Skocz do zawartości

Marwaw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marwaw

  1. Witam, Postanowiłem dołączyć się do zabawy z solowym projektem. Na warsztat biorę Fokkera D VII. Ponieważ niejaki Sianko chciał mi spuścić łomot za start w dioramach z armatą Boforsa z Baterii Laskowskiego, postanowiłem nieco ugłaskać krewkiego kolegę Do rzeczy, Fokker D VII powstaje w ramach projektu MOW i będzie miał oczywiście malowanie polskie i trafi docelowo na wystawę o MDLocie. Tu się pojawia problem, bo nie wiadomo jak pucki Fokker właściwie wyglądał. Wiadomo o nim tylko tyle, że został złożony z kilku wraków, jakie zastali polscy marynarze po zajęciu bazy w Pucku 10 lutego 1920r. Wtedy ekipa mechaników pod wodzą majstra wojskowego Juliana Kucy doprowadziła do stanu używalności dwa samoloty: hydroplan FF-33H oraz właśnie naszego bohatera. Fokker był na wyposażeniu Bazy Lotnictwa Morskiego (BLM) dość krótko (niektóre źródła mówią o kilku tygodniach), został spalony na gdańskim lotnisku Langfuhr przez niemieckich szowinistów. Nie natrafiłem na żadną fotkę puckiego Fokkera, więc mój projekt będzie trochę SF, swego rodzaju próbą odpowiedzi jak mógł wyglądać pierwszy myśliwiec Lotnictwa MW odrodzonej Polski. Czytając opisy pierwszego lotu polskiego samolotu nad Zatoką Pucką natrafiłem na informacje, że na FF-33H były wymalowane polskie bandery i nie było numerów, więc bardzo prawdopodobne, że Fokker był oznakowany podobnie, do tego mogły być szachownice w jednym z wczesnych wariantów, zaś samo malowanie maszyny, mogło być różne, zwłaszcza, że był to składak. Do budowy repliki posłuży mi zestaw Rodena: Wykorzystam jeszcze blaszki Edka - mam na razie tylko szprychowane koła, ZOOMa jeszcze nie dostałem. To na razie na tyle, jeśli ktoś ma jakieś informacje, które mógłbym wykorzystać przy budowie, to proszę śmiało Pozdrawiam
  2. W końcu do mnie dotarł. Pozwoliłem sobie zrobić in boxa: http://www.modelarstwo.koszalin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=77&Itemid=3 Zapraszam do oglądania.
  3. Stary, dałeś czadu Ja już mam swego faworyta.
  4. Marwaw

    1943

    Wiadomo, lufka za cienka
  5. Marwaw

    Rumpler C.I, Choroszy 1/72

    Nie, byłby tu in box, ale myślę że się wyrobię.
  6. Marwaw

    Rumpler C.I, Choroszy 1/72

    Jak ładnie, ja dalej czekam na blaszki do Fokkera.
  7. No, jak już możesz położyć płat na wspornikach, to pewnie zupełnie inaczej robota wygląda, widać już samolot
  8. Nie pogonią Cię jak Szu zacznie drzewka sadzić?
  9. Wojtek, ja znam to miejsce, może zrobimy tam ostateczny montaż Dla nie wtajemniczonych dodam, że początkowo montaż całości planowaliśmy w moim garażu.
  10. Dla manie bomba, to najładniejsza Czapla jaką widziałem.
  11. Ło matko, Wojtek lejesz mniód na me serce Szkielet możesz zrobić z takiej tektury jak opakowania po sprzęcie RTV/AGD, z niej robiłem szkielet Podhalanina. Potem trzeba się będzie spotkać w celu spasowania jednego z drugim
  12. Marwaw

    Rumpler C.I, Choroszy 1/72

    Pięknie, po prostu super. Silnik od Fokkera już mam, sorry za offtop.
  13. A ja napisze, ze mi się bardzo podoba, a jak widzę te zaszpachlowane dziury w które miały być wklejone wsporniki baldachimu, to mi się szkolne lata przypominają
  14. Dzięki, tym razem relacja z malowania potwora: Zasadnicze zespoły działa pomalowane kolorami podstawowymi (Vallejo Model Air). Armata no podstawie, sklejona w całość, detale pomalowane. Maska działa. Wszystko razem już jako jedna całość.Jako ostatnie przykleiłem podpory maski działa, ledwie widoczne dwa czarne pręty. Zrobiłem tez drobne cieniowanie maski, co by taka nowa nie była, przypadkiem nieźle wyszło. Można obijać pałą
  15. Marwaw

    Rumpler C.I, Choroszy 1/72

    Nie, no szacun Ciekawe co on jeszcze jest w stanie wymyślić, może kmy które będzie można przeładować ? tak, na marginesie, może ktoś wie, kto produkuje makietę silnika do Fokkera D-VII? Obojętnie jaką, kupiliśmy na potrzeby Muzeum w Helu Rodena w 1/48 i okazało się, że silniki ma wyłamane, a tak jeszcze do sezonu dałbym go radę sklecić, i może zrobić tu co niektórym konkurencję
  16. Czołem, Dużą pomocą może być kolorowy planik dołączony do modelu. Hobby Boss wzięli go z wydawnictwa "Warship Pictorial" . Jest on poprawny merytorycznie, przyjrzyj się kształtowi dziobu i rufy, tam są prawidłowe, a w modelu wymagają poprawienia.
  17. Witam w Nowym Roku 2010. Melduje, ze dziś praktycznie zakończyłem detalowanie działa. Zostało jeszcze trochę fototrawionych śrubek, które mam nadzieję, że czekają na mnie w sklepie. Zatem do rzeczy: Ostatnie detale przy jarzmie armaty i siedzisko reling Całość złożona do kupy. Malowanie zbliża się wielkimi krokami
  18. W pełni zgadzam się Jędrkiem, w tym modelu wszystko wymaga poprawy, ale ze to piękny okręt i broni się sama sylwetką, pewnie będziesz go kleić "Z pieśnią na ustach" Zasiadam w pierwszym rzędzie, DAJ CZADU!!!
  19. Fajnie by było w kamo, ale co zrobić
  20. Tak były malowane, na zdjęciach które mam, a było ich niewiele z uwagi na tajemnice wojskową, widać tylko kawałek maski działa i jest on w jednym kolorze - najprawdopodobniej szarym jak cały sprzęt MW. Jeżeli masz jakieś zdjęcia co pokazują, ze armaty były w kamo to dawaj śmiało, będziemy wdzięczni. Armata w kamuflażu na pewno lepiej się będzie prezentować niż szara, nie ma nawet o czym mówić. Na jednym z rysunków A. Wróbla widziałem nawet stanowisko w kamo, nie powiem wyglądało super, ale jak się to miało do rzeczywistości? Kwestia zatem otwarta.
  21. Po kolei: Jendrass - armata będzie malowana tak jak to co stoi w Gdyni - jasnoszara, podłoga, podstawa i reling czarne. W kamo była druga partia Boforsów, które miały dotrzeć do Polski w 1940r. Miała z nich powstać druga bateria od strony pełnego morza, o ile dobrze pamiętam na wysokości Jastarni, ale mogę się mylić. Wojtek - Złośliwiec - wiesz co by było gdybym miał w domu w wannie żywą rybę? Miała by nadane imię, zapewne Albert lub coś w tym stylu, a moje Córki na pewno nie dałyby jej zabić Pozdro,
  22. Witam, Na początek sorry, że tak post pod postem walę, ale dziś zamiast mordować karpia pokleiłem trochę: Podstawa dzialiska, również z mojego złomu, tylko małe nakrętki kupiłem w sklepie z narzędziami. Podstawa wraz z podłogą i samą armatą. Pozdro.
  23. Dzięki wszystkim za miłe słowa. Do końca klejenia zostało tylko trochę detali, nie wiem jednak czy dam radę coś pokazać do 10-go stycznia, potem mam nadzieję, że Szanowni Koledzy ruszą z kopyta ze swoją częścią projektu.
  24. Witam, Mam nowe zdjęcia, tym razem detale maski działa: Na zewnątrz doszły tylko rzędy haków po bokach, brakuje łbów śrub, czekam na trawionkę z Abera. Więcej działo się w środku, sam nie przypuszczałem, ze może tam być tyle detali. Kolejna przymiarka całości. Pozdrawiam.
  25. Pukawka będzie cała szara, tak wynika ze zdjęć z epoki. Są znane zdjęcia Boforsów w ładnym kamo, i to dział przeznaczonych dla Polski, ale na Hel miały dotrzeć dopiero na początku 1940 roku. Co do aeroplanów sprawa otwarta, mam Fokkera D-VII z Rodena, co prawda bez silnika, ale zobaczymy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.