-
Liczba zawartości
1 085 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez bigmodel
-
Zamontowanie jak i demontaż silnika mógł być identyczny jak w T 34 i w Shermanach. (Chciałem zaznaczyć, że jest to tylko moja teoria) Cała góra nad silnikiem mogła być zamocowana na śrubach. Odkręcamy śruby, zdejmujemy całą górę , wyciągamy silnik. I znowu zakładamy silnik, nakładamy płyty i zakręcamy śruby. Pozdrawiam Jacek
-
Jarekk a czy na planie 10 TP autorstwa Pana. Jana Jędryki nie ma z tyłu narysowanych włazów dostępu do silnika. ( nie mam tego planu przed sobą , wiec pisze z pamięci. Kiedyś rozrysowywałem 10 TP bo miałem zamiar zrobić go w dużej skali) Z tego co pamiętam zaraz za wieżą na górnej płycie były po bokach dwie małe klapy otwierane na boki. Następnie część środkowa (skąd wychodziły rury do tłumików) była chyba mocowana na śruby. Następnie nad transmisją były dwie duże klapy na zawiasach. A jak się wyglądała sprawa zakupu pojazdu od Pana Christiego to dobrze wiem Zresztą widzę że widd ładnie to streścił Pozdrawiam Jacek
-
Witam Mam takie pytanie. A dlaczego zamiast szukać podobieństw w BT, nie szukać podobieństw w pojazdach Christie'go ? Pozdrawiam Jacek
-
S MODEL Pz Inż 302/ armata p.panc 37mm wz.36
bigmodel odpowiedział Gościu → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Witam. Dwa razy dałem się namówić na zakup produktów S-Model u. I było to o dwa razy za dużo. Pierwsze podejście to był Sexton Mk.I - Jak otworzyłem pudełko to o mało zawału nie dostałem. Odlewy koszmar, pod względem poprawności merytorycznej koszmar, dno i żenua. Z modelu wykorzystałem dosłownie - 3 elementy, resztę sprzedałem. A Sextona zrobiłem w 95% od podstaw. Drugim podejściem był Staghund. Odlewy tragedia i żenada. Pełno pęcherzy powietrza, nie dolewki. Też szybko został sprzedany. Sam robię odlewy (nie żeby się chwalić) bez komory, moje odlewy wychodzą mi milion razy lepiej, niż to, co robi S-Model. Osobiście odradzam kupowanie ich wyrobów. Chyba, że ktoś lubi wyrzucać pieniędze w błoto. I to nie małe pieniędze. Pozdrawiam Jacek -
Witam. W 1/35 Bedforda w wersji - OYD 3 Ton GS early/late model robi Accurate Armour. Pozdrawiam Jacek
-
Witam To maleństwo można dostać w http://cammett.websds.net/ Wybierz w zakładce Choose a Category - Armour Kits. Producentem tego zestawu jest Phil Edwards-Cammett Ltd. Cena wraz z wysyłką do Polski wynosi 242 £. Dokładnie Wieża pochodzi od Dragonowskiego M-50 Pozdrawiam Jacek PS. Tu jest dostępny in box modelu http://www.fmr.net.pl/forum/viewtopic.php?t=2694
-
Witam Zabrałem się za KV I.E w skali 1/16. Model będzie w Fińskim trój-kolorowym malowaniu. Rysunek pochodzi z IPMS Mallari - nr 112 Bibliografia The Finnish Armoured Vehicles 1918-1997. - Esa Muikku & Jukka Puhonen IPMS Mallari - nr 112 Parę przydatnych linków http://kasapanos.web.infoseek.co.jp/kvb.html http://www.andreaslarka.net/ps272001/ps272001.html Zacząłem od zrobienia nowych błotników. Całość wykonana z płytek polistyrenowych. Pozostało jeszcze wykonać reszte brakujących wsporników. I błotniki będą prawie gotowe. Oraz kilka detali pancerna osłona reflektora. Brakuje jeszcze śrub na zawiasach oraz muszę zrobić tylnią ściankę osłony + spawy. Jak dobrze pójdzie to do jutra osłona będzie skończona. To na razie tyle. Reszta za jakiś czas. Pozdrawiam Jacek
-
[In-box]M 16 Multiple-Gun Motor Carriage 1/16 Trumpeter
bigmodel odpowiedział bigmodel → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Witam Jeszcze nie wiem, kiedy. Ale będzie. Narazie zacząłem dłubać Fińskiego KV I.E w 1/16. Po za tym muszę jeszcze zamówić maski do oznaczeń umożliwiające zrobienie tego M16 w malowaniu z 1.Pułku Artylerii Przeciwlotniczej Lekkiej. 1.Dyw.Pancernej. Pozdrawiam Jacek -
[In-box]M 16 Multiple-Gun Motor Carriage 1/16 Trumpeter
bigmodel odpowiedział bigmodel → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Witam. Całość wraz z wysyłką z Francji do Polski wyniosła 133 Euro. Pozdrawiam Jacek -
Witam. Dziś dotarł długo oczekiwany M16 z Trumpetera w skali 1/16. W skład ogromnego pudła Wchodzi - 25 wyprasek, kadłub, metalowe stelaże na kanistry, metalowe zawiasy + tona różnych śrubek, blaszka fototrawiona, kalkomanie oraz 32 stronicowa instrukcja montażu. Kadłub Koła + opony i gąsienice Śrubki + zawiasy Rama I reszta części M16 w porównaniu z Trumpeterowymi T 34 wypada dużo lepiej. W środku kadłuba nie ma ani jednego śladu po wypychaczach. Części są delikatniejsze i bardziej dopracowane. Choć bez szpachli się nie obejdzie. Fajnym pomysłem było zrobienie ruchomych metalowych zawiasów. Ogólnie jestem zadowolony z Trumpeterowego M16. Ale zobaczymy jeszcze, co wyjdzie jak zacznę porównywać model z kwitami. Pozdrawiam Jacek
-
Witam Używano. Jest jedno zdjęcie takiego teta. Numer burtowy 067 Był używany do szkolenia po wojnie. Trza wymienić koła jezdne i dodać trał przeciw minowy PT-3. Pozdrawiam Jacek
-
Witam Czołgi w 1.Bryg.Panc miały podobny krój numerów. adamp napisał Szczerze mówiąc nie wiem. Nie zagłębiałem się w ten temat dokładniej. Mnie głównie interesują pojazdy używane przez Polaków. Musiałbym poszperać po kwitach. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Jest zdjęcie T 34/76. wz 42 z nr burtowym 122. Zdjęcie pochodzi z książki Pojazdy Wojska Polskiego 1943 - 45. Wyd Ajaks Oto plansza barwna z masek Montexu http://img.photobucket.com/albums/v622/sherman/b1937237.jpg Pojazd ten jest dość nietypowy z kilku względów. Po prawej stronie włazu kierowcy jest numer 150. Czołg ten miał przemalowane oznaczenia na wieży. W pierwszej wersji z przodu wieży był namalowany piastowski orzeł, a z tyłu wieży znajdował się numer taktyczny 122. Pózniej numer taktyczny został przeniesiony na przód wieży. Został namalowany wprost na orle. A orzeł został przeniesiony na tył wieży. A tu kilka przydatnych linków o tym T 34 http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=19732&highlight= http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=10941&highlight= Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Pasy "szybkiej identyfikacji" podczas operacji berlińskiej były malowane na bokach i na górze. Z tego, co widać na zdjęciach z tego okresu np. w 4. Samodzielnym Pułku Czołgów Ciężkich LWP część czołgów miała pasy, a część ich nie posiadała. Tak np. wyglądał SU - 85 z 13.PAS. 1 AWP Plansza barwna pochodzi z książki Pojazdy Wojska Polskiego 1943 - 45. Wyd Ajaks Jeszcze jedna mała drobnostka. Nie pisze się rusków tylko Rosjan albo Sowietów. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Postaram się następnym razem zrobić jakieś poglądowe fotki z jakimś gadżetem w tle. Zdjęć pogladowych z dłonią nie zrobie szkoda mi palców. Poświęce telefon Tak na szybko wymiary kadłuba w przybliżeniu to szer - 21 cm , dł - 45.cm. Pozdrawiam Jacek
-
Witam Różnie albo z wymiany, albo kupuje. Pozdrawiam Jacek
-
Witam Od jakiegoś czasu dłubie sobie Powstańczą Pantere w skali 1/15. Materiał wyjściowy to elementy Pantery w 1/15 - Verlindena VP - 0952 Sam model Verlindena to koszmar. Połowę modelu trzeba robić od nowa. Wybór padł na tą Powstańczą Pantere - WP Zdjęcia pochodzą z książki "Batalion Zośka i z albumu Powstanie Warszawskie 63 dni Zrobiłem nowe spawane mocowania rur wydechowych Nowe pojemniki na tylnią płyte Poprawiłem podłogę wanny kadłuba. Dodając dodatkowe opancerzenie pod przedziałem kierowcy. Cały kadłub musiałem przerobić. Grille do wlotów powietrza zrobiłem od podstaw. Na dzień dzisiejszy modelist prezentuje się tak. Mocowania na zapasowe ogniwa Przednie włazy zrobiłem z cienkiej blaszki. Zostało jeszcze wykończenie zewnętrznego wyposarzenia i model będzie można zacząć malować. To na razie tyle. Niedługo cd. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. I oto ostania część relacji. Prawie skończony Mark V. Zostało tylko poprawić gąsienice oraz poprawić brudzenie w paru miejscach. I będzie koniec. Oto fotki maleństwa No cóż to by było na tyle w tym temacie. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Nie robiłem tej żaluzji. Ta "żaluzja" to jest odlew żywiczny. Wymiary tej żaluzji w skali 1/15 są następujące wys. - 42 mm , szer. - 47 mm. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Oto następna patia zdjęć. Ruchome rusztowanie z tyłu kadłuba. Opuszczone Złożone Oznaczenia na kadłubie Przedni naciąg gąsienicy. Oraz góra kadłuba Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Śruby i nity to odlewy żywiczne. A oto ciąg dalszy moich malunków. Druga strona kadłuba. Na zdjęciach widać pierwsze efekty prac nad brudzeniem kadłuba. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Malowania ciąg dalszy. Pierwsze namalowane oznaczenia na kadłubie. Oznaczania malowane były za pomocą szablonów. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Długo nie składałem relacji z prac nad Markiem. Ale w końcu coś drgnęło. Powoli zacząłem malować Marka W tej chwili kończę naklejać nity i śruby, oraz dopracowywać detale. Jak dobrze pójdzie to niedługo prace nad Markiem zostaną zakończone. cdn. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Powoli prace idą do przodu.I zbliżamy się do etapu malowania. O nitowałem barbety i przykleiłem je do boków kadłuba. Bok http://img.photobucket.com/albums/v19/bigmodel/825f89b3.jpg Mam nadzieje, że w ciągu dwóch tygodni przygotuje Marka do pierwszego malowania. No cóż to narażie tyle. Ciąg dalszy nastąpi. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Gulus napisał Musiał bym sobie sprawić mikroskop elektronowych żeby tak duże części zobaczyć Pozdrawiam Jacek
