Skocz do zawartości

milczacy

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 742
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez milczacy

  1. Szpachla w płynie (Dissolved Putty) lub klej CA lub Mr.Surfacer 500 Ja jestem wprawdzie początkujący, ale Dissolved Putty + dedykowany zmywacz są dla mnie optymalne. "szpachlujech" szczeliny wykałaczką moczoną w płynnej szpachlówce i po chwili, gdy przyschnie patyczkiem kosmetycznym namoczonym w zmywaczy zmywasz nadmiar.
  2. milczacy

    Aerograf

    Mam ten sam zestaw. Niedawno domówiłem szybkozłączkę (np. taką ) w celu łatwiejszego operowania aerografem i odłączania do czyszczenia. Maluję głównie Vallejo (Air i Model Color) i Revell (olejne emalie). Czyszczę acetonem technicznym i cleanluxem.
  3. Ja z kolei, jako początkujący, bardzo sobie chwalę Vallejo Model Air. Odkręcasz buteleczkę, wlewasz do aerograu i malujesz. Zabraknie farby? Dolewasz prosto z buteleczki. Bez żadnego rozcieńczania czy specjalnego przygotowania. Super wygoda. A samo aero (pseudo Iwata z gumowymi uszczelkami) czyszczę acetonem technicznym.
  4. W jaki sposób się czyści jeden aerograf drugim? jeszcze nie wiem - bo mam tylko jeden aerograf. Być może źle zapamiętałem wcześniej otrzymaną poradę W każdym razie przedmuchać "coś" zawsze można
  5. Ja właśnie poszedłem taką "drogą" na początek i przyznaję, że uważam ją za słuszną. Jak doradzał jeden z doświadczonym kolegów z tego forum, prostszy aerograf wystarczy do nauki malowania, potem można dokupić droższy/lepszy. A starsze aero będzie służyło do nakładania podkładu czy czyszczenia dobrego aerografu. Naprawdę polecam :-)
  6. Ja rozcieńczam wódką i sobie chwalę (w proporcjach około 1:1). Wprawdzie nie miałem jeszcze okazji malować dużych powierzchni, więc takie rozcieńczenie mi wystarcza. Do dużych powierzchni pewnie potrzebny będzie retarder.
  7. a ja się wpakowałem. I to działa Ale jestem tolerancyjny i nie przymuszam do swego rozwiązania Silniczki są gratis.
  8. Wy tu gadu-gadu a ja znalazłem jeszcze 2 sliniczki (na 1 już jest chętny)
  9. milczacy

    c-17 globemaster

    Koledzy, też właśnie "popełniam" ten model i nie do końca wiem jakie Vallejo Model Air dobrać na zewnątrz. Wg katalogu Vallejo FS36173 to będzie 71.097 (lub 71.047 )- ale ona wygląda na bardzo ciemny. W serii Model Air są też kolory typu US Grey lub USAF Grey, Light Grey, itp. Co najbardziej będzie pasować? P.S. To raczej nie ten dział, ale nie chciałem zaczynać nowego tematu, skoro już ktoś o C-17 założył
  10. Tak przy okazji - to mam taki silniczek na zbyciu, gdyby ktoś chciał/potrzebował proszę pisać na PW. Z jednej baterii 1,5V ma obroty "w sam raz"
  11. A ja sobie zmajstrowałem coś jak poniżej (materiały to: spinacz biurowy, silniczek z rupieciarni, stara obudowa od latarki, blaszka miedziana):
  12. Kilka nowych zdjęć po dokonaniu paru poprawek:
  13. Mi się podoba. Obawiam się, że odtworzenie mojego "trupa" nie wyjdzie tak ładnie
  14. milczacy

    DIODY

    O diodach LED i ich zasilaniu są oczywiście specjalizowane fora (bo to obszerny temat), ale aby nie 'przegadać' - najprościej zasilić LEDy nieco wyższym napięciem z rezystorem (opornikiem) dodanym na jednym biegunie zasilania. Gdzieś w domu mam LEDy na 12V to sprawdzę jak się zachowają przy podaniu niższego napięcia, w tym konkretnym przypadku (diody 2,1V) obawiam się, że nie ruszą przy 1,5V. Pozostanie więc 3V (2 baterie) + opornik.
  15. milczacy

    DIODY

    Same diody (LEDy) zaś polecam kupować/szukać na stronie firmy TME mają duży wybór
  16. Dzięki Daz za pomysł. Spróbuję jeszcze zatem.
  17. Czyszczenie zdaje się zakończę na tym etapie: w użyciu były oprócz opisanych poprzednio specyfików i kret i zmywacz Wamod do akryli. Zdecydowałem, że 'lepiej już nie będzie' i teraz czas na szpachlowanie.
  18. Prace powoli posuwają się do przodu. Na warsztacie jest Cleanlux i szlifowanie na mokro papierem 600. Jest nadzieja Fajne jest to, że mogę nauczyć się podstaw.
  19. wielkie dzięki Marak. Właśnie o coś takiego mi chodziło (i mam nadzieję autorowi tematu również )
  20. A ja nieco przewrotnie zapytam (jestem podobnie poszukujący jak autor tematu). Mając sztywną kwotę 400zł lepiej wydać więcej na kompresor + resztę na aerograf; czy lepiej kupić dobry aerograf (Ultra) a to co pozostanie na kompresor?
  21. Aktualnie dokonuję paru poprawek w modelu, po ich ukończeniu dołączę zdjęcia. Mam nadzieję, że będzie lepiej
  22. A ten zmywacz zmyje też emalię Revell'a? Górna warstwa farby to właśnie emaila a pod nią jest akryl (chyba) Citadel.
  23. No dobrze ale muszę zrobić nową sesję i jeszcze taka fota (wiem, wiem, końcówki skrzydeł do poprawki)
  24. Włożyłem w niego tyle początkowych umiejętności, ile miałem Malowanie pędzlem farbami olejnymi Revell'a Zdaję sobie sprawę z wielu błędów i niedoróbek ale wkleję parę zdjęć bo nie znalazłem w galerii innego P.S. Następny będzie lepszy
  25. Jako, że otrzymałem z Revell'a prawidłową kalkomanię do Boeinga 747-8 postanowiłem "zmierzyć" się z zadaniem dania modelowi drugiego życia. W pierwszym 'życiu' był to de facto model ćwiczebny, na którym przypominałem sobie czy jeszcze potrafię, po wielu latach przerwy, sklejać modele. Okazało się, że sklejanie to i owszem, nie było takie złe, ale potem była cała seria błędów: - malowanie czym popadnie (farbki Citadel) kolorami dobieranymi "na oko" - brak wyrównania powierzchni (szpachlowania) - pokrycie farbek Citadel emaliami Revell'a Na szczęście nie mam poprzednich fotek (co za wstyd ;) ) jak model wyglądał, w każdym razie chciałbym tchnąć w niego drugie życie i zaczynam żmudny proces czyszczenia. Wczoraj na warsztat poszedł zmywacz do paznokci i patyczki kosmetyczne i idzie to, ale bardzo żmudnie. Czy to dla mnie zasłużona kara za sprofanowanie modelu i będę musiał doczyszczać go patyczkami czy znacie jakąś lepszą (wydajniejszą) metodę? Poniżej kilka zdjęć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.