Skocz do zawartości

Marwaw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marwaw

  1. Z tymi zaciekami i brudami nie przesadzaj, żeby nie wyszło Ci jak w czołgu.
  2. Nie pisałem nic w tym wątku, ale śledzę go praktycznie od początku i nie raz już szczenę gubiłem Najpierw przy kabinie i kiblu, potem przy detalach, a po tym co pokazałeś przy malowaniu...nie ma co odleciałem. Pełen szacun Zaczął mi się ten samolot podobać i zacząłem się zastanawiać jak się lata czymś takim, pewnie ciekawie, a efekt jaki Gdybym się tak karnął takim sprzętem nad Koszalinem, to mohery pomyślały by ze koniec świata Pozdrawiam i kibicuję dalej.
  3. To co zrobił Marudek od dawna chodziło mi po głowie, ale nie miałem odwagi się na to zdobyć. Pokazał, ze jest to możliwe.
  4. Skoro Sokol wywołał mnie do tablicy, prezentuje zdjęcia, świerzutkie sprzed kilku godzin: Najnowsze zdjęcia konkursowego Lathama: i pozakonkursowa zajawka całości: Morze wycieniowane Humbrolami: -najpierw mocno rozcieńczona zieleń, potem gdzie niegadzie szarozielony, błękitny na grzbietach i wypukłościach, jasnobłękitny ma grzbietach, i biały na grzywach fal. Przetestowałem żel Vallejo barwiony (Atlantic blue) średnio się nadaje, jutro idę po przezroczysty.
  5. Widd, o filmie wiem, o ile dobrze kojarzę to "Rapsodia Bałtyku", z a tym mistrzem to Lucas nie przesadzaj, bo ja siedzę i mlaskam z zachwytu nad Twoim B-2, choć jeszcze tam u Ciebie nic nie pisałem.
  6. Nie ma obawy, wyrobie się, zresztą czasu mam mniej niż reszta, bo 28-go wieziemy dioramę na Hel, a konkurs trwa do końca marca. Tak więc 27-go dioramka już musi być wypieszczona i zapięta na ostatni guzik. Do tego czasu oczywiście będzie galeria konkursowa. Ostatnio ku rozpaczy małżonki po parę godzin spędzam w garażu i pracuje na d falami. Zrobiłem wczoraj to o czym pisałem parę postów wyżej. Wyszło nieźle, zdjęcia na dniach
  7. Model piękny, zwłaszcza po tym co przeszedłeś podczas budowy. Pełen szacun Jestem ciekaw końcowego efektu.
  8. Zapraszam, w końcu daleko nie masz. Zacząłem cieniowanie. Na razie raport słowny. Grzbiety fal przetarłem jasnoniebieskim z Humbrola, doliny próbowałem potraktować w ten sposób zielonym, ale że wyszło tak sobie, po południu spróbuje z innym mykiem: rozcieńczę mocno zieloną, aż będzie wręcz transparentna i zapuszczę we wszystkie zagłębienia, po wyschnięciu przetrę wszystko jeszcze raz błękitnym, zobaczymy co wyjdzie.
  9. Marwaw

    MiG-3- ICM-1/48 S-F

    Gratulacje, można stwierdzić, ze po zejściu z taśmy a przed wtoczeniem do lakierni
  10. No dzięki, na razie czekam, aż wyschnie, a potem zrobię remanent w starych Humbrolkach, do czegoś się jeszcze przydadzą.
  11. Moim zdaniem dysza Venturiego, ale mogę się mylić.
  12. Nawet jeżeli, to zawsze je można poprzecierać czymś jaśniejszym i będzie ok. Modelik zacny.
  13. Witam, Prace nad akwenem idą w bólach do przodu. Po pierwsze gips okazał się kiepskim materiałem do robienia wody. Po wyschnięciu po prostu odpadł i została reklamówka gruzu (moje wypowiedzi nie nadają się do druku ) Większe fale wymodelowałem z kawałków styropianu i silikonu, mniejsze to sam silikon, dlatego na zdjęciu prawie ich nie widać, Andrzeju Twoja rada okazał się zbawienna , nie wiem czy Japończyk zrobił to w ten sposób, ale silikon jest dobry do tego typu rzeczy, Podczas modelowania fal przymierzyłem kilka razy Lathama, Potem wszystko okleiłem pogniecioną folią aluminiową, Całość zagruntowałem farbą akrylową z Castoramy. Teraz czeka mnie cieniowanie, zelowanie i temu podobne czynności. Pozdrawiam,
  14. Super, postaraj się go tylko tak ustawić, żeby nic nie wystawało poza ramkę.
  15. Super, super, a klejenie w towarzystwie zwierza ma swój urok, co prawda często trwa znacznie dłużej niż bez zwierzaka. Trzeba głaskać, drapać za uchem itp. Kiedyś kleiłem razem z kotem, wyleciał na kopach dopiero wtedy gdy próbował zeżreć mi śmigło od klejonego modelu
  16. Nazywa się to to Water Effects, ale to może to samo. Sprzedają to w różnych odcieniach, ja wybrałem Atlantic Blue. Poza tym nałożyłem kolejną warstwę gipsu i wygląda to coraz lepiej. Trzeba jednak z tym uważać bo kruszy się jak diabli.
  17. Z silikonu? To co akurat robię to wypełnienie, potem na to przyjdzie farba akrylowa jako podkład i na koniec żel z Vallejo. To wszystko razem powinno związać jak trzeba, na razie się muszę obchodzić z płytą jak z jajkiem
  18. Niech od maleńkości się uczą, że na morzu łatwo nie jest U mnie również gips się kruszy, puc długo schnie ale walczę dalej
  19. Rama będzie zrobiona wraz z gablotą, już na Helu.
  20. W realu było tylko pełne morze samolot i okręt i tak będzie u mnie. Lucas, masz rację mała diorama byłaby przeładowana, co prawda znacznie prostsza do wykonania. Całe popołudnie walczyłem z falami, modelowałem je z różnego rodzaju gipsów i mas szpachlowych. Na razie wszystko schnie w garażu a na dniach dogrywka. Trzeba uważać bo gips lubi się kruszyć i odpadać.
  21. Myślę, że pomogą, już gadałem z Dyrektorem. Peter zapraszam serdecznie, a o jakiej plamie mówisz bo zaczynam się bać?
  22. W Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu, żona by mnie z tym z domu pogoniła Początkowo pisałem, że montaż miał nastąpić latem na miejscu, ale robienie imitacji wody wśród sporej ilości turystów nie miałoby najmniejszego sensu. Mam natomiast inny problem, jak ja to przewiozę, bo nie wejdzie mi do auta
  23. Witam, Zacząłem pracę nad podstawką - 150x90 cm Zrobiłem ją z płyty pilśniowej, która okleiłem kasetonami ze styropianu. Wyciąłem odpowiednie otwory i osadziłem modele. Na razie wszystko wygląda tak jakby się działo w okolicach bieguna w paku lodowym, brakuje tylko ruskiej atomowej łodzi podwodnej, jakiejś sympatycznej Delty Fale początkowo miałem zamiar robić z plasteliny, ale że słabo trzyma się styropianu dziś zakupię jakiś gips i podziałam dalej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.