Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 832
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. Witam! Prace nad 'brzydkim kaczątkiem' powoli idą do przodu. Udało mi się skończyć wnętrze i zamknąć kadłub. Ale o tym za chwile. Tak wyglądał kokpit przed malowaniem: Tak - po malowaniu i z dodanymi pasami: A tak wyglądał po delikatnym brudzeniu i przed sklejeniem połowek kadłuba: Już wczesniej przy spasowywaniu połówek widziałem, że nie obędzie się bez szpachli. Połówki są tak zwichrowane, że musiałem sklejać je etapami (najpierw odcinek od dziobu do kokpitu, potem od kokpitu do ogona itd.) Po sklejeniu doszedłem do wniosku, że zwyczajna szpachlówka tu nie pomoże (trzeba ją nakładać cienkimi warstwami). Użyłem więc Milliputa. Dzis rano trochę to poszlifowałem, ale zdjęcia pokażę jak już skończę.
  2. Gratuluję wspaniałego modelu! Czekam na kolejne Twoje relacje warsztatowe.
  3. Bajeranckie te słuchawki! Trzymam kciuki za resztę projektu.
  4. Podejrzewam, że wychodek
  5. Witam, Prace nad modelem powoli idą do przodu. Praktycznie przy wklejeniu każdej częsci trzeba sprawdzać spasowanie. Kilka nowych fotek:
  6. Wow! Fajnie wyszło Ci przyciemnienie hinomaru. No i wnętrze jak w 1/48 - może pokusisz się o otwarcie kabiny?. Wiem, że w Alfie karabin wieszany był na burcie, w Glenie prawdopodobnie też, ale nie mam żadnych zdjęć/rysunków, które mogłyby to potwierdzić. Czekam na więcej
  7. Hej! No wspaniale! Hydroplan w wersji full wypas w wykonaniu eksperta Mam w poczekalni takiego w 1/48, ale brak mi odwagi się za niego zabrać - ta samosklejalnosć Tamiyi jeszcze mnie przeraża Będę Ci wiernie kibicował
  8. LordDisneyland - ten przyrząd nazywa się profile gauge. Próbowałem znaleźć Polską nazwę, ale nie udało mi się. Narzędzie kupiłem za kilka funtów w jednym ze sklepów sieci Wilkinson. W Polsce nigdy czegos takiego nie widziałem. Przed chwilą wpisałem w google 'profil gauge', i znalazłem jeden sklep (mają to za 12 EUR). łsobota, Maciek_66 - już kilka razy prbóbowałem wysłać Wam spakowany pdf. Za każdym razem mail wraca. Jutro sprbóję jeszcze raz...
  9. Aeronaval 015 to publikacja autorstwa Jorge F. Nunez Padin w całosci poswięcona Kaczce w służbie Argentyńskiej Marynarki. Jest kilka ciekawych zdjęć z Kaczką na katapulcie i inne z potężnym aparatem fotograficznym. Podaj adres email, to Ci przelsę spakowanego PDFa.
  10. Maciek_66 dzięki za link łsobota jak dotąd udało mi się zdobyć Monografie Lotnicze 98, Mini in Action 1607 Squadron Signal i Aeronaval 015. Na pewno bys mi pomógł gdybys przesłał mi Replic 121 i fotki tego żywicznego kokpitu. Mój adres znasz - jak chcesz to wyslę Ci Monografie i Aeronaval.
  11. Eeeetam gust - to chyba raczej zboczenie jakies jest
  12. Witam, Rozpocząłem budowę kolejnego modelu tym razem wybór padł na Grumman Duck firmy Glencoe models. W jednej z recenzji okreslono go mianem "weneryczny" - co słusznie oddaje zawartosć pudełka. Jednak - jak zauważono w magazynie Scale Aviation Modeler z Wrzesnia 2007, model daje pewne możliwosci. Budując go mam zamiar w pełni je wykorzystać dodając elementy budowane od podstaw. Nie obędzie sięprzy tym bez Waszej pomocy. Już teraz na równi ze zgromadzonymi materiałami stawiam zdjęcie warsztatu kolegi Maciek_66. W materiałach jakie udało mi się zdobyć nie ma żadnego przekroju (oprócz przekroju makiety jaką Grumman zbudował na pokaz dla Marynarki - ale ten pewnie nie oddaje wnętrza dokładnie tak jak to było w samolocie). Dlatego, wszelkie uwagi/zdjęcia i rysunki wnętrz są jak zawsze bardzo mile widziane Budowę rozpocząłem od usunięcia z wnętrza kadłuba tego co Glencoe napaskudziło. Od podstaw zbudowałem wnęki podwozia (metodą dosyć prymitywną ale skuteczną). No a teraz rzeźbię wnętrze...
  13. Hej! Nawet jesli nie masz czasu na prowadzenie relacji, albo obawiasz się, że nieprędko skończysz - proszę rób zdjęcia kolejnych etapów budowy. Jak skończysz, wrzuć to na forum w formie fotorelacji. Na pewno nie tylko ja skorzystam oglądając Twój warsztat. Czekam na Seirana
  14. Zapiowiada się ciekawa relacja. O pomosty i tratwy nie ma obaw. Patrząc na tankowiec Okonka już wiem, że będą dużo lepsze, a same tratwy będą pewnie w pełni wyposażone Czekam na dalsze postępy w budowie
  15. Kolejny swietnie wykonany Japończyk. Malowane oznaczenia wyszły bardzo dobrze. Z kalkami pewnie by tak gładko nie poszło. Pomyslałem, że skoro masz jeszcze 5 Oscarów to może warto by było wystrugać jakies kopyto i samemu owiewki wytłoczyć? Spróbuj - to fajna zabawa i efekt o niebo lepszy od jakiejkolwiek owiewki z pudła (grubosć/przejżystosć). Gratuluje udanego modelu i czekam na następne. Może znajdziesz czas na krótką relację
  16. Piękna robota! Uważaj tylko na detale przy szlifowaniu. Może być ciężko na wierzchu skrzydła przy kadłubie tcchyba mta antyposlizgowa). Podziwiam i kibicuję
  17. Bardzo się cieszę, że postanowiłes skończyć Halifaxa. Pięknie Ci wyszło trasowanie. Czysto, idealnie prosto, linie tej samej szerokosci - tylko zazdroscić pewnej ręki... Mam nadzieję, że też siętak nauczę, bo w poczekalni mam kilka modeli z wypukłymi liniami podziału. Wielkie za męską decyzję.
  18. Dzięki Łukasz - już wiem których mi brakuje . Ale nie widzę nigdzie Rufe ani Kyofu
  19. Hej! Choć nie przepadam za tego rodzaju przeróbkami, to patrząc na Twój model żałuję, że polscy konstruktorzy nie wpadli na taki pomysł... Będę tu zaglądał i kibicował
  20. Obitą i spuchniętą Wojtek B. czekamy na relację
  21. Hej! Dzięki James za miłe słowo. Model jednak nie jest idealny... łsobota wstawiłem obiecane wczesniej zdjęcie. Nie wiem na ile przydatna była ta wnęka, ale chyba lepsze to niż nic. Może nawet chybiona seria mogła zniechęcić do ataku od brzucha? Jesli chodzi o druty anteny to masz rację. Są już delikatnie przybrudzone czarną farbą, ale chyba zbytnio przejąłem się skalą. Mogłem pomalować je trochę gęstszą farbą. Twoje uwagi - jako "eksperta od Japończyków" są naprawdę cenne. LordDisneyland dzięki za opinię. Masz rację - Japończycy zbudowali wszystkie te hydroplany żeby moja kolekcja była bogatsza ZIO BY NAITT liczyłem na to, że zechcesz skomentować mój model. Bardzo cenię sobie Twoje uwagi, bo dzięki takim komentarzom moje kolejne model są lepsze od poprzednich. Byłem już w pasmanterii, ale jedyna elastyczna nić jaką mi oferowano miała te nieciekawe włoski... Teraz wiem o co pytać - nić lycra. No i wiercenie pod kątem też pewnie pomoże. Celowo nie brudziłem modelu, żeby oddać przedwojenny pedantyzm Japończyków Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za pomoc i trafne uwagi. Mam nadzieję, że zechcecie komentować dalsze moje postępy. Już wkrótce założę wątek z budowy Grumman Duck!
  22. Hej Łukasz! Dzięki za opinię i pomoc pryz ydobzciu materiałów. Jeśli chodzi o model, to tam nie ma plamy - to tylko taka wnęka/wgłębienie, które miało ułatwić strzelcowi ostrzał po otwarciu żaluzji. Ale masz rację jest tam jeden feler - nie zamaskowałem czerwonego pasa jak należy i przybrudził się trochę czarnym podkładem. Zdjęcie tej wnęki wstawię po powrocie z pracy.
  23. Witam, Jak już pisałem w wątku warsztatowym model sklejał się bardzo przyjemnie. Pomimo za krótkich zastrzałów i praktycznie braku wnętrza nie było z nim żadnych problemów. Bardzo mi sie podobają ledwie widoczne druty anteny zrobione z pojedynczego włókna nici dentystycznej. Ale oceńcie sami:
  24. Witam, Budowa tego modelu dobiegła już końca. Dzięki Waszej pomocy jest lepszy od poprzedniego mojego modelu. KM zbudowałem od podstaw. Musiałem też zmienić kształt bomb i zrobić od podstaw podwieszenia. Tak jak pisałem wcześniej musiałem popracowanć nad nierównymi zastrzałami. Myślę, że sznurowanie też wyszło lepiej niż poprzednio. Jeśli chodzi o kalki, to mimo swojego wieku nakładały się bez większych problemów. Trzeba było je długo moczyć zanim dały się zsunąć z papieru ochronnego. Już wkrótce zapraszam do galerii.
  25. Piękna robota - na prawdę, aż miło popatrzeć. W moim modelu roboty z wntrzem będzie pewnie tyle samo. Ale najbardziej obawiam się przerabiania wnęk podwozia i samego sklejenia połówek kadłuba. W modelu Classic Airframes częsć dzioba dokleja się do kadłuba oddzielnie (zdaje się, że na Twoim zdjęciu leży ona w prawym górnym rogu). Glencoe postanowiło całą boczna sylwetkę oddać jedną połówką kadłuba. Myslę, że to własnie przyczyniło się do zwichrowania całosci. Ale jakos sobie z tym poradzę. Maciek_66Załóż proszę wątek warsztatowy i relacjonuj na bierząco.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.