Wszedłem dzisiaj do sklepu modelarskiego po klej...
I raptem stuknęła we mnie głupia myśl "a może by skleić jakiś samolot".
Wolę raczej pancerkę, i to z okresu II WŚ, ale przyznać muszę że MIG-29 tak samo jak suczki 27 i pochodne bardzo mi się podobały.
Tak oto oprócz kleju i kilku dupereli zakupiłem ten model.
Szczerze nie mam pojęcia jaka to wersja i jak ma się do rzeczywistości, ale czego oczekiwać po 40zł
Myślę sobie potrenuje na nim zanim zabiorę się za jakiś projekt z waloryzacją.
Chodzi mi głównie o malowanie i linie podziału.
Pudełko skromne jak i zawartość
Dwie wylewki, szybki i kalkomanie...
Sam model raczej jakością nic nie urywa, ale jak już piałem czego się spodziewać po takiej kwocie...
Po przymiarce dwóch największych elementów już wiem że zabawy trochę będzie ;]