Skocz do zawartości

wojtek_fajga

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    168
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wojtek_fajga

  1. Przy okazji wagi tego samolotu. Czy SP-AHN był dwusterem? Czy są jakieś materiały mogące potwierdzić lub zaprzeczyć istnieniu dwóch drążków i orczyków w tym smolocie?
  2. Witajcie Koledzy! Widzę, że w tym wątku został poruszony problem odwzorowania na modelu śladów eksploatacji. Zachęcam do przeczytania artykułu autorstwa Radka Jurczyka (znany również jako greatgonzo), który porusza ten drażliwy często temat. http://www.modelarstworedukcyjne.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=130
  3. Hmmm..., a nie było to czasem związane ze spadkiem ciśnienia w instalacji hydraulicznej, co? Osłony kół po wypuszczeniu podwozia były podnoszone, ale po wyłączeniu silnika, po uplywie pewnego czasu ciśnienie w instalacji spadało i osłony opuszczały się.
  4. Ostrożnie z malowaniem tej folii. Niewiele farb trwale się z nią wiąże. W moim modelu niektóre elementy malowałem farbami Gunze Super Metalic, ale nie na folię aluminiową, ale na goły plastik. W ten sposób pomalowana jest np. osłona silnika. Firma Bare Metal Foil produkuje folie samoprzylepne o różnych "kolorach". Nie jestem przekonany czy to dobra rada. Aluminium to niewdzięczny materiał do malowania - większość farb bardzo słabo wiąże się z jego powierzchnią. Druga sprawa - po co malować? Nie ma przed czym zabezpieczać. Aluminium utlenia się tworząc na swojej powierzchni przejrzystą i odporną mechanicznie warstwę tlenków. Warstwa lakieru/werniksu może zepsuć wygląd powierzchni podobnie jak to się dzieje ze zwykłymi metalizerami. Zrób może sobie na kawałku folii taką próbę i zobacz co wyjdzie. Ja swojego P-47 niczym nie malowałem. Nie używałem kalkomanii - niestety niezbyt dobrze wiążą się z poowierzchnią aluminium. Wszystkie oznaczenia są malowane. Kalkomaniami są tylko napisy eksploatacyjne. Do malowania znaków i innych zabiegów na modelu użyłem chemii na bazie olejnej. Farby akrylowe bardzo słabo wiązały się z aluminium. Poniższe zdjęcia modelu zostały wykonane pod koniec ubiegłego roku, trzy lata po zakończeniu budowy. Możesz sam ocenić czy i w jaki sposób zmienił się wygląd jego powierzchni.
  5. Chyba nie powinieneś się obawiać uszkodzenia folii na sąsiednich panelach. Miałem kiedys podobny przypadek - musiałem poprawić błąd Hasegawy w modelu P-47 (zaszpachlować niepotrzebny trymer na prawej lotce). Bez problemu udało się oderwać folię, zaszpachlować trymer i nałożyć nowe pokrycie.
  6. http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?t=1681
  7. wojtek_fajga

    Honda RC211V

    A czym planujesz lakierować? Niektóre lakiery nie "współpracują" z kalkomaniami i potrafią je zniszczyć. Gunze robi specjalny lakier do pokrywania właśnie kalkomanii.
  8. wojtek_fajga

    Honda RC211V

    Widac szew na tylniej oponie. Można go zeszlifowac papierem ściernym. Przedtem jednak warto oponkę włożyc do zamrażalnika na kilka godzin...
  9. wojtek_fajga

    SBLim-2A 1/48

    Zauważyłem, że przestałeś w końcu malowac paznokcie A tak na poważnie, to bardzo fajnie to wychodzi...
  10. Oto patę fotomontaży z Nieuportem w roli głównej...
  11. Polega to na maskowaniu powierzchni fluidem maskującym przy pomocy gąbki i zrywaniu farby taśmą maskującą. Ta technika będzie opisana w jednym z następnych numerów Super Modelu.
  12. Oto Nieuport 17. Zrobiony z zestawu Weekend Edition z dodatkiem blaszek firmy Part. Prace nad nim trwały około miesiąca.
  13. Model został zrobiony ponad dwa lata temu, jako czwarty lub piąty w mojej modelarskiej karierze. W tamtym czasie nitowanie było dla mnie czarną magią...
  14. Oto jakiś Japoniec... Zrobiony jakieś dwa lata temu... a czy kamuflaż ambitny?... chyba raczej wytarty A tu jest model, w którym zostały poprawiome hinomaru. Z analizy zdjęc wynika, że samoloty jepońskie bywały odrapane i złuszczone, ale znaki narodowe były zawsze zadbane, pięknie odmalowane...
  15. Nadmiar CA starłem debonderem tylko zgrubnie, potem jeszcze szlifowałem to miejsce. Ze względu na szybkośc prac, nie wszystkie czynności fotografowałem, stąd brak informacji o szlifowaniu.
  16. Najmniejsze kółko jakie udało mi się zrobic to ok. 3,5 mm
  17. Model jest z gatunku "łatwosklejalnych". Jedynym problematycznym miejscem jest przejście skrzydło-kadłub od góry. Trzeba zaszpachlowac i odtworzyc linie podziału blach. Poniżej relacja z budowy... Dzień pierwszy. Do klejenia używałem kleju CA i liquid polly humbrola - schnie bardzo szybko. Do szpachlowania używałem kleju CA i kleju CA rozbełtanego ze szpachlówką tamiyi. Do malowania wykorzystałem farby akrylowe Pactra i Vallejo. Jako lakieru używam tutaj sidoluksu nakładanego pędzlem, a do zapuszczania vallejo patina negra. Dzień drugi Drugi dzień cały zszedł na klejeniu, szpachlowaniu, szlifowaniu i odtwarzaniu rysunku poszycia. Na koniec model został pokryty sufracerem 1200, przeszlifowany i ponownie pomalowany farbą podkładową tamiya fine surface primer white. Oszklenie kabiny zostało zamaskowane folią parafilm. Dzień trzeci Dzień trzeci to malowanie. Jasnoniebieski to pactra, brązowy piaskowy to vallejo, a obważanki to emalia model master. Na końcu wszystko pomalowałem sidoluxem przy pomocy pędzla... W międzyczasie jak farby podsychały robiłem detale jak śmigło, kółko ogonowe, pokrywy podwozia itp.
  18. Witam Wszystkich! Nowy tu jestem więc się trochę przedstawię. Modelarstwem zajmuję się już blisko 3 lata, wcześniej (kilkanaście lat temu) miałem mały romans z modelami z DDR i czeskimi KP malowanymi farbami olejnymi, wilbrami, a czasami nawet pisakami. Moje zainteresowania to głównie lotnictwo, choc ostatnio wykonałem kilka modeli samochodów (dwa skończone i 3 rozgrzebane , kilkanaście niezrobionych w pudełkach), a nawet dwa motocykle. Głównym moim zajęciem jest jednak zbieranie modeli w pudełkach. stosunek modeli niezrobionych do zrobionych to ok 20:1 Poniżej chciałbym przedstawic jeden z moich modeli. Macchi C.202 | Hasegawa | 1/48 Model jest zrobiony prosto z pudełka, w malowaniu pudełkowym. Dodane są tylko lufy km'ów i siłowniki zamykająze podwozie wykonane z igieł iniekcyjnych. Czas wykonania 3 dni + 1 dzień na poprawki wianuszków i zdjęcia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.