Dzień dobry
Żeby nie było, że się pastwię nad innymi a sam wrzuciłem Suzuki i się z nią tylko macam, wrzucam szybszy (trochę) projekt. Model znany, dodatków nie będę opisywał, bo wyjdą w praniu. Rozpocząłem budowę dość nietypowo, bo od Lag Ohlinsa i ich mocowania. Zastąpiłem to co fabryka dała w pudełku dodatkiem Front Fork Set z tejże fabryki. Usunąłem szwy, których jest od cholery (jak na tak mały element), pociąłem trochę, wywaliłem plastikowe śrubki i dałem Top Studio.
Po dodatkowej obróbce po pierwszej warstwie podkładu poszły do lakierowania w stanie jak poniżej.
Mieszanka AK488 i AK669, kładziona na AK471 i pociągnięta MIG2052. Tamiya proponuje X32, ale jakoś mi nie pasował. Lakiery MIGa nic „nie robią” metalizerom AK także można lać spokojnie. Wyszło ostatecznie tak jak poniżej.
A później to już z górki. Została tylko kalka Ohlinsa, włożenie śrubek i mała pierdółka pokazująca „stan” uginających się amortyzatorów. Skompletowane:
Na dziś koniec. Spadam nad morze