-
Liczba zawartości
389 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Ripper1
-
Dzięki
-
Macie rację Panowie Sam jestem sobie winny i sam jestem na siebie wkurzony że strzeliłem takiego zonka. Zakupiłem nawet następny model który miał być w malowaniu dywizjonu 303 i co? Znowu mina bo okazuje się, że jest to ponownie wersja Mk.IIb tylko we wcześniejszym malowaniu i okazuje się że właściwie lepiej chyba było kupić model Spita Mk.Vb który byłby łatwiejszy do przerobienia niż Mk.Ia Zwykle zanim zabiorę się za budowę jakiegoś modelu też przekopuję internet w poszukiwaniu jakiejkolwiek dokumentacji ale z tym niestety bywa różnie. Modele, dodatki, chemia są tak drogie że aby obniżyć jakoś koszty rezygnuję z zakupu literatury a to czasem odbija sie takimi kwiatkami." Mądry Polak po szkodzie" teraz widzę, że aby zrobić porządny model dobrze jest otworzyć warsztat i korzystać z mądrych porad bardziej doświadczonych kolegów a nie później wkurzać się, że się dało d.... Przepraszam Pozdrawiam Marek Ps A tak a propos, wie ktoś może czy w jakimś polskim dywizjonie latał wogóle Spitfire Mk.Ia? Skoro go już kupiłem to może da się coś z tego zrobić
-
MEA CULPA, MEA MAXIMA CULPA Korzystając z zestawu firmy TAMIYA chciałem zbudować model samolotu odbiegający od standardów malowań brązowo-zielonych a jednak z zachowaniem czystości linii samolotu MK.I czy MK.II . Nie widziałem na zdjęciach charakterystycznych luf 20 mm działek i nie zwróciłem uwagi na wybrzuszenie na płacie. No cóż wychodzi że zbudowałem wersję IIa a nie IIb. Może problemem jest to, że modelarstwo traktuję jako hobby mające za zadanie sprawiać przyjemność twórcy ( i może części odbiorców ) a nie walkę o zachowanie detali, godzinne roztrząsanie czy szarą farbę położono na brązową i dlaczego w otarciach widać aluminium a nie brązowy podkład, czy zamontowano chłodnicę oleju z typu Mk.V chociaż brakowało ich do tychże samolotów, czy litery kodowe są szare czy SKY chociaż nie da się tego jednoznacznie stwierdzić na podstawie słabych jakościowo zdjęć z epoki. LUDZIE gdzie tu FUN ? Więcej luzu, jakie by to nie były cuda i tak skończą pod toną kurzu na półce zapomniane po latach bo ciągle powstają nowe i nowe rzeczy a modelarstwo to hobby i pasja a nie walka o medale. A więc życzę wszystkim kolegom wielu mile spędzonych chwil w swoich warsztatach i co poniektórym w bibliotekach cóż każdy ma prawo bawić się tak jak lubi
-
Samoloty Mk.I i Mk.II różniły się pomiędzy sobą zastosowaniem w "2" mocniejszego silnika "Merlin XII" i tym, że "1" była produkowana w Southampton a "2" w Castle Bromwich. Co prawda w późniejszych wersjach Mk.IIb zastosowano płat "B" w konfiguracji uzbrojenia 2x20 mm działka i 4 km-y ale na dostępnych mi zdjęciach nie widać niestety działek wobec czego przyjąłem być może mylnie, że zastosowanie płata "A" z 8- ma km jaki oferuje TAMIYA nie będzie wielkim błędem. Druga sprawa późniejszy model samolotu nosił zmodyfikowane oznaczenie fundacyjne "CERAM" z sylwetką indianina strzelającego z łuku a nie cyrkowca jak to było pierwotnie, to też może świadczyć o tym, że była to wczesna wersja samolotu Mk.II
-
Dzięki za dobre słowo zawszeć to miło jak koledzy po fachu pochwalą
-
Hawker Hurricane MkI RFOR 303 Sgt Josef Frantisek
Ripper1 odpowiedział tombie01 → na temat → [L]Galerie
piękna robota, widzę że wyciągnąłeś z zestawu wszystko co się da, naprawdę miło popatrzeć. Ja posłuchałem rady i czekam właśnie na przesyłkę z nowym Airfixem zobaczę co to za diabeł -
Witam po pewnej przerwie. Tym razem prezentuję model wykonany z zestawu TAMIYA. Jest to jak w tytule Supermarine Spitfire Mk 2B, zestaw wszystkim dobrze znany będący tematem niejednego warsztatu i galerii dlatego chciałem go przedstawić nieco inaczej. Mój wybór padł na samolot należący do dywizjonu 306 oznaczony kodem UZ-N i przydzielony płk Tadeuszowi Henrykowi Rolskiemu Replika przedstawia jednak tą maszynę ale po locie bojowym w dniu 29 sierpnia 1941 roku. Samolot pilotował sierżant Marcin Machowiak który po zestrzeleniu Bf 109 dostał się pod ogień sojuszniczy. Szczęśliwie pomimo uszkodzeń samolot udało się doprowadzić do lotniska a oto moja wizja tego samolotu: dwa ujęcia miejsca pracy pilota Jak zwykle proszę o wszelkie uwagi
-
NA RAF Mustang III - 1:48 Eugeniusz Horbaczewski
Ripper1 odpowiedział Ripper1 → na temat → [L]Galerie
Faktycznie w warunkach bojowych piasty nie były malowane na żaden kolor ale ponieważ widziałem ten "myk" w wielu modelach Mustangów i znacznie uatrakcyjniał on wygląd podwozia zastosowałem go również tutaj. Kabina to Vacu firmy Taurus - oryginał Tamiyi nie nadaje się do osadzenia w pozycji otwartej a wyroby Taurusa w są doskonałej jakości i w bardzo przystępnych cenach Model Mustanga jest trzecim wykonanym przeze mnie modelem po Jak-u 9D i Messerschmitt E3 a przed Foką D9, obecnie na ukończeniu są prace na Spitfire Mk 2 - tempo no cóż lubię to i poświęcam temu każdą wolną chwilę i cały czas się uczę i uczę i uczę. Mądrzy ludzie powiadają, że pierwszych 10 modeli należy wyrzucić do kosza ale jakoś tak szkoda -
NA RAF Mustang III - 1:48 Eugeniusz Horbaczewski
Ripper1 odpowiedział Ripper1 → na temat → [L]Galerie
oj tam , oj tam nie irytuję się ale też nie stoję koledze na drodze do zrobienia modelu według własnego uznania i zgadzam się z Tobą, że Mustangi najlepiej wyglądają w kolorze naturalnego metalu -
NA RAF Mustang III - 1:48 Eugeniusz Horbaczewski
Ripper1 odpowiedział Ripper1 → na temat → [L]Galerie
Nie ma problemu, na swojej replice możesz namalować poprawnie pasy inwazyjne najlepiej tak jak było to w rzeczywistości - odręcznie -
NA RAF Mustang III - 1:48 Eugeniusz Horbaczewski
Ripper1 odpowiedział Ripper1 → na temat → [L]Galerie
ponieważ obszar wokół litery kodowej na tym samolocie nie był zamalowany pasami inwazyjnymi -
NA RAF Mustang III - 1:48 Eugeniusz Horbaczewski
Ripper1 odpowiedział Ripper1 → na temat → [L]Galerie
Można mnożyć takie przykłady, na zdecydowanej większości zdjęć klapy występują w pozycji otwartej z jakiej by to nie było przyczyny -
NA RAF Mustang III - 1:48 Eugeniusz Horbaczewski
Ripper1 odpowiedział Ripper1 → na temat → [L]Galerie
Mr hobby H58 z odrobiną Tamiya X8 -
NA RAF Mustang III - 1:48 Eugeniusz Horbaczewski
Ripper1 odpowiedział Ripper1 → na temat → [L]Galerie
Problem ten był poruszany w trakcie warsztatu. Klapy o których wspominasz były otwierane podczas wypuszczania podwozia po czym zamykane na czas lądowania. Po wyłączeniu silnika i sprężarki, kiedy ciśnienie w układzie hydraulicznym spadło, klapy te otwierały się pod wpływem własnego ciężaru stąd też w ten sposób prezentowane są wszystkie Mustangi stojące tak jakby na lotnisku. -
NA RAF Mustang III - 1:48 Eugeniusz Horbaczewski
Ripper1 odpowiedział Ripper1 → na temat → [L]Galerie
jest to typowa podstawka firmy TAMIYA -
wracam jeszcze raz do prezentowanego wyżej modelu. Wykonałem kilka poprawek ( zgodnie z uwagami kolegów ) a także wykonałem zdjęcia w innym oświetleniu ( niestety światło słoneczne się nie sprawdziło ) przez co mam nadzieję, że uda mi się zademonstrować mój model w formie bardziej zbliżonej do rzeczywistego wyglądu kilka ujęć z czasu prac nad modelem prezentujących wnętrze kabiny i dalej: jeszcze raz dziękuję za wszystkie uwagi które starałem sie w miarę możliwości wykorzystać przy dokonywaniu poprawek a pozostałe napewno wykorzystam w przyszłych produkcjach
-
MiG-23MF 28 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego (Trumpeter 1:48)
Ripper1 odpowiedział moralezz → na temat → [L]Galerie
Gratulacje, piękny model bardzo ładnego samolotu. Montuję tylko WW 2 ale patrząc na takie cudeńka aż się zastanawiam czy nie zmienić zainteresowań. Świetna robota -
Hawker Hurricane MkI RFOR, 303 Sgt Josef Frantisek
Ripper1 odpowiedział tombie01 → na temat → [L]Warsztat
dobra robota. Podziwiam cierpliwość, dzięki Tobie i temu warsztatowi zaoszczędziłem troche kasy bo właśnie miałem sobie kupić tego Huragana a teraz chyba poczekam na Airfix-a. Jeżeli można to jedna tylko uwaga - drzwi po prawej stronie nie pełniły tej roli co w Spitach tylko były to drzwi ewakuacyjne wobec czego raczej nie powinny być otwarte chyba, że samolot wylądował po skoku pilota ze spadochronem -
No no, pieścisz tą Foczkę że ho ho Jak dla mnie trochę mało sterana ale cóż "de gustibus non est disputandum". Świetne ślady na skrzydłach i pylonach - Klasa model
-
Niestety nie ponieważ na stałe mieszkam w Irlandii a tu jak czytuję lokalne fora to nie ma wystaw. Najbliższe wyspa obok Pozdrawiam Marek
-
Witam, też buduję więc chętnie poobserwuję
-
Jeżeli można coś zasugerować, to psiknij odrobinę za samymi rurami jakimś jasnym kolorem - popiel a najlepiej przełamany lekkim brązem ale delikatnie w pobliżu rur
-
lepiej popraw lewy bok, nie ma co oszczędzać niemieckie silniki kopciły jak stare diesle Fajnie ci sie położył kolorek
-
Upsss zabolało
-
więcej wiary w Siebie i najważniejsze żeby sprawiało to przyjemność Tobie
