Maxek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
124 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Maxek
-
Widać progres - to najważniejsze! Skleiłeś już chyba wszystkie możliwe zestawy F-14'ki. I jak oceniasz Hasegawę? Warto?
-
Turecki znany jest z tego, że nigdy nie kończy.
-
Na Twoich zdjęciach owiewka wygląda na matową. Może warto jeszcze ją wypolerować jakąś pastą polerską. Nie polecam do tego pasty do zębów - jak polerowany obiekt jest mokry to wydaje się ok - po wyschnięciu zachodzi mgłą. Tak właśnie wygląd to u ciebie. Szkoda by było wnętrza Airesa.
-
Tu można zobaczyć zdjęcia tego co znajdziemy w pudle od Hobby Bossa. http://www.scalesky.com/review/model-kit/069-hobbyboss-1-48-f-14a-tomcat.html Według mnie warto poczekać i samemu zajrzeć do pudełka. Przewidywana cena - ok. 200 PLN.
-
Kolor nie razi tak bardzo jak grube ziarno w tej farbie. Wygląda to co najmniej tak jakbyś posypał to brokatem.
-
Niech zgadnę - ten srebrny to Humbrol 11? Podług mnie wygląda paskudnie!!! Ja bym to zrobił jakim metalizerem, a nawet dwoma najpierw burn ironem a potem aluminium.
-
Ktoś zagląda, ale nudą wieje. Zatnijże się w palucha albo równie coś spektakularnego zrób!
-
Model Hasegawy broni się tylko poprawnością wymiarową i ogólną bryłą samolotu. Gdyby nie to można było by go ocenić jako bardzo przeciętny jeżeli nie do du.. nawet. Ja bardzo czekam na wydanie F-14 od Hobby Bossa. Po cichu liczę że model nie rozczaruje.
-
Co to q... jest? Chłopie weź się przyłóż i porządnie to pomaluj! Boczne panele z przełącznikami radzę pomalować na czarno i przetrzeć suchym pędzlem białą farbą. Reszta na szaro.
-
Jak dla mnie to trochę za mocno przetarte suchym pędzlem te fotele - na krawędziach za bardzo się srebrzą. Dodatkowo możesz zrobić na nich wash z czarnej farby, która ładnie uwypukli detale gąbkowego siedziska. Góra foteli powinna mieć zielony kolor pokrowca spadochronu.
-
I cena około 200 PLN :/
-
Wieści o Tomcatach z HB żadnych nie ma. Są natomiast inne nowinki z tej stajni w 1/48: Messerschmitt Me 262B-1a/U1 Messerschmitt Me 262V056 Meserschmitt Me 262A-1a/U4 nie moja działka więc się nie wypowiem, LTV A-7 Corsair II A-7K fajnie, że jest dwuosobowy Korsarz II - nie fajnie, że ma schrzaniony wlot powietrza - jak wszystkie Corsairy z HB, PLAAF JJ-5 taki chiński prawie MiG-15 UTI, F3H-2N Demon - już jest gotowy ale jeszcze się nim nie chwalą i coś od Kinetica C-2A Tracker - zapowiedź na jeszcze tę zimę.
-
Zarówno C i H to są farby akrylowe. Różnica to zastosowany rozpuszczalnik - w H - woda, w C - rozpuszczalnik organiczny. Farby te bardzo dobrze współpracują z aerografem. Z pędzla nie udało mi się ich dobrze położyć.
-
Model sklejony w cztery dni. Kalki Two Bobs - malowanie dywizjonu agresorów, dawniej VF-111 Sundowners. I kilka zdjęć z budowy Sklejanie i malowanie kabinki. Potem do kupy wszystko razem. Preszajding. I malowanie. Model bardzo prosty i przyjemny. Polecam wszystkim.
-
Model zrobiony z zestawu Hasegawy F-4J. Usunąłem wzmocnienia na skrzydłach i dałem wąskie koła. Do tego dołożyłem: - bezszwowe wloty powietrza z Cutting Edge, - kokpit Airesa, - dysze Airesa, - bomby - własny odlew żywiczny, - kalkomanie Eagle Strike Resztę widać na zdjęciach.
-
Blaszki z Eduarda są według mnie mocno przeskalowane. Wiedząc o tym kupiłem sobie blaszki w skali 1/72 z zamiarem użycia ich w samolotach w skali 1/48. I niestety nadal uważam że są za duże.
-
Edit... Post nie dotyczy tematu... Usunięty w całości. Admin...
-
Można się dowiedzieć jakimi farbami i jakimi kolorami go pomalowałeś?
-
Obejrzyj sobie ten film: Tak gdzieś w 1 minucie technik pokładowy pokazuje pilotowi wyciągnięte zawleczki z wstążkami. Wstążki muszą być na tyle duże, żeby można je było zobaczyć i na tyle małe, żeby nie plątały się między nogami. A teraz weź swój model i daj "ludzikowi" jedną wstążkę w łapę. Różnica jest ogromna. Te wstążki są merytorycznie błędne! Pamiętaj - robisz modele samolotów pokładowych, czyli maszyn pracujących w ciężkich warunkach, gdzie każdy detal i procedura są optymalnie nastawione na bezpieczeństwo i wygodę załóg.
-
Zdecydowanie się pomylił z proporcjami! Te w skali 1/48 mają wielkość dużego szala albo małego kocyka piknikowego. W rzeczywistości są to wstążki nie szersze niż 5 cm. Do modeli w skali 1/48 zdecydowanie lepiej prasują RBFki z Eduarda w skali 1/72.
-
Możesz się nie doczekać. Wydaje mi się, że taniej niż za 250 pln nie będzie. Chyba, że dolar spadnie znowu poniżej 2 pln. To też jest drogi model. Ale wart swojej ceny.
-
Tu się z Tobą nie zgodzę Na przedostatnim bezwzględnie jest szare - inny schemat malowania. Na ostatnim nie osądzę - w/g mnie to taki sam odcień jaki jest na spodniej części skrzydeł. Inna sprawa, że jest to zdjęcie z muzeum i samolot pewnie nie ma oryginalnej powłoki lakierniczej. Pierwsze i drugie - nie osądzę, widać prostokątny pas (biały/aluminiowy?) w miejscu mocowania skrzydła, potem pewnie szary chodnik i ... równie dobrze może być białe jak i szare. Kolory osłon radaru występują białe, "tan" i czarne. Odnoszę wrażenie, że odnosisz wrażenie, że się czepiam. A ja chcę tylko rozwikłać zagadkę, co by wzbogacić swoją i Twoją wiedzę.
-
Oczywiście Ciekawa sprawa z tą EA-szóstką. Przeglądam zdjęcia i wszystkie książki jakie mam i jest bardzo mało zdjęć z widokiem z góry na ten samolot.
-
A ja się będę upierał przy białym. Malowanie samolotów to nie jest jakieś "widzi mi się" malarza. Są dokumenty dokładnie określające co i jak powinno być pomalowane. Dlatego w ciemno wiadomo, że górne powierzchnie to szary - Light Gull Grey FS 26440 (może być FS 16440), dół i wszystkie powierzchnie sterowe biały- White FS 27875. Zauważ, że na biało pomalowałeś klapy i lotki na skrzydłach i ster kierunku, dlatego konsekwentnie powinno się pomalować całe usterzenie poziome. Chodniki na skrzydłach i usterzeniu poziomym ciemny szary - Dark gull grey FS 36231. Osłony radarów beżowe - Tan FS 30219. Wewnętrzne powierzchnie hamulców aerodynamicznych, klap szczelinowych, wewnętrzne powierzchnie slotów, krawędzie klap podwozia - czerwony. Znając te zasady można z dużą dozą prawdopodobieństwa malować rzeczy bez potwierdzenia w dokumentacji zdjęciowej. A słyszałeś o maskowaniu Blue-Tack'iem. To taka plastelina, którą zwijasz w wałeczki i tymi wałeczkami zaznaczasz linię przejścia kolorów. Resztę maskujesz już standardowo. Wałeczek na krawędzi kolorów spowoduje, że strumień z aerografu da ładne przejście na granicy kolorów. Od wielkości wałka zależy jak bardzo rozmyte będzie to przejście. Jest za mało wyraźne. Zobacz na rysunek, który wkleiłem. Przedłużenie linii pionowej osłony radaru powinno dochodzić do zakrzywienia sondy do tankowania. Linia załamania powinna kończyć się na wysokości końca sondy do tankowania. Obejrzałem sobie model i wiem, że sugerowałeś się liniami z modelu Revella, ale są one błędne. Jak to poprawisz to model nabierze agresywności, a teraz wygląda to trochę jak "dziób papugi". Gwarantuje, że będziesz zadowolony. Pozwolę sobie jeszcze na jedną radę. Nie ma co się obawiać malowania białym kolorem na czarny "pre-szajding". Gwarantuje, że dobra farba (Tamyia, Gunze) ładnie pokryje czarny cień, a efekt cieniowania będzie ładnie widoczny. Podejrzewam, że teraz spód samolotu jest pozbawiony tego efektu. Dodatkowo złamałeś zasadę "najpierw jasne kolory, potem coraz ciemniejsze". Teraz Ci się udało, ale następnym razem warto o niej pamiętać.
-
Wszystko pięknie, ale: - wydaje mi się, że tylne usterzenie poziome powinno mieć biały kolor, - za dużo zamaskowałeś na skrzydłach - klapy i lotki powinny być białe o jedną linię podziałową więcej, - uparcie będę twierdził, że linia przejścia koloru białego i szarego powinna być łagodna, ale przy tej skali może być, - osłona radaru powinna mieć bardziej wyraźny "dziobek". Na modelu jest źle zaznaczona linia podziału. Patrząc od boku na Twój model "dziobek" w kolorze "tan" ma prawie prostą krawędź, a powinno być wyraźnie widoczne załamanie linii.
