Witaj,
Knjaz dobrze Ci radzi. Nie poddawaj się tak łatwo. Jeszcze wiele razy napotkasz problemy, które na pierwszy rzut oka wydają się nie do pokonania. Pytaj, próbuj, sprawdzaj, czytaj, oglądaj...sklejaj i maluj!!! Pamiętaj, że malowanie modelu składa się z wielu etapów, a każdy etap daje dodatkowe możliwości poprawienia tego co zepsułeś wcześniej. Poważnych błędów nie ukryjesz ale będą pamiątką lekcji, którą odrobiłeś, a wykonany model, który odstawisz na półkę, będzie Ci o tym przypominał. Być może za kilka miesięcy lub lat spojrzysz na niego i uśmiechniesz się. Kolejne modele czekają - nowa, czysta karta.
Pozdrawiam,
Jakx