Skocz do zawartości

Marwaw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marwaw

  1. Zacząłem poprawiać to co było do poprawienia. Rozbebeszyłem zatem obie windy i dodałem trochę detali: Windy przed pomalowaniem, Dodałem również dziobowy flagsztok i kilka detali. Winda trałowa zyskała silnik i trochę drobiazgów, kilka niestety przykleiłem w złych miejscach, źle rozczytałem plany i zorientowałem się dopiero po pomalowaniu. Windy po pomalowaniu. Można obijać pałą
  2. Plany i zdjęcia Hochkissa mam, a nadbudówka w Żurawiu o ile pamiętam pojawiła się po wojnie po przebudowie na okręt hydrograficzny.
  3. Znam te zdjęcia, to coś okrągłego na pokładzie Mewy to właśnie łódka tylko położona w poprzek pokładu, ja już zacząłem działać w temacie Hotchkissa. Zobaczymy co wyjdzie. Tak na marginesie, "Ptaszki" mocno straciły na uroku po niemieckich modernizacjach pomostów.
  4. Fakt, byłoby najfajniej.
  5. Na fotkach tego niestety nie mam, ale kilka razy wspomina o tym M. Borowiak w swej książce o ORP Gryf i to na tyle kategorycznie, że nie może być mowy o pomyłce. chciałbym nawiązać kontakt z tym Panem, bo też jestem ciekaw na jakiej podstawie on tak twierdzi. Jedno jest pewne, że montaż Hotchkissa zostawię na sam koniec, bo jak się okaże, że lipa to po prostu skleję łódź roboczą i wkleję na swoje miejsce.
  6. To i ja dorzucę coś od siebie. Fotki naszych fregat, autorstwa mojego kuzyna i moje: więcej tutaj: http://modelarstwo.koszalin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=123&Itemid=31
  7. Oczywiście chodzi mi o zdwojony wkm plot. Hotchkiss kal.13,2 mm. Poza Czaplą i Żurawiem miała go na pokładzie również ORP Rybitwa.
  8. Dzięki staram się. Wojtku, widać wyraźnie, że na zdjęciu są jednostki pierwszej serii (nie ma wkmów p.lot). Mogło być tak, że były to jednostki ze Stoczni w Modlinie, albo zbudowane w Gdyni, gdyż: doprowadzenie do tego, aby wszystkie cztery trałowce budowane faktycznie w trzech różnych miejscach były identyczne. W okrętach budowanych w Modlinie wymiana silników Diesla miała nastąpić po uprzednim kompletnym demontażu kuchni, wraz zerwaniem posadzki, zaś na jednostkach budowanych w Gdyni, dzięki przesunięciu do przodu kilku ścianek można było wyjąć silnik bez tak drastycznych zabiegów. Budowa minowca Mewa w Stoczni Gdyńskiej (źródło: Chomikuj.pl) Ja sam zabrałem się za poprawki. Wczoraj rozbebeszyłem obie windy. Zdjęcia wkrótce. Artoork. - jak zaczniesz budować ORP Bałtyk to siadam w pierwszym rzędzie. Niestety nie mam planów tego okrętu z pełnym kadłubem, mam tylko planik z książki Mikroflota S. Katzera - dość prosty.
  9. No fakt, a w planach od Ciebie jest również taki drzewiec jak u mnie w modelu, może były dwa rodzaje, zakładane w zależności od potrzeby?
  10. Doszły, podziękował. Chyba muszę posypać łeb popiołem, obiłem pałą plany a to trafiłem na coś takiego: Źródło: Chomikuj.pl Chodzi tu o sposób zamocowania drzewca, kolejna rzecz do poprawki, ale dam radę, jeszcze raz dzięki.
  11. Nie mierzyłem zrobiłem według planów na pewno więcej niż 5cm, zajrzyj do zdjęć na początku wątku, tam widać, że to kawał słupa, jak to określiłeś, wystawał wysoko ponad żurawiki umieszczone na rufie. Co prawda z kształtu ten na Twoich planach podoba mi się bardziej.
  12. Przekonaliście mnie do wymiany nitek w relingach na coś innego, ale co do planów z Modelarza zaczynam mieć spore wątpliwości, o ile winda kotwiczna jest ok, to drzewiec bandery był właśnie taki wysoki. Zaraz potem jak Wojetk umieścił ostatniego posta zacząłem przeglądać posiadane zdjęcia i znalazłem dwa, gdzie ewidentnie, że flagsztok rufowy był właśnie taki wysoki. I ten kształt zupełnie odmienny od tego co było w MM, a model ten był opracowywany właśnie w oparciu o te plany. Zatem należy się zastanowić na ile rzetelne są oba opracowania - tu ratunkiem noga być jedynie zdjęcia, a tych z kolei nie ma zbyt wiele. te zdjęcia o których pisałem zamieszczę w kolejnym odcinku "historycznym" i do tematu jeszcze wrócimy. Na razie zacząłem poprawiać burty.
  13. Dzięki za rysunki, nad relingami i burtami pomyślę. Podstawa działa jest tymczasowa, nie jest nawet przyklejona i wymienię ją na inną. Czy te plany to z Modelarza? Maszt banderowy robiony według szablonu, zresztą na zdjęciach widać, że był taki wysoki.
  14. Prace trwają... Zaczniemy jednak od kilku ciekawostek związanych z budową naszej Bohaterki: Kadłub minowca S21 zwodowany został w dniu 26 kwietnia 1935r. Była to data o 21 dni późniejsza od zakładanej, ponieważ wcześniej teren stoczni zalała powódź. Sztapel przez tydzień znajdował się po wodą, a po jej ustąpieniu konieczne było usunięcie skutków powodzi. W dniu 5 maja 1935r. na wodzie były już oba kadłuby wraz z całym wyposażeniem, jakie miało zostać zamontowane w Modlinie. Według założeń KMW większość wyposażenia miała pochodzić od krajowych producentów, albowiem program budowy minowców był jednocześnie ukierunkowany na stworzenie zaplecza dla przyszłego, krajowego przemysłu okrętowego. Jak zaznaczyłem wcześniej często się zdarzało, że wybierano polskie produkty, mimo, ze były droższe od analogicznych pochodzących z importu. Zdarzały się również bardziej zabawne sytuacje, jak na przykład odwoływanie się do uczuć patriotycznych … wytwórcy mebli metalowych, który nie chciał przyjąć zamówienia z uwagi na zbyt małą ilość, zdaniem firmy „Jarnuszkiewicz” zamawianych mebli. Innymi problemami z jakimi przyszło się borykać podczas budowy było to, że niektóre z podzespołów znakomicie sprawdzały się w warunkach lądowych, zaś na morzu, w warunkach eksploatacji na okręcie stawały się wręcz niebezpieczne dla załogi. Tak było z elektrycznymi silnikami do pomp zęzowo – paliwowych. Ta bardzo udana konstrukcja zakładów PTE (Polskie towarzystwo Elektryczne) doskonale sprawdzała się na lądzie, ale bez wodoszczelnej obudowy i z przewodami w izolacji z preszpanu nie bardzo nadawały się do eksploatacji w warunkach morskich. Konieczne zatem było ich zmodyfikowanie. Wykonano zatem wodoszczelne obudowy, zmieniono izolację a ponadto każdy z silników wyposażono w …elektryczną suszarkę. Tak było z wieloma podzespołami, ponieważ KMW nie chciało zrażać do siebie krajowych podwykonawców, trzeba było pokonać wiele trudności. Minowiec po zwodowaniu w basenie Stoczni Modlińskiej. Po raz pierwszy w wielkiej gali banderowej z okazji Święta 3-go Maja. (źródło: zbiory W. Czarnowskiego / OKRĘTY WOJENNE) U mnie prace przebiegają nieco inaczej. Kadłub został pomalowany, zrobiłem reling. Teraz wyłapuję babole które poprawiam na bieżąco. Oto efekty: Do poprawki jest jeszcze masa rzeczy (między innymi windy), ponieważ zbliżają się Święta, tempo prac siłą rzeczy nieco spadnie. Za nadbudówkę planuje się zabrać po nowym Roku.
  15. Marwaw

    Akagi 1:450 Hasegawa

    Fajnie to całkiem wygląda. Kiedyś pamiętam oglądałem go w pudle, miał wytłoczoną z blaszki chryzantemę na dziób.
  16. Dzięki, poprawię przy okazji dopieszczania detali.
  17. Niestety nie mam tego numeru Modelarza, ale z tego co pamiętam plany z MM były wykonane właśnie na ich podstawie. Mam istotnie przygotowane nitki na relingi, i takie będą zamontowane na kadłubie, na na nadbudówce w całości z drutu będą tylko wokół pomostu bojowego.
  18. Dasz radę, kibice są z Tobą
  19. Niestety tylko MM i fotki, ale daję radę. Pokład mam wyoblony, nity ( czy co tam było) w pokładzie zaznaczone - trzy dni dziobałem długopisem sam pokład oczywiście ma charakterystyczne ugięcie na boki. Wczoraj siedziałem nad flagsztokami i relingami, mam już przygotowane nitki (użyłem Wikolu), niebawem podkład, korekty i można malować. Teraz zbliżają się Święta więc tempo prac spadnie.
  20. Również kibicuję
  21. Marwaw

    IJN "MAYA" 1:350

    Będę zaglądał, tym bardziej, że mam Chokai z tej samej stajni.
  22. Dzięki za uwagi, wręcz przeciwnie wcale mi to nie przeszkadza. Po przeczytaniu Twojego posta od razu sprawdziłem na posiadanych zdjęciach, czy jest tak jak napisałeś. Zacznę od windy, wiadomo, ze trzeba ja poprawić. Skleiłem ją według planów z MM. Nie jest ona natomiast wklęsła, ani prosta, ma za to inny kształt. Co do pokładu, ze zdjęć jakie miałem nie wynikało, że był on nitowany na wypukło, co więcej, wydaje się, ze był zupełnie gładki. Zdjęcia te z odpowiednim komentarzem pokarzę przy okazji kolejnej części historycznej. Ostatnio popracowałem trochę nad burtami: Skleiłem podesty burtowe oraz okapy nad iluminatorami. Ponadto powstały włazy, zejściówki i podstawa armaty 75mm. Na razie tylko przyłożone do zdjęcia, wklejone zostaną po pomalowaniu kadłuba. Zanim to jednak nastąpi kadłub jest sukcesywnie dopieszczany i wyrównywany, zresztą część korekt linii podziału blach na dziobie już zrobiłem.
  23. Fajnie to UFO,39 wychodzi
  24. Mistrzostwo świata
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.