Skocz do zawartości

Ripper1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    389
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Ripper1

  1. Super zdjęcia - DZIEKI część z nich miałem ale wiele nowych wpadło. Na razie szukam przebiegu nitów szczególnie na spodzie bo na kadłubie i górnej powierzchni skrzydeł znalazłem
  2. Ripper1

    P-51 D ICM+ Aires 1/48

    Och ty w życiu cały warsztat chłonąłem jak najlepszy kryminał. Szkoda konika pięknie wyglądał w tym malowaniu, szkoda trochę, że nie zdecydowałeś się na przemalowanie pasa i kołpaka na biało zwłaszcza, że zdjęcie wcześniej występował w tej kolorystyce ale wielki szacun i pokłony za to co zrobiłeś później ja bym się do tej pory na taki krok nie zdecydował ale teraz????? Będę oczywiście z zapartym tchem śledził losy tego mustanga bo jest to zdecydowanie warsztat co się zowie dzięki któremu można się wiele nauczyć.
  3. Rozpoczynam nowy temat chociaż krążę ciągle wokół Bitwy o Anglię i Dywizjonu 303 ( ach ten sentyment do książki Arkadego Fiedlera ) A więc będzie to model zbudowany w oparciu o nowy produkt firmy AIRFIX z niewielkimi dodatkami jak wspomniałem wcześniej planuje zbudować samolot z Dywizjonu 303 i mój wybór padł na znany chyba wszystkim płatowiec nr V6684 RF-F który pilotował Witold Urbanowicz Ponieważ moja wiedza na temat "Huragana" jest niewielka proszę wszystkich kolegów o pomoc merytoryczną ( szczególnie o posiadane plany i zdjęcia tych maszyn )
  4. prezentuję wykonany przeze mnie model samolotu Supermarine Spitfre Mk.I o numerze X4828 , oznaczeniu kodowym RF-K i imieniu własnym "Krysia" na którym latał Wojciech Kołaczkowski. Model zbudowany z nowego zestawu firmy AIRFIX z dodatkiem blach firmy EDUARD dedykowanych do starszego modelu tego producenta oraz kalek firmy Kagero które otrzymałem dzięki uprzejmości kolegi Slawek_26869 zo co jeszcze raz serdecznie dziękuję Na początek trochę historii: a oto moja interpretacja tego samolotu wykonana zgodnie z posiadaną wiedzą, możliwościami i umiejętnościami a osąd tych dokonań pozostawiam kolegom i trochę wnętrza dziękuję za uwagę i proszę o ewentualne uwagi
  5. Model został ukończony tym samym zamykam warsztat i zapraszam do galerii
  6. A tak przedstawia się stan obecny po naklejeniu kalek i naniesieniu właściwego kamuflażu teraz tylko musze uzupełnić numer samolotu a następnie brudzenie, obtarcia i do galerii
  7. trochę podgoniłem prace przy modelu a więc: model gotowy do przyjęcia drugiego koloru kamuflażu no i tak to wyszło po zdjęciu masek i po domalowaniu pasów na skrzydłach pozostają drobne poprawki, modulacje kolorów, filtry i wreszcie lakier pod kalki cdn...
  8. RF-Krysia malowanie jest takie ponieważ kokarda oraz litera "K" widać że są na podkładzie brązowym i przy przemalowywaniu samolotu na nowy schemat były tylko przesłonięte a część imienia własnego K"rysia" wogóle jest na tle brązowym
  9. coś tam trochę popaćkałem farbkami cdn...
  10. po pewnej przerwie udało mi się wreszcie ruszyć dalej z pracami. Poskładałem model i przygotowałem go do malowania, położyłem podkład Mr Surfacer 1500 i po stwierdzeniu że nie potrzeba dodatkowego szlifowania zacząłem "męczyć" powierzchnię: w tym wypadku jest to malowane pędzlem, próbowałem zrobić to przy pomocy kawałka gąbki ale uznałem, że pędzlem mam nad ty większą kontrolę następnie w ruch poszedł klasycznie - aerograf jak widać jedno ze skrzydeł postanowiłem pomalować pierwotnym kamuflażem a to z tego względu, że uznałem że po takim malowaniu jedna ze stron będzie miała ciemniejszy odcień niż druga teraz jeszcze rozjaśnienia białym, metalik w miejscach gdzie planuję zrobić otarcia farby oraz szlifowanie papierem ściernym dla złagodzenia plam cdn...
  11. Przymiarka skrzydeł do kadłuba wskazała na pewne problemy ze spasowaniem. Konieczne było zeszlifowanie dolnej części wklejonej wcześniej kabiny pilota i zastosowanie rozpórki dzięki tym operacjom skrzydła spasowały się prawie idealnie i tylko niewielki fragment wymagał odrobiny szpachli podobnie ma się sprawa z częścią zamykającą kabinę pilota od góry, dopasowanie jej wymaga dość intensywnej ingerencji pilnika na wskazanych elementach Pomimo tego w dalszym ciągu uważam, że model ten wyprzedza produkt TAMIYI cdn..
  12. Słowo się rzekło kobyłka u płota - zmontowałem coś jak przedział radiowy: wydłubałem z kawałka żywicy coś co ma przypominać radio R1147B: i zamknąłem to w kadłubie cdn
  13. kabinka prawie gotowa jeszcze nie zamykam drugiej połowy ponieważ zastanawiam sie nad zrobieniem przedziału radiowego pokleiłem i podmalowałem trochę też wnętrza skrzydeł a więc komory uzbrojenia i wnęki podwozia pomalowałem również pokrywy komór oraz elementy km-ów cdn..
  14. Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi ale coś z kompem mi się porobiło, na szczęście już jest OK Wracając do pytania kadłub i statecznik pionowy to sprawa prosta, przed sklejeniem połówek potraktowałem miejsca w których planowałem zrobić otwory frezem i papierem ściernym do grubości takiej, że prześwitywało światło - no siłą rzeczy trzeba to robić bardzo ostrożnie. Później to banał po skończonym malowaniu, kalkach, washach itp nawierciłem w tych miejscach małe otwory po czym to już delikatna praca z nożykiem i pincetą - podmalowanie i gotowe Zapomniałem dodać że na sterze kierunku który miał pokrycie płócienne wkleiłem kawałki poszarpanych chusteczek higienicznych które miały imitować podarte płótno. Po odpowiednim ich uformowaniu usztywniłem je klejem CA i pomalowałem. Znacznie gorzej wyglądała sprawa przy stateczniku poziomym ponieważ w modelu TAMIY-i stanowi on całość. Musiałem bardzo delikatnie rozpiłować go na dwie części do czego używałem piły tarczowej zamontowanej na miniwiertarce, po tym jak wyżej frezowanie do uzyskania jak najcieńszej warstwy plastiku i dalej było z górki nożyk pinceta aerograf, pędzelek Uffffff parę dni i gotowe
  15. Kalki, no cóż jak już zdecydujesz jaki model chcesz zbudować to szukasz albo w naszych sklepach np "MARTOLA" lub "Moje Hobby" gdzie mają szeroką gamę kalek wielu producentów. Jeżeli tam nie ma to polecam e-bay.com no ale to już są ceny czasem równowartość modelu. Można też poszukać u producentów jak np. "Peddinghaus-Decals" albo po prostu zapytać kolegów na forum może ktoś wie gdzie znaleźć albo nawet ma zbyteczne
  16. nie, tylko na dzisiaj już przerwa, jutro dalej do roboty
  17. Powoli ruszyły prace nad modelem, jak zwykle na pierwszy ogień poszedł cockpit zestaw klei się jak na razie całkiem przyzwoicie, nie ma większych problemów ze spasowaniem części. Oczywiście wymaga uwagi, precyzji i trochę cierpliwości jak ( na razie ) przy składaniu wszystkich elementów kabiny ale jej wygląd jest nagrodą Ponieważ kabina została "pobrudzona" olejami i musi trochę wyschnąć przed nałożeniem matu zabrałem sie za skrzydła gdzie postanowiłem pootwierać kilka paneli: cdn.
  18. W dniu dzisiejszym dzięki uprzejmości kolegi Slawek_26869 ( jeszcze raz serdecznie dziękuję ) otrzymałem zestaw kalek z wydawnictwa "Kagero" do wykonania tego modelu w oznaczeniu dywizjonu 303 RF K imię własne - "Krysia". Proszę bardzo o pomoc w zdobyciu jakichkolwiek zdjęć tego samolotu, przeglądałem różne fora i spotkałem się z informacją, że był to jeden z najbardziej obfotografowanych samolotów ja jednak nie trafiłem w sieci na żadne zdjęcie tej maszyny. Mało tego Wikipedia w wykazie samolotów należących do dywizjonu 303 nie podaje samolotu o oznaczeniu kodowym RF K a przynajmniej nie wersji Mk.I czy Mk.IIa dopiero 7 października 1941 roku pojawia się w składzie samolot "W3893 -K" i była to wersja Mk.Vb . W wydawnictwie "Kagero" samolot figuruje jako maszyna przydzielona Wojciechowi Kołaczkowskiemu podczas gdy w życiorysie wymienione są tylko samoloty na których odniósł zwycięstwa: Zestrzelenia pewne Bf-109 - 17 czerwca 1941 (pilotował Spitfire IIb nr P8336 RF-W) Bf-109 - 2 lipca 1941 (pilotował Spitfire IIb nr P8522 RF-W) Bf-109 - 13 marca 1942 (pilotował Spitfire Vb BL670, RF-K) Ponieważ już przy poprzednim modelu strzeliłem gafę, jeszcze raz proszę o pomoc w zdobyciu zdjęć tej maszyny innych niż rycina z Kagero czy wykonane na jej podstawie inne modele
  19. to będzie to co znajdę w kopercie
  20. W dniu wczorajszym stałem się szczęśliwym posiadaczem dwóch najnowszych produktów firmy AIRFIX tj. Hawker Hurricane Mk.I oraz wspomnianego w tytule Spitfire Mk.I. Pierwsze oględziny wprawiły mnie w zachwyt nad tymi wyrobami, precyzja, duże zdetalowanie, czystość wykonania wyprasek, jakość kalkomanii czy chociażby bardzo czytelny sposób przekazania instrukcji montażu. Na pierwszy "ogień" poszedł spitfire ponieważ mam świeżo w pamięci prace nad modelem z firmy TAMIYA i pozwoli mi to na porównanie wyrobów tych producentów. A więc: model można wykonać w dwóch wariantach, wczesnej wersji oraz późniejszej: zaopatrzyłem się wcześniej w zestaw "blach" z Eduarda i masek do malowania kabiny ale patrząc na wypraski nie wiem czy będę korzystał z całości czy tylko z niektórych elementów. Malowanie jak zwykle planuję któregoś z naszych dywizjonów ale nie jest to jeszcze ustalone cdn.
  21. Są jakieś straty? He, he mam nadzieję że tylko zdobycze
  22. UFFFF ale niechcący wywołałem wojnę Moim zdaniem wszyscy mają rację i ci którzy uważają że najważniejsze jest zachowanie realiów i zbudowanie jak najwierniejszych replik istniejących samolotów i poświęcają dużo czasu na wertowanie dokumentacji i planów bo im to sprawia przyjemność i daje satysfakcję a także ci którzy wykorzystując chwile wolnego czasu zajmują się tym hobby i cieszą się z w miarę prawidłowo sklejonego zestawu prosto z pudła. Jak zauważył któryś z kolegów forum jest otwarte i jest w nim miejsce dla każdego. Bardzo dobrze również, że są takie osoby które zwrócą uwagę na popełnione błędy a to już zależy od odbiorcy czy uwagi te zbagatelizuje czy posłużą mu one do nauki i doskonalenia własnego warsztatu. Ja jestem pełen uznania i szacunku dla tych, którzy poświęcają swój czas i dzielą się swoją wiedzą z takimi nowicjuszami jak ja. Pozdrawiam Marek
  23. W TopColors 27 "Polish Spitfires" są kalki w skalach 1/72, 1/48 i 1/32 do Spitfire'a Mk.I RF-Krysia i Mk.IIa PK-Halina. W "Polskich Skrzydłach" 6 są zdjęcia i kolorówki kilkunastu Spitfire'ów Mk.I/IIa z dywizjonów 303, 306, 308 i 315, niestety bez kalkomanii. Dzięki, zaklepałem w Kagero jak tylko będzie dostępny to mnie powiadomią. Niestety nie ma na allegro, jest na Ebay ale 24,95$ plus 20,75$ wysyłka trochę drogo
  24. Kupiłem nowy wypust Airfixa Spitfire Mk.Ia - szczerze nie spotkałem się nigdzie z modelem samolotu Mk.IIb jedynie na jakimś archiwalnym zdjęciu model Hasegawy w skali 1:32 i to w malowaniu UZ-N i Revell-owski ale MK.IIa Na szczęście znalazłem w Wikipedii dane dotyczące wykorzystania wczesnych modeli spitfira w Dywizjonie 303: 22 stycznia 1941 – Spitfire I (m.in. N3026 -A, N3108 -P, N3122 -Y, N3285 -J, P9519 -M, R6972 -N); 3 marca 1941 – Spitfire IIA (m.in. P7546 -T, P7786 -C, P7858 -H, P7989 -U, P8039 -R, P8040 -D, P8041 -E, P8073 -Z) teraz tylko poszukać jakiś zdjęć i do roboty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.