Co do samego modelu miałbym wiele zastrzeżeń, ale generalnie nie o szczegóły tu chyba chodziło. Pomysł bardzo fajny i jestem "za". Podoba mi się! Gratulacje P.S. Zmieniłbym kolorystykę ramy na bardziej motocyklową
-
Dziobanie wydechu
-
Nie twórzmy fikcji... Rury w tym modelu nie mają nic wspólnego z efektem widocznym na "realnych" motocyklach tego typu... Nomen omen dlaczego rura miałaby się aż tak "wygrzać" na swoim najdłuższym i prostym odcinku?
-
Inwencję doceniam, ale pozycja motocyklisty "wykatapultowała" go w kosmos
-
Dlatego, jak napisałem mam i okulary i lupę.... I nie sądzę, żeby klejenie takich elementów czymkolwiek mnie wyróżniało wśród szacownych Kolegów obecnych na tym Forum, tudzież z modelarskie braci w ogóle... PS: Małą motorykę należy ćwiczyć inaczej nie da rady...
-
Jakie tam czary... Pracuje zwyczajnie z wykorzystaniem szkła powiększającego, dobrego oświetlenia i dobrej pincety. Kleję bądź CA, bądź też PVA to w zależności od potrzeby. To co powierzchniowo to raczej PVA. Do nanoszenia kleju używam z reguły drutu 0,15 mm zamontowanego w obsadce. Nie ma tu żadnego tajemnego sposobu...
-
Dzięki, miło się takie rzeczy czyta... Filmów nie nagrywam, ale zawsze jak ktoś o coś pyta odpowiadam. Raczej nie wykorzystuje żadnych tajemnych technik... Przymiarki, przymiarki, przymiarki....
-
Dzięki, trwają walki z wahaczem... Dużo tu "linek" i śrubek
-
Czołem! Odpowiadając na pytanie zadawane przez co niektórych żyję i mam się całkiem nieźle... Niektóre fotki chyba zniknęły, ale że temat ciągnę dalej to wrzucam małą aktualizację:
-
Bardzo zgrabnie Ci to wyszło. Podoba mi się, pomimo różnych niedoskonałości, z których zdajesz sobie sprawę. Czekam na kolejny
-
I co tam w temacie, wena wróciła?
-
Dobrze idzie, dawaj dalej!
-
Też się piszę, jakby co... I na kalki i na wydruki
-
To pewnie dlatego, że A4M CAN nie mają tego wzmocnienia
-
Różnica położenia (niżej - wyżej) pokrywki wynika z tego, że dla Holendrów produkowały dwa zakłady.... Mniej więcej po połowie (wcześniejsze serie niżej, późniejsze wyżej)
-
Myślałem, że chodzi Ci o widoczną na zdjęciu pokrywkę do "kalibratora" anteny... Te wyrzutniki granatów u Holendrów są jeszcze inne...
-
Hm… A jak miały mieć? Przecież Deckel für Raum Antennenabstimmgeräte we wszystkich A4 był taki sam, choć są zdjęcia czołgów, gdzie ktoś przykręcił go do góry nogami….
-
No to czekam z zainteresowaniem
-
Kanadyjczycy kupili 80 sztuk A4 od Holendrów i 12 Pz87 od Szwajcarów (tylko kadłuby). Te ostatnie były z nowszej serii i śrub nie miały. Z tych 80 wziętych od Holendrów, 20 sztuk zostało "podniesionych" przez zakłady KMW do standardu A4M CAN. Te czołgi poleciały do Afganistanu w grudniu 2010. Śrub nie miały. 42 A4 sztuki wzięte od Holendrów używane są do szkolenia i są to czołgi, w których nie dokonywano poważniejszych modyfikacji. Nie można jednak wykluczyć, że coś tam przy nich "grzebano" bo występują "mieszanki" kadłubów od Szwajcarów i wież od Holendrów. Pewnie sobie kanibalizują wg. potrzeb
-
Śruby z przodu to nie kwestia "narodowości" pojazdu tylko "serii" produkcyjnej. Serie 5 - 7 miały "pokrywkę" przykręcaną, od "serii" 8 z tego zrezygnowano. Dwa "polskie" czołgi, które są tutaj na zdjęciach to zapewne 5 "seria" (wyprodukowano 370 sztuk w zakładach KMW i MaK w okresie od XII 85 do III 87)
-
Oki, właśnie się pytam, czy będzie jego warsztat na Forum? Chętnie popatrzę, bo mój a A6 leży nie ruszony od paru miesięcy i jakoś wenę straciłem
-
A model jakiś będziesz robił?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 198
