Dzięki za komentarze.
Postaram się, żeby trzecia sesja była lepsza, w drodze do doskonałości małymi krokami. Próbowałem ręcznych ustawień, ale w większości fotografie były robione z automatyką.
Model malowany "z puszki", któryś z Olive Drab z serii AS/TS Tamiya (nie pamiętam już niestety numeru), który dobrałem na podstawie profilu w książce i odcieni dedykowanych japońskiej pancerce przez Gunze - wszelkie efekty specjalne pojawiły się po pomalowaniu kolorem bazowym. Oczywiście miałem świadomość ograniczeń tej "techniki", ale model pochodzi sprzed mniej więcej trzech lat, zanim zacząłem używać aerografu, zaś lakiery Tamiyi w sprayu miały w moich oczach swoje zalety w porównaniu z pędzlem: szybkość, równomierne krycie, przyjemny satynowy finisz.
Nie było zatem mowy o preshadingu, modulacji - jedynie delikatny wash, przetarcie suchym pędzlem jasnoszarym akrylem, wspomniane kredki (MUD, SAND w postaci stałej i rozcieńczonej) i na całość matowy bezbarwny Vallejo. Drobne poprawki wykonałem przed drugą sesją foto.
Pancerka ostatnio zeszła w moim warsztacie na drugi plan, ale postaram się w najbliższym czasie rozgrzebać coś oryginalnego. I na pewno skorzystam z Twoich rad.
Pozdrawiam
Hubert
Na warsztacie: Bf-109 G-6 1:32 Revell Regia Aeronautica 75%, P-61A Black Widow Hobby Boss 1:48 95%, I-16 typ 24 Eduard 1:48 65%, Bf-109K-4 Fujimi 1:48 40%, Bf-109 G-6 Eduard 1:4? 80%, PZL-46 Sum Ardpol 1:72 75%, NAA P-51D Mustang Tamiya 1:48 15%