Skocz do zawartości

zoltan1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    402
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez zoltan1

  1. zoltan1

    HMS VICTORY Heller 1:100

    Pomoc dla tych co walczą z olinowaniem.
  2. Dziękuję nawzajem wesołych Świąt dla wszystkich. Powodzenia .
  3. Witaj. Pędzel,to jest model na którym uczyłem się malować więc jest taki sobie. Nie zapomnij skrócić lufy do prawidłowej długości.Ostatecznie ten model skończył na dioramie już ze skrócona lufą. Szyny też są w zlej skali ,można je wymienić na szyny metalowe od kolejki elektrycznej.
  4. zoltan1

    Soya 1:250 Pontos Models

    Rewelacyjny model
  5. zoltan1

    Arizona Trumpeter 1:200

    Masz oczywiście racje,piękne w swej brzydocie .Dodatkowo cenowo jak na 200 nie wychodzi najgorzej w 800 stówkach można się zmieścić ,model plus drewniany pokład.Czyli to cena większości wypasionych 350 ze wszystkimi dodatkami.Model jest prosty w budowie i nie zajmuje polowy mieszkania,wiec same plusy. Jako jedyny posiada marynarzy w zestawie.Ja nie czuje się najlepiej w malowaniu figurek wiec po co psuć całość. Przykładowo taki Bismarck w 200 żeby wyglądał przyzwicie to drugie tyle kasy trzeba wydać.
  6. zoltan1

    Arizona Trumpeter 1:200

    Paskudny jak cholera ale w tym jego cały urok,wywołuje uśmiech na japie.Były brzydsze konstrukcje I wojenne.Jak patrzy się np na Yamato Bismarcka czy inne konstrukcje z II wojny to widać te pięknę linie i czuć tą potęgę a tu jest zupełnie na odwrót wesoły grubasek.Amerykanie modyfikowali te jednostki widać tu już na zabudowie masztu przygotowanie pod zamontowanie radaru oraz 4 stanowiska na przeciwlotnicze boforsy.
  7. zoltan1

    Arizona Trumpeter 1:200

    Z tymi ażurowymi masztami byłby jeszcze ładniejszy .Wyjątkowej urody balia może tak napiszemy . Fajnie było tam wszystko poupychane tak na kupie.
  8. Witam. Kolejne pływadełko w skali 1:200. Tak olewałem ten okręt bo nikt go nie chciał ale trzeba przyznać że podobnie jak Rodney jest tak brzydki że aż uroczy. Model dostał jedynie pokład drewniany ,resztę dupereli dorobiłem sam. Patynka jest jaka jest , jak pisałem to ode mnie nie zależy. Długość - 95,5 cm Szerokość- 18,5 cm Wysokość - 28 cm Pozdrawiam.
  9. Model bardzo fajny. Dla mnie Yamato to świeży temat. Zdecydowanie powinieneś wymienić to olinowanie np na gumki 0,1 20 zeta wydasz i będzie doskonały.
  10. Mam zlecenie na Arizonę wiec się buduje,coś pewnie w 350 też będzię zobaczymy.
  11. Teraz sprawdzałem i znalazłem pokład na ebayu w Japonii koszt 1200 zł
  12. To są właśnie dodatki które przerabiają Yamato na wersje z 1945 roku. Można dokupić nowe nadbudówki,wieże kompletne . Blaszki też są dostępne.Najbardziej podoba mi się ten pokład drewniany ,tyle co on mi krwi napsuł. Pokład też był dostępny gdy ja go budowałem ale w Australii. Tak lekko licząc z tymi dodatkami i pod warunkiem że uda się sam model kupić do 3000 doliczając ogromne cło to koszt ostateczny może przekroczyć 6000 zł. Egzotyczna zabawa.
  13. Widać że bardzo dokładnie do sprawy podszedłeś nie omijasz żadnego detalu.Szykuje się piękny model , zdecydowanie wart pokazania .
  14. Wygląda bardzo zacnie,gratuluje. W europie też pojawiały się pojedyncze sztuki ale oczywiście gdy ja szukałem nie było nic. Kilka lat temu widziałem Nichimo na aukcji w Polsce za 2500zl ktoś się pewnie przestraszył i sprzedawał. W Japonii ceny od 2000 z hakiem do 6000 tysięcy oczywiście trzeba brać pod uwagę to od kogo się kupuje żeby nie dostać kilku cegieł w paczce. Kupiłem od pewnego gościa zapłaciłem 3000 plus niecały 1000 cła a że nie ja ponosiłem koszta więc wolałem zapłacić więcej i mieć pewność że do mnie dotrze . Dodatkowo trzeba kombinować i dokupić blaszki z różnych zestawów i robi się piękna suma.
  15. Za pózno niestety z tymi odlewami model już odpłynął. Samoloty też były fatalnej jakości jak cały ten niby model. Owiewkę kabiny do Aichi E13A zrobiłem z 2 owiewek z Arado 196. Cały ten model to jedno wielkie kombinowanie. Kartonowy model to dopiero wyzwanie i to jedyny model w tej skali dostępny w europie. Można się pokusić na Nichimo ale sami widzicie jak to wyglądało, kolejna sprawa to cena za ten niby model do złożenia w tej cenie można kupić cztery 200 trampka. Import z Japonii plus ogromne cło jakie dowalą. Jest jeszcze ten model z Chin ale cena też jest ogromna.
  16. Czyli jest już dostępny jak kolega pisze.Jest to jedyny statek ,parowiec,linowiec w którym najbardziej rzucają się w oczy właśnie szalupy wiadomo . W całym tym podstawowym modelu cierpią właśnie szalupy. Trzeba pamiętać Panowie że to jedyny model jaki KOBIECIE się podoba czyli rozgrzeszenie jest jak za tą cenę .
  17. Budowałem ten model i on sam w sobie jest już dobrze wyposażony.Z tego zestawu za kosmiczne pieniądze ja chętnie wybrał bym pokład drewniany bez niego jest masakra z malowaniem. Druga fajna rzecz to detale do szalup i żurawików takie jak bloczki i brezent czy plandeka zwał jak zwał przykrywające szalupy.Szalupy są bardzo fajnie dopracowane w tych dodatkach. Trzecia sprawa to okna bo to raczej nie bulaje w nadbudówkach są bardziej dokładne.Dużo detali można samemu poprawić czy dorobić. Dodatkowo warto zawiercić się na śmierć i wykonać otwory na bulaje w kadłubie i dorzucić kilka ledowych pasków (300 diod) do tego ładowarka od telefonu 2 A i można się cieszyć fajna lampka nocna. Cena tych dodatków rozwala. Dodatkowo w pudełku znajduje się ulotka z dodatkami od trampka za 180 dolców ale czy są już dostępne tego nie wiem.
  18. zoltan1

    HMS Argyll 1/96

    brawo Panie
  19. zoltan1

    Yamato 1944 1:200 Nichimo

    Cieszę się bardzo że jest ok.Trzeba przyznać że to najpiękniejszy okręt jaki kiedykolwiek zbudowano,bardzo polubiłem japońskie plywadełka mają to coś. Szkoda że skala 1:200 tak skutecznie ich unika.Szukając kiedyś w necie trafiłem na coś takiego. https://www.ebayshopkorea.com/main/view?itemID=292173120239 Cena wiadomo wbija w fotel ale ktoś tam jeszcze zabrał się za Yamato.
  20. zoltan1

    Yamato 1944 1:200 Nichimo

    Dzięki Panowie jeszcze raz .
  21. zoltan1

    Yamato 1944 1:200 Nichimo

    Dzięki .Modelarstwo z czasem stało się moją nazwijmy to pracą,wiec modele powstają ekspresowo. Ten model zawsze chodził mi po głowie ale żeby go zbudować dobrze trzeba było zdobyć doświadczenie na wcześniejszych modelach.
  22. zoltan1

    Yamato 1944 1:200 Nichimo

    Troszkę balastu musiał by przyjąć żeby się zanurzył jak należy byle nie cały . Model z listewek w formie rusztowania w środku,troszkę kartonu i masy plastiku. Królem wagi jest Titanic z całym tym ustrojstwem ledowym i kupą plastiku swoje waży .
  23. zoltan1

    Yamato 1944 1:200 Nichimo

    Dziękuje Ile BRT hmm myslę ze tak na oko 5 kilo może przez to ze w środku kadłuba jest sporo podpórek z drewna tak żeby ten pokład się nie zapadł.
  24. Dzięki ,kartonowy model to zdecydowanie większe wyzwanie.Kiedyś tylko kartonówkami człowiek się zajmował to były bardzo fajne czasy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.